Polska

Gorzkie słowa w czasie uroczystości w Gdańsku. Władze miasta zawstydzone

opublikowano:
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz usłyszała dziś kilka słów prawdy na temat polityki upamiętniania polskich bohaterów w rządzonym przez nią mieście
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz usłyszała dziś kilka słów prawdy na temat polityki upamiętniania polskich bohaterów w rządzonym przez nią mieście (Fot. Fratria)
Uroczystość odsłonięcia tablicy poświęconej księdzu infułatowi Stanisławowi Bogdanowiczowi w Gdańsku miała być spokojnym gestem pamięci. Zamiast tego przerodziła się w mocną debatę o tym, jak miasto upamiętnia osoby zasłużone dla lokalnej historii i środowiska „Solidarności”, a jak... komunistycznych aparatczyków.

Głos podczas uroczystości zabrał Czesław Nowak, wieloletni działacz opozycyjny i prezes Stowarzyszenia „Godność”. W emocjonalnym wystąpieniu wskazywał, że starania o godniejsze upamiętnienie duchownego trwały latami i – według jego relacji – spotykały się z odmową ze strony władz miasta.

"Ale co najbardziej mnie boli po śmierci. Proszę państwa, zgłosiliśmy się, że chcielibyśmy księdzu Bogdanowiczowi nadać imię placu przy kościele. Oczywiście nie zgodziło się miasto. Potem zgłosiliśmy, żeby dostał jakąś ulicę – nie zgodzili się. Chcieliśmy postawić ławeczkę tutaj, w tym miejscu, żeby na tej ławeczce siedział Maciej Płażyński i ksiądz Stanisław. Miasto się nie zgodziło" – mówił Nowak, cytowany przez portal wbijamszpile.pl

Spór o „hierarchię pamięci”

Najostrzejsze słowa padły w kontekście porównania sposobu upamiętniania różnych postaci w mieście.

"Ja się bardzo dziwię, bo jeden z radnych, bardzo zasłużony jako komunista, dostał ulicę na Jasieniu. Nie będę mówił, bo nie żyje, ale dostał. Ten, który tak już zwalczał prezydenta Adamowicza. I on dostał ulicę, a ksiądz Bogdanowicz, który tyle zrobił dla Gdańska, dla Solidarności, ledwie kawałek skraweczka tutaj zrobione" – stwierdził.

W jego wypowiedzi wybrzmiał szerszy problem: nie chodzi wyłącznie o jedną tablicę, lecz o sposób, w jaki budowana jest symboliczna mapa pamięci miasta. To, kto otrzymuje ulicę, plac czy pomnik, a kto jedynie skromne upamiętnienie, ma znaczenie dla społecznego odbioru historii.

„Powinien mieć posąg w ECS”

Wystąpienie Nowaka zawierało również postulat znacznie dalej idącego uhonorowania duchownego. Jego zdaniem ks. Bogdanowicz powinien zostać upamiętniony w Europejskim Centrum Solidarności jako jedna z ważnych postaci związanych z tym największym antykomunistycznym ruchem społecznym.

Ta propozycja pokazuje skalę emocji i przekonanie części środowisk, że rola duchownego w historii miasta i opozycji antykomunistycznej nie została odpowiednio doceniona.

Stanowisko władz miasta

Do sprawy odniosła się prezydent Aleksandra Dulkiewicz, która w krótkiej wypowiedzi podkreśliła, że upamiętnienie już istnieje, a sprawa – z perspektywy miasta – jest zamknięta. Z kolei przewodnicząca Rady Miasta, Agnieszka Owczarczak, odmówiła komentarza. To zestawienie stanowisk dobrze oddaje charakter sporu: dla władz miasta formalne upamiętnienie zostało zrealizowane, natomiast dla części środowisk społecznych jest ono niewystarczające i spóźnione.

Kim był ks. Stanisław Bogdanowicz

Stanisław Bogdanowicz był jedną z ważnych postaci życia religijnego i społecznego Gdańska. Przez lata pełnił funkcję proboszcza bazyliki Mariackiej, a w okresie PRL angażował się w pomoc działaczom opozycji, w tym środowiskom „Solidarności”. Był także autorem licznych publikacji dotyczących historii Kościoła i Gdańska oraz aktywnie uczestniczył w życiu publicznym miasta. Za swoją działalność został odznaczony wysokimi odznaczeniami państwowymi. 9 lutego 2023 imieniem ks. infułata Stanisława Bogdanowicza nazwano skwer między ulicami: Szeroką, Latarnianą, Świętego Ducha i Targiem Drzewnym. Po ponad trzech latach na skwerze odsłonięto tablicę informującą, kim był patron.

