Polska

Festiwal fałszu w Sejmie. Czarzasty prawi o wartościach, a legitymizuje bezprawie wokół TK

opublikowano:
Podczas 32. sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty mówił o szacunku i wartościach, jednak codzienna praktyka sejmowej większości pokazuje zupełnie inną twarz. W tle obrad powraca sprawa Macieja Berka – zaufanego współpracownika Donalda Tuska – którego wybór i tzw. pseudoślubowanie obnażyły jawne lekceważenie przepisów prawa oraz determinację obozu władzy w próbach przejęcia Trybunału Konstytucyjnego.

Młodzi ludzie, którzy zasiedli w poselskich ławach w ramach 32. sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży, przyjechali z konkretnymi problemami. Mówili m.in. o brakach kadrowych wśród nauczycieli oraz dotkliwym wykluczeniu komunikacyjnym. Obrady otworzył Włodzimierz Czarzasty, nawołując do „szacunku dla innych ludzi” i „ucieczki od złego słowa”. Jak jednak podkreślają dziennikarze, te wzniosłe deklaracje kontrastują z arogancją polityka wobec niewygodnych mediów, głównie wpolsce24, a przede wszystkim ze stosunkiem większości rządzącej do litery prawa.

Berek bez wymaganego stażu i kuriozalne ślubowanie

Najbardziej jaskrawym przykładem naginania zasad stała się sprawa wyboru Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Przepisy wymagają w tym przypadku co najmniej 10 lat wymaganego stażu jako radca prawny. Z dokumentów Kancelarii Sejmu wynika jednak, że staż Berka wyniósł maksymalnie 3 lata i 8 miesięcy. Mimo braku spełnienia wymogów formalnych sejmowa większość przeforsowała jego kandydaturę, a marszałek Czarzasty uciął wszelkie pytania w tej sprawie, oświadczając krótko:

Sprawę wyboru pana Berka traktuję za zamkniętą (...) Zakończyłem rozmowę w tej sprawie”.

Kolejnym skandalem okazało się tzw. ślubowanie złożone w gabinecie marszałka Sejmu. Prawa ręka Donalda Tuska wypowiedziała formułę: „Ja, Maciej Berek, składam wobec prezydenta ślubowanie”, podczas gdy głowy państwa w ogóle nie było na miejscu. Do tego faktu stanowczo odniósł się prezydent w Pałacu Prezydenckim:

Nie ma innego mechanizmu do zostania sędzią Rzeczypospolitej Polskiej jak ten, aby złożyć przysięgę wobec prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a więc w obecności prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" – przypomniał prezydent.

Cel uświęca środki: plan na wariant siłowy

Forsowanie sędziów bez wymaganego stażu oraz ignorowanie procedur konstytucyjnych to element szerszej strategii. W obliczu pustek w budżecie państwa i trudności z realizacją programu rządzący dążą do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, by móc eliminować niewygodne dla siebie ustawy. W tym scenariuszu władza nie cofa się przed konfrontacją nawet z obywatelami stającymi w obronie niezależności konstytucyjnych organów państwa.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Polska

„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Jak Tusk i Berlin chcą storpedować Fort Trump i zniszczyć prezydenta

opublikowano:
Cel_ Prezydent — Apogeum przemysłu pogardy
„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”
Konie w Promniku, złośliwe nagrania pod Belwederem i narastająca lawina medialnego hejtu to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Choć na pierwszy rzut oka codzienne ataki Donalda Tuska mogą wyglądać na zwykłą zawiść po przegranych wyborach prezydenckich, w rzeczywistości stoimy w obliczu bezwzględnej operacji politycznej o znacznie głębszym podłożu. W najnowszym, wstrząsającym dokumencie reporterzy wPolsce24 analizują kulisy brudnej kampanii i pokazują, jak w praktyce działa współczesny „przemysł pogardy”.
Polska

