Polska

Karnowski ostrzega prezydenta Nawrockiego, Tusk szykuje łódkę: powtórka z manewru helskiego?

opublikowano:
Prowadzący poranne pasmo, Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik, wzięli na warsztat bieżące wydarzenia polityczne – od wyborczych prognoz zza oceanu, przez kulisy relacji rządu z głową państwa, aż po "kuriozalne zbiegi okoliczności" w sporze o Trybunał Konstytucyjny.

Głównym punktem wyjścia przeglądu był artykuł redaktora naczelnego portalu wPolityce.pl, Jacka Karnowskiego: „Karnowski ostrzega Nawrockiego”. Tekst odnosił się do zapowiedzi Donalda Tuska, który po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego zadeklarował gotowość do spotkania w cztery oczy z prezydentem Karolem Nawrockim.

Publicyści przypomnieli gorzkie doświadczenia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego z rozmów z szefem rządu. Za kulisami miały panować serdeczność, żarty i szukanie kompromisu, po czym na konferencji prasowej następował natychmiastowy, bezwzględny atak polityczny i medialny.

Mariusz Pietrasik dorzucił własny, barwny detal z dawnych lat – anegdotę o premierze pakującym się do łódki z butelką wina, by płynąć do letniej rezydencji prezydenta na rozmowy „o sprawach polskich”, które wkrótce okazywały się jedynie zasłoną dymną. Warunek stawiany dziś przez prawicowych komentatorów jest jasny: najpierw konkretne decyzje prawne, potem kurtuazja.

Matematyka według władzy: „Tusk zatrzymał rozum”

W studiu nie zabrakło złośliwego komentarza do arytmetyki sejmowo-konstytucyjnej obozu rządzącego, sparafrazowanej na modłę kopernikańską:

Mamy przewrót kopernikański: dwie trzecie z piętnastu to nagle osiem, a nie dziesięć. Tusk zatrzymał rozum, ruszył... ze zdradą narodu” – padło na antenie w nawiązaniu do orwellowskiego motywu „dwa plus dwa równa się pięć”.

Rekwizyt dnia: Miska sałatkowa i pechowe losowanie

Prawdziwym „smaczkiem” wydania była parodia procedur wymiaru sprawiedliwości. Prowadzący wprowadzili do studia domową miskę sałatkową, nawiązując do głośnych losowań w Trybunale Konstytucyjnym:

  • Telewizyjna reżyseria: Zwrócono uwagę na techniczną choreografię oficjalnych losowań w TK – wcześniejsze próby z kamerzystami, pokazywanie kart do szerokiego planu i płynne przejście na zbliżenie.

  • Pechowy traf: Największe rozbawienie komentatorów wywołał fakt, że w oficjalnej procedurze dyscyplinarnej dotyczącej Bogdana Święczkowskiego los wskazał na... Stanisława Piotrowicza. „Jak nie idzie, to nie idzie” – podsumowano z przekąsem w studiu.

W tle tych polityczno-obyczajowych potyczek przypomniano również o zbliżającym się Święcie Niepodległości oraz roli stacji jako oficjalnego partnera medialnego Marszu Niepodległości, zapowiadając pełną relację z warszawskich ulic.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Hit! Tusk się chwalił, a potem prezes PiS mu wszystko zepsuł

opublikowano:
c05378d839284fe7a888ebf18af34112
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk/Fot. Fratria
"Niestety, nic nie idzie ku dobremu. Bałagan wokół najważniejszych instytucji państwowych się pogłębia. Spotkanie zorganizowanej grupy przestępczej w Trybunale Konstytucyjnym pokazuje jak w soczewce, w jak dramatycznej sytuacji znalazła się Polska pod rządami Tuska" - czytamy we wpisie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na portalu X.
Polityka

Kiedy amerykańskie bazy? Mocno o rządzie po RBN

opublikowano:
mid-26b03466
Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Zmarnowano zbyt wiele czasu - mówią o działaniach rządu w sprawie amerykańskich baz w Polsce przedstawiciele Kancelarii Prezydenta. Czy Donald Tusk w ogóle chce obecności US Army w Polsce? A może nie ma czasu się tym zająć, bo jest zbyt zaabsorbowany siłowym przejmowaniem kolejnych instytucji?
Polityka

Mocne podsumowanie po RBN. Przydacz o „farsie w Trybunale” i braku woli rządu do kompromisu

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Szef BBN Bartosz Grodecki (P) oraz sekretarz stanu w KPRP, szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz (L) na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Spotkanie dotyczyło zakończonego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. (sko) PAP/Radek Pietruszka
Prezydencka ofensywa po RBN: Apel o przyspieszenie ws. wojsk USA i twarde „nie” dla stanu wyjątkowego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Ponad cztery i pół godziny trwało zamknięte posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Choć agenda formalnie obejmowała kwestie nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz obecności wojsk amerykańskich w Polsce, podczas wieczornego briefingu przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego i Biura Bezpieczeństwa Narodowego odnieśli się także do kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz spekulacji dotyczących stanu wyjątkowego.
Polityka

Stan wyjątkowy w Polsce?! Przydacz: Ostrzegam panie premierze

opublikowano:
mid-26b03678 (1)
Marcin Przydacz/Fot. PAP/Radek Pietruszka
"Ten rząd nie przejmuje się prawem, bo uważa, że będzie rządził wiecznie albo, że nie spotkają go nigdy za to konsekwencje. Ostrzegam panie premierze, prędzej czy później każdy rząd się kończy. Prędzej czy później każdego dopadnie sprawiedliwość" - powiedział Marcin Przydacz pytany przez redaktora Telewizji wPolsce24 Rafała Jarząbka o możliwe wprowadzenie stanu wyjątkowego przez ekipę Donalda Tuska.
Polityka

Widmo stanu wyjątkowego i operacja „Kordon”. Panika w obozie władzy

opublikowano:
Ewakuacja KPRM i wojsko na północy. Opozycja ostrzega przed siłowym scenariuszem rządu
Ewakuacja KPRM i wojsko na północy. Opozycja ostrzega przed siłowym scenariuszem rządu (fot. wPolsce24)
W obozie rządzącym narasta nerwowość i obawa przed utratą kontroli nad sytuacją w kraju. Według nieoficjalnych doniesień władza ma rozważać drastyczne kroki – włącznie z wprowadzeniem stanu wyjątkowego oraz użyciem aparatu przymusu bezpośredniego, co przypomina wydarzenia z grudnia 1981 roku.
Polityka

Pucz w Trybunale Konstytucyjnym. Jak Korwin-Piotrowska na rozkaz władzy demontuje państwo prawa

opublikowano:
Autokompromitacja uzurpatorów z TK. Korwin-Piotrowska kpi z prawa pod osłoną rządowych sił
Autokompromitacja uzurpatorów z TK. Korwin-Piotrowska kpi z prawa pod osłoną rządowych sił (fot. wPolsce24)
Gmach Trybunału Konstytucyjnego stał się areną kolejnej odsłony kryzysu instytucjonalnego. W asyście policji odgradzającej demonstrujących obywateli doszło do próby przeprowadzenia Zgromadzenia Ogólnego, którego legalność oraz podstawy prawne budzą powszechne oburzenie. Choć jedynym formalnie uprawnionym do zwołania takiego posiedzenia pozostaje prezes Bogdan Święczkowski, jemu oraz wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu i sędziemu Jarosławowi Wyrembakowi bezprawnie uniemożliwiono wykonywanie obowiązków.