Pamięć, która wciąż budzi emocje

Choć tablica na skwerze już stoi, spór wokół upamiętnienia ks. Bogdanowicza pokazuje, że kwestie pamięci historycznej wciąż wywołują silne emocje. Dla jednych obecna forma jest wystarczająca, dla innych – symbolicznie niewystarczająca. Dyskusja ta wpisuje się w szerszy kontekst debat o tym, jak polskie miasta, zwłaszcza te rządzone przez władze związane z Koalicją Obywatelską, upamiętniają swoją historię i bohaterów. 

źr. wPolsce24 za wbijamszpile.pl

Polska

Jest nowy szef BBN. Prezydent wyznaczył mu zadania

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki wyznaczył nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Został nim Bartosz Grodecki.
(fot. PAP/Leszek Szymański)
Prezydent Karol Nawrocki wyznaczył nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Następcą Sławomira Cenckiewicza został Bartosz Grodecki.
Polska

Rząd Tuska zaciąga gigantyczny dług, ale nie zna jego kosztów? Domański kluczy w sprawie SAFE

opublikowano:
Burza po słowach ministra Domańskiego. Rząd bierze kredyt „w ciemno”
Polska zaciąga olbrzymi dług w ramach unijnego programu SAFE, tymczasem w dniu podpisania pożyczki ministrowie nie wiedzą, na jaki procent. Donald Tusk przekonuje, że zaciągnięcie unijnej pożyczki na zbrojenia jest wielkim sukcesem jego rządu. Kiedy dowiemy się, ile nas wszystkich będzie ten sukces kosztował?
Polska

Porażająca ignorancja niemieckiej młodzieży! Nie mają pojęcia o zbrodniach swoich przodków w Polsce

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-08 202422
Od zakończenia II wojny światowej minęło już 81 lat, a pamięć o niemieckich zbrodniach na narodzie polskim wśród młodego pokolenia w Niemczech wydaje się zacierać. Wyniki sondy przeprowadzonej przez reportera wPolsce24 na ulicach Berlina są porażające. Wielu młodych ludzi nie ma pojęcia o skali zniszczeń i cierpienia, jakie ich przodkowie zadali sąsiadom zza Odry.
Polska

„To klasyczna operacja przestępcza” Dlaczego Tusk nie podpisał umowy SAFE osobiście?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-08 212652
W Warszawie podpisano umowę pożyczkową w ramach unijnego programu SAFE, która ma wnieść do budżetu o 43,7 mld euro. Choć rząd zapowiada błyskawiczne zakupy sprzętu, opozycja alarmuje o braku transparentności i podnosi poważne zarzuty.
Polska

Tusk na kolanach przed Berlinem. Cień obcej dominacji wraca nad Wisłę! Suski: Kompleksy wobec Niemiec szkodzą Polsce

opublikowano:
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 w programie "Budzimy się" mówi o zagrożeni, jakim jest dla Polski Donald Tusk
Marek Suski nie zostawił suchej nitki na polityce Tuska (fot. .wPolsce24)
Niemcy ledwo łapią oddech gospodarczy, ale ich apetyt na dominację w Europie nie słabnie. Zamiast budować silną i suwerenną Polskę, opartą na sojuszu z USA, Donald Tusk wykazuje niepokojącą uległość wobec zachodniego sąsiada. Jak punktuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, kompleksy premiera szkodzą naszej Ojczyźnie, a w tle tej geopolitycznej gry obecna koalicja serwuje Polakom zamach na prawdę historyczną i pełzającą prywatyzację służby zdrowia.
Polska

Jarosław Kaczyński: Samorząd to część państwa polskiego, a nie prywatny folwark

opublikowano:
Jarosław Kaczyński w Chełmie
Jarosław Kaczyński w Chełmie ( fot. wPolsce24)
W dobie prób rozbijania jedności państwa przez lokalnych włodarzy, słowa o prawdziwej roli samorządów brzmią wyjątkowo aktualnie. Jak zauważył prezes PiS "samorząd terytorialny nie jest niezależną organizacją społeczną ani państwem w państwie, lecz integralną częścią aparatu państwowego".