Dzięki decyzji prezydenta nastąpi chwilowa przerwa w łupieniu Polaków na cenach paliwa. Wiemy, jak długo potrwa

Ceny na stacjach benzynowych potrafią mocno obciążyć domowy budżet. Po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego rząