Polska

Sensacja w Warszawie! Chorwaci dali order Polakowi, a on na to: "Wyglądam jak Breżniew"

opublikowano:
Robert Makłowicz, znany krytyk kulinarny, podróżnik i osobowość medialna, został uhonorowany jednym z chorwackich odznaczeń państwowych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. M.Karnowski/Fratria)
Robert Makłowicz, krytyk kulinarny, podróżnik i osobowość medialna, został uhonorowany jednym z chorwackich odznaczeń państwowych. Podczas uroczystości w Warszawie odebrał z rąk ambasadora Chorwacji Order Chorwackiej Plecionki. Do wręczenia orderu doszło podczas obchodów Dnia Państwowości i Dnia Sił Zbrojnych Republiki Chorwacji, które odbyły się w Warszawie. Odznaczenie, przyznane przez prezydenta Chorwacji, zostało uroczyście przekazane dziennikarzowi przez ambasadora Republiki Chorwacji w Polsce, Tomislava Vidoševicia.

Robert Makłowicz uhonorowany przez Chorwatów. Otrzymał państwowy Order Chorwackiej Plecionki. To prestiżowe odznaczenie państwowe, nadawane zarówno obywatelom Chorwacji, jak i obcokrajowcom, którzy w szczególny sposób przyczynili się do promocji kraju i budowania jego pozytywnego wizerunku. Sam Makłowicz, prezentując order swoim widzom na kanale YouTube nie krył wzruszenia i dumy.

To jest dla mnie powód do dumy niezwykłej, bo posiadam już odznaczenie austriackie, posiadam chorwackie, mam również nadane, ale nie odebrane, odznaczenie węgierskie, więc Austro-Węgry niemal w komplecie” – powiedział żartobliwie Makłowicz, nawiązując do swoich wcześniejszych wyróżnień, w tym Złotej Odznaki Zasługi dla Republiki Austrii.

Dziennikarz zaprezentował order w trzech formach: do stroju galowego, mniej formalną oraz miniaturkę. Z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru dodał również: 


Jak to wszystko sobie przypnę, to będę wyglądać jak Breżniew. Ale sobie na szczęście przycinam brwi bardzo regularnie, żeby już całkowicie jak Breżniew nie wyglądać”.

Uhonorowanie Roberta Makłowicza jest wyrazem uznania dla jego wieloletnich działań na rzecz promocji chorwackiej kultury, a w szczególności jej bogactwa kulinarnego. Jego związek z Chorwacją jest bowiem wyjątkowo głęboki i sięga daleko poza turystyczne fascynacje.
 Od lat Makłowicz dzieli swój czas między Polskę a Chorwację, posiadając dom na malowniczym półwyspie Pelješac w Dalmacji. Jak sam przyznawał, kosztował go wtedy tyle, co dom na prowincji w Polsce.

Przyznanie Orderu Chorwackiej Plecionki jest zatem symbolicznym ukoronowaniem wieloletniej, autentycznej fascynacji i rzetelnej pracy na rzecz popularyzowania Chorwacji w Polsce. Jak sam żartobliwie podsumował Makłowicz, jego kolekcja odznaczeń z państw dawnej monarchii habsburskiej jest już niemal kompletna, a to kolejne prestiżowe wyróżnienie z pewnością na długo pozostanie jednym z najcenniejszych.

źr. wPolsce24 za RMF24/PAP/money.pl

 

Polska

Salonik VIP dla władzy i „kolejki śmierci” dla Polaków. Porażające kulisy afery w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Anna Krupka o Saloniku VIP dla Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego zatacza coraz szersze kręgi. Informacje o luksusowym saloniku VIP przeznaczonym dla rządzącej elity oraz astronomicznych zarobkach młodego radnego Koalicji Obywatelskiej wywołały oburzenie opinii publicznej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości podjęli kontrolę poselską, napotykając jednak na mur milczenia i ucieczkę kierownictwa placówki.
Polska

Trzęsienie ziemi w Warszawie! „Salonik VIP” pogrążył zarząd szpitala, wszyscy stracili stołki

opublikowano:
Zdjęcia polityków Koalicji Obywatelskiej ustawione przed Szpitalem Południowym w Warszawie
Cały zarząd Szpitala Południowego w Warszawie został odwołany. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zabrał głos w sprawie afery dotyczącej uprzywilejowanego traktowania polityków Koalicji Obywatelskiej oraz astronomicznych zarobków jednego z lekarzy-radnych. Jak przekazał polityk, cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego został odwołany.
Polska

Taki przelew dostał lekarz z 26-letnim stażem! Jemu wystarczy na pizzę, a "kolega" kupił Porsche

opublikowano:
Lekarze podczas operacji i zdjęcie przelewu bankowego
Kolejny lekarz ujawnił swoje zarobki. (fot. screen z Instagram/marcinsocha1975)
W polskiej służbie zdrowia obok siebie istnieją dwa światy. W jednym doświadczony chirurg szczękowy z 26-letnim stażem otrzymuje przelew, który nazywa „kosztowną ekstrawagancją”. W drugim 29-letni lekarz w trakcie specjalizacji zarabia miliony, kupuje luksusowe Porsche i współtworzy system „uprzywilejowanej kasty” dla polityków. Afera w warszawskim Szpitalu Południowym odsłoniła głębokie nierówności, które uderzają nie tylko w kieszenie medyków, ale przede wszystkim w godność zwykłego pacjenta.
Polska

„Angielskie wyjście" Dawida Kacprzyka. Radny lekarz-milioner zapadł się pod ziemię

opublikowano:
2401098_6
Choć emocje wokół afery w warszawskim Szpitalu Południowym sięgają zenitu, główny bohater skandalu, Dawid Kacprzyk, „zapadł się pod ziemię”. Mimo trwającego posiedzenia Rady Dzielnicy Ursus, radny Koalicji Obywatelskiej nie zjawił się, by osobiście pożegnać się z funkcją, radnymi i mieszkańcami, którzy wcześniej obdarzyli go zaufaniem. Rezygnację złożył w zaskakujących okolicznościach.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Dorwali się do koryta, a teraz próbują umyć ręce od sprawy Kacprzyka"

opublikowano:
Marek Jakubiak w rozmowie Wikły
(fot. wPolsce24)
Szpital Południowy w Warszawie, który miał służyć zwykłym Polakom, stał się symbolem arogancji i oderwania od rzeczywistości obecnej władzy. Skandal z "salonikiem VIP", w którym politycy Koalicji Obywatelskiej bez kolejki korzystali z luksusowej opieki medycznej, obnaża prawdziwe oblicze ekipy Donalda Tuska. "To jest naprawdę gruby wał, który może być ośmiorniczkami 2.0 albo 3.0" – ocenia wprost poseł Wolnych Republikanów, Marek Jakubiak.
Polska

HIT. Poseł Konwiński ucieka przed red. Jarząbkiem. Próbował wyprowadzić dziennikarza z równowagi, ale coś nie wyszło

opublikowano:
Poseł Zbigniew Konwiński ucieka przed red. Jarząbkiem
Poseł Zbigniew Konwiński ucieka przed red. Jarząbkiem (fot. wPolsce24)
Politycy Koalicji Obywatelskiej przyzwyczaili się już do „ciepłej wody w kranie” i potakiwania ze strony zaprzyjaźnionych mediów. Co się jednak dzieje, gdy na sejmowym korytarzu wyrasta przed nimi reporter telewizji wPolsce24, redaktor Jarząbek? Dochodzi do scen, które błyskawicznie stają się hitem sieci!