Polska

Czy Sejm zdecyduję się zdekryminalizować aborcję? W piątek ważne głosowanie. Co zrobi PSL?

opublikowano:
mid-24b06471
Czy Sejm odrzuci projekt dekryminalizujący aborcję w pierwszym czytaniu? (fot. Sejm rozpoczął trzydniowe posiedzenie. Zajmuje się m.in. projektem nowelizacji ustawy budżetowej na 2024 r. (ad) PAP/Radek Pietruszka)
W Sejmie ma odbyć się głosowania dotyczące dalszych prac nad projektem dekryminalizacji aborcji. Konfederacja i PiS złożyły wniosek o odrzuceniu projektu w pierwszym czytaniu. O tym czy projekt przejdzie dalej mogą zdecydować głosy PSL-u. Ludowcy muszą określić się, jakie wartości wyznają.

W piątek odbędzie się w Sejmie głosowanie w sprawie dalszych prac nad poselskim projektem nowelizacji Kodeksu karnego. Projekt zakłada częściową dekryminalizację przerwania za zgodą kobiety jej ciąży i pomocy w samodzielnej aborcji.

Projekt to druga próba posłanek Anny Marii Żukowskiej z Lewicy i Doroty Łobody z Koalicji Obywatelskiej przekonania większości sejmowej do dekryminalizacji aborcji. W środę odbyło się jego pierwsze czytanie.

"To projekt bardzo daleko cofający się w stosunku do tego składanego przeze mnie pierwotnie" – podkreśliła podczas środowej debaty Żukowska, nawiązując do propozycji przepisów o dekryminalizacji aborcji, którymi Sejm zajmował się w pierwszym półroczu 2024 r. Zaznaczyła, że zapisy obecnego projektu są zgodne z tym, co ustalono w czasie prac sejmowej komisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży (wypracowany przez komisję projekt Sejm odrzucił w lipcu br.).

W ocenie posłanki projekt jest "zachowawczy" i "konserwatywny", skonstruowany tak, by mogła go zaakceptować większość parlamentarna, ale odpowiadający na potrzeby społeczne.

- W Polsce ciąże były, są i będą przerywane. Możemy tylko rozmawiać, czy będą one przerywane w bezpiecznych warunkach, czy też dochodzić będzie do zagrożenia życia ciężarnej i do zagrożenia poczucia bezpieczeństwa rodziny, bo najczęściej to najbliżsi pomagają – powiedziała.

Pierwsza próba uchwalenia dekryminalizacji aborcji zakończyła się 12 lipca br. porażką. Rekomendowany przez sejmową komisję nadzwyczajną do rozpatrzenia czterech projektów ustaw dotyczących przepisów o przerywaniu ciąży projekt nowelizacji Kodeksu karnego został wtedy przez większość posłów odrzucony. Za zmianami głosowali parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej (poza Romanem Giertychem, który nie zagłosował w ogóle), Lewicy, Polski 2050. Zabrakło jednak poparcia Polskiego Stronnictwa Ludowego, którego posłowie zagłosowali w większości tak, jak Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja – przeciwko dekryminalizacji.

Obecny projekt powtarza zapisy z poprzedniej wersji.

Proponowane zmiany w Kodeksie karnym zakładają uchylenie art. 152 par. 1, zgodnie z którym przerwanie za zgodą kobiety jej ciąży z naruszeniem przepisów ustawy z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zagrożone jest karą pozbawienia wolności do trzech lat.

Jest też w nim propozycja, by przerwanie za zgodą kobiety jej ciąży z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny podlegało karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do pięciu lat wyłącznie wtedy, gdy od początku ciąży upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Zmiany miałyby również doprowadzić do uchylenia art. 152 par. 2, zgodnie z którym tej samej karze podlega osoba udzielająca kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy (pomocnictwo) lub ją do tego nakłania.

Propozycja posłów Lewicy i KO przewiduje także, że nie popełnia przestępstwa lekarz, pielęgniarka lub położna, jeżeli przerwanie ciąży jest następstwem zastosowania procedury medycznej potrzebnej do uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej lub gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Na piątek zaplanowano też wybór składu Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży. 