Dziurawe niebo - dron przeleciał na Litwę bez reakcji, a trauma mieszkańców powraca

opublikowano:
2496773_4
Koszmar z Wyryk wciąż żywy. Czy polskie niebo jest bezpieczne po incydencie z dronem? (fot. wPolsce24)
Huk, spadające żyrandole i zerwany dach – dramat starszego małżeństwa z miejscowości Wyryki przypomina, z jakim zagrożeniem mierzą się mieszkańcy wschodniej Polski. Choć od tego zdarzenia minął już rok, obywatele nadal nie mogą czuć się bezpiecznie. Ostatni incydent z niezidentyfikowanym dronem, który przeleciał nad Polską i rozbił się na Litwie, na nowo obnaża bezradność służb i brak ostrzeżeń dla ludności.
Polska

Upadek szpitali powiatowych. „NFZ jest bankrutem, szpitale w Polsce umierają”

opublikowano:
Ponad 90% szpitali zadłużonych. Rząd proponuje cięcia profili, samorządy alarmują
Ponad 90% szpitali zadłużonych. Rząd proponuje cięcia profili, samorządy alarmują (fot. wPolsce24)
Dramatycznie rosnące długi, coraz dłuższe kolejki i zamykane oddziały – szpitale powiatowe w całej Polsce mierzą się z bezprecedensowym kryzysem finansowym. Ponad 90% publicznych placówek jest zadłużonych, a samorządowcy alarmują, że bez natychmiastowego wsparcia państwa pacjenci stracą dostęp do podstawowego leczenia. Ministerstwo Zdrowia zamiast dosypać pieniędzy proponuje reorganizację, co spotyka się ze stanowczym sprzeciwem medyków i lokalnych władz.
Polska

Interwencja bez podstawy prawnej? Kontrowersje wokół działań policji i wpisu premiera Tuska

opublikowano:
Brutalne zatrzymanie pod TK. Poważne zarzuty wobec policji i fałszywe oskarżenia o nóż
Brutalne zatrzymanie pod TK. Poważne zarzuty wobec policji i fałszywe oskarżenia o nóż (fot. wPolsce24)
Mimo upływu kilku dni od głośnego zatrzymania pana Piotra przez stołecznych funkcjonariuszy, jego obrońcy wciąż nie poznali faktycznej podstawy prawnej podjętych działań. Sprawa wywołuje coraz większe kontrowersje, a w tle pojawiają się zarzuty o brutalność policji oraz falę dezinformacji powielaną przez media i szefa rządu.
Polska

„Kim Dzong Tusk” w natarciu. Kuriozalna laurka dla premiera w neo-TVP Info!

opublikowano:
Donald Tusk przy mównicy na tle czerwonych flag, wojskowej defilady i portretów przywódców Korei Północnej – satyryczna ilustracja do artykułu o mediach publicznych.
Donald Tusk na tle symboliki Korei Północnej. Ilustracja nawiązująca do kontrowersji wokół sposobu prezentowania premiera w TVP Info (fot. Fratria/graf. AI)
Miała być „czysta woda” i bezstronność. Tymczasem na antenie neo-TVP Info widzowie zobaczyli materiał, który w mediach społecznościowych wywołał lawinę kpin, zażenowania i gorzkich porównań do reżimów autorytarnych. Wszystko za sprawą kuriozalnego przeglądu prasy, w którym publiczny nadawca postanowił ocieplić wizerunek premiera historią o… obsypywaniu małżonki kwiatami.
Polska

Legalizacja siłowego przejęcia mediów? Szokująca decyzja prokuratury ws. TVP

opublikowano:
tvp
Siedziba TVP przy ul. Woronicza w Warszawie (fot. Fratria)
Doktryna stosowania prawa „tak, jak my je rozumiemy” zbiera kolejne owoce. Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie działań likwidatora Telewizji Polskiej, uznając siłowe decyzje rządu z grudnia 2023 roku za legalne. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która wskazywała na wielomilionowe straty, fikcję prawną i próbę szantażowania konstytucyjnego organu, nie zamierza odpuszczać i zapowiada zażalenie do sądu.