Fragment rakiety odnaleziony w sadzie. Co dzieje się na wschodzie Polski?

O odkryciu poinformowała Żandarmeria Wojskowa. Szczątki zostały znalezione przez osobę prywatną podczas prac w sadzie. Według wstępnych ustaleń może to być element rakiety użytej do zwalczania rosyjskich dronów, które w nocy z 9 na 10 września 2025 roku naruszyły przestrzeń powietrzną Polski.
Jak przekazał rzecznik formacji, ppłk Dariusz Rozkosz, teren został natychmiast zabezpieczony i nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców. Na miejscu działa specjalna ekipa dochodzeniowo-śledcza, a sprawą zajmuje się również prokurator wojskowy.
Śledztwo nadzoruje 8. Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ten sam wydział bada okoliczności incydentu z września ubiegłego roku, kiedy nad terytorium Polski pojawiło się kilkanaście rosyjskich dronów. Część z nich została zestrzelona przez systemy obronne, w tym działania lotnictwa NATO, a ich szczątki spadły w różnych regionach kraju.
Do podobnego odkrycia doszło już wcześniej w województwie lubelskim. W marcu w miejscowości Krzywowierzba znaleziono metalowe fragmenty niezidentyfikowanego obiektu, które – jak ustalono – najprawdopodobniej również pochodziły z rakiety użytej do neutralizacji drona.
Wrześniowy incydent miał poważne konsekwencje. W rejonie Wyryk doszło do uszkodzenia domu mieszkalnego oraz samochodu, co pokazało, jak realne zagrożenie mogą stanowić spadające elementy zestrzelonych obiektów.
Służby podkreślają, że działania poszukiwawcze i zabezpieczające prowadzone są nadal, a każdy nowy element może mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia przebiegu zdarzeń.
źr. wPolsce24 za PAP