źr.wPolsce24 za PAP

Polska

Jednogłośna decyzja Senatu i nagły opór rządu. Poszło o Zaślubiny Polski z Morzem

opublikowano:
IMGL6344
Gdynia (fot. AC)
Projekt ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Zaślubin Polski z Morzem zjednoczył senatorów ponad podziałami partyjnymi. Zaskoczenie przyniosła jednak reakcja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które stanęło w opozycji do pomysłu nowego święta państwowego. Kulisy sprawy nagłośnił w mediach społecznościowych senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Pęk.
Polska

Ekspert nie miał złudzeń. Tak partacze Tuska utopili atak na Trybunał

opublikowano:
Tusk spartaczył atak na Trybunał
Tusk spartaczył atak na Trybunał (PAP/Albert Zawada, x.com)
Mieli plan, mieli siłę i brak skrupułów. Zabrakło im jednak elementarnej wiedzy, wyobraźni i cierpliwości. Skrajna niekompetencja obozu władzy po raz kolejny obróciła się przeciwko niemu samemu. Siłowy zamach na Trybunał Konstytucyjny spalił na panewce, a kluczową rolę w tej kompromitacji odegrały bezlitosne prawa… lotnictwa. Ekspert bezlitośnie obnaża partactwo „puczystów”.
Media

Czarzasty kontra Pereira. Znamy kulisy: „Niegodne dorosłego mężczyzny”

opublikowano:
Samuel Pereira nie wpuszczony do Sejmu
Samuel Pereira nie wpuszczony do Sejmu (fot. wPolsce24)
Skandal w Sejmie. Do budynku nie został wpuszczony dziennikarz wPolsce24 Samuel Pereira. Kulisy sprawy są zdumiewające. Ujawnił je redaktor naczelny stacji Jacek Karnowski.
Polityka

Nawet PSL z niej szydzi? Problem z Korwin-Piotrowską

opublikowano:
KorwinPiotrowska_TK_nagranie
"Orędzie" Anny Korwin-Piotrowskiej zamieszczone na stronie TK (fot. screen/trybunal.gov.pl)
Anna Korwin-Piotrowska próbowała zatrzymać prezydenta Karola Nawrockiego przed wejściem do Trybunału Konstytucyjnego. Naruszyła przy okazji nietykalność cielesną prezydenta RP. "Odruchowo przyjęłam taką postawę, że napięłam wszystkie mięśnie i bardzo mocno stanęłam na ziemi. Nic więcej nie byłam w stanie zrobić" - mówiła uzurpatorka. Redaktor Marcin Fijołek podzielił się informacjami z wewnątrz PSL-u. Według dziennikarza "ludowcy" mieli być rozbawieni wypowiedzią Korwin-Piotrowskiej.
Polska

Tak władza cenzuruje media! Reporter wPolsce24 odesłany z kwitkiem z Sejmu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-04 212431
Samuel Pereira, dziennikarz telewizji wPolsce24, nie został wpuszczony do budynku parlamentu. Na miejscu poinformowano go o obowiązującym zakazie, a w oficjalnym piśmie wskazano zarzut zakłócania porządku podczas wcześniejszej próby zadania pytań jednemu z posłów. Redakcja stacji stanowczo protestuje i żąda natychmiastowych wyjaśnień.
Polska

Niemieccy żołnierze tuż pod polskim Sejmem! Poseł pokazał nagranie

opublikowano:
Zdjęcie niemieckich żołnierzy na tle Sejmu
Niemieccy żołnierze widziani byli pod Sejmem. (fot. Fratria/ screen z X/@DariuszMatecki)
Poseł PiS Dariusz Matecki alarmuje o obecności niemieckich żołnierzy przy polskim Sejmie. Podczas konfrontacji z wojskowymi zza granicy, przekonywali oni, że pojawili się przy ul. Wiejskiej z okazji wystawy.