Polska

Epifania, bliźniacze święto Bożego Narodzenia

opublikowano:
Ulicami ponad 900 miast w Polsce i za granicą przeszły Orszaki Trzech Króli. Hasłem tegorocznego wydarzenia było zdanie: "Kłaniajcie się królowie!". - To wspaniała inicjatywa, która odżywa - komentuje w telewizji wPolsce24 ks. Jan Sikorski, kapelan Solidarności.

Ks. Sikorski przypomniał, że obchodzone 6 stycznia święto Epifanii – Objawienia Pańskiego jest jednym z najstarszych świąt w Kościele.

W Kościele na Wschodzie pierwsze wzmianki o świętowaniu Objawienia Pańskiego pojawiły się około 212 roku w pismach Klemensa Aleksandryjskiego. Na Zachodzie zaś pierwsze informacje na ten temat pochodzą z roku 361 roku. Święto Epifanii jest więc starsze niż samo święto Bożego Narodzenia. 

Na istotne znaczenie Objawienia wskazywał też święty Augustyn, określając je jako „bliźniacza uroczystość Narodzenia Pańskiego”. Tradycyjnie nazywane jest też ono świętem Trzech Króli. I do tej nazwy nawiązują przechodzące ulicami polskich miast Orszaki Trzech Króli. Pierwszy taki orszak przeszedł przez Warszawę w 2009 roku. - To wspaniała inicjatywa, która odżywa – mówił ks. Sikorski.

źr. wPolsce24

fot.  PAP/Marcin Obara

 

 

Publicystyka

Tusk gra aborcją, by rozpętać wojnę. Katolik nie może głosować „za”

opublikowano:
Papiez Tusk Vatican News
Nie bez przyczyny sprawa aborcji wróciła do Sejmu właśnie teraz. Donald Tusk doskonale wie, jak wywołać najbardziej radykalne emocje. Nie jest tajemnicą, że prezydent i prawica sprzeciwiają się zabijaniu dzieci nienarodzonych, dlatego Tusk sięga po ten temat w roku przedwyborczym. Cóż powiedzieć o premierze, który z jednej strony napędza histerię i straszy kolejnymi zagrożeniami, a jednocześnie uruchamia pretekst do wywołania ulicznych zamieszek? Temat aborcji to także kwestia indywidualnych decyzji i ich publicznych konsekwencji. Politycy, którzy za nią głosują, zaprzeczają nauczaniu Kościoła i nie mogą przyjmować Komunii Świętej.
Polska

Koszmar na spacerze w Płocku. Nietrzeźwy właściciel, amstaff bez kagańca i ranna kobieta

opublikowano:
wawrkam-amstaff-3823536_1280
Kaganiec wisiał na szyi, właściciel był pijany. Koszmarny finał spaceru z amstaffem (fot. ilustracyjna Pixabay)
Niedzielny poranek na jednej z ulic Płocka zakończył się dramatem. Pies rasy amstaff rzucił się na przechodzącą kobietę i jej pupila. Poszkodowana 39-latka z obrażeniami ręki trafiła do szpitala. Jak potwierdziła policja, właściciel agresywnego czworonoga był kompletnie pijany, a zabezpieczenie psa okazało się fikcją.
Polska

Potężna wichura uderzyła w Karkonosze. Wiatr do 150 km/h, zamknięte szlaki i połamane drzewa

opublikowano:
marcinjozwiak-aerial-4540834
Karkonosze sparaliżowane przez wichurę. Kamieńczyk zamknięty, drzewa runęły na szlaki (fot. pixabay)
Ekstremalne zjawiska pogodowe paraliżują Karkonosze. Porywy wiatru osiągają w wyższych partiach gór nawet 150 km/h, a trudną sytuację potęgują intensywne opady śniegu. Władze Karkonoskiego Parku Narodowego podjęły decyzję o natychmiastowym zamknięciu wybranych tras i apelują do turystów o bezwzględną rezygnację z jakichkolwiek wyjść w góry.
Polska

Dziennikarz TVN24 zapomniał, że nie jest rzecznikiem rządu? Cyrk

opublikowano:
Dziennikarz z kostką TVN
Dziennikarz z kostką TVN. (fot. shutterstcok, zdjęcie ilustracyjne)
W mediach zawrzało po tym, jak na antenie Polsat News padły niewygodne pytania o stan finansów publicznych pod rządami „koalicji 13 grudnia”. W obronie ekipy Donalda Tuska natychmiast stanął czołowy publicysta TVN24, Konrad Piasecki, który w mediach społecznościowych usiłował tłumaczyć rosnącą dziurę budżetową. Jak zauważa portal wPolityce.pl, dziennikarz komercyjnej stacji postanowił wejść w buty nieformalnego rzecznika rządu.
Polska

Obrzydliwość! To pracownica robiła z lodami, zanim podała je klientom

opublikowano:
Lodziarnia w Jeleniej Górze
Lodziarnia w Jeleniej Górze (fot. x.com)
Do bulwersującego incydentu doszło w jednym z lokali gastronomicznych w Jeleniej Górze. W sieci pojawiło się nagranie obnażające skrajny brak elementarnej higieny i szacunku do klienta – pracownica bez cienia żenady próbowała wystawionego towaru oblizywaną łyżeczką. Sprawa wywołała uzasadnione oburzenie konsumentów.
Polska

Pełczyńska-Nałęcz zmiażdżyła Giertycha. W końcu to przyznała!

opublikowano:
Potężne kontrowersje wokół kancelarii Romana Giertycha
Roman Giertych (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Była minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie pozostawiła suchej nitki na Romanie Giertychu. W momencie, gdy polityk opuściła już rząd Donalda Tuska i znalazła się poza koalicją, z miejsca stała się celem insynuacji ze strony posła Koalicji Obywatelskiej. Odpowiedź była bezpardonowa – mecenas z KO usłyszał wprost, kim jest i co sobą reprezentuje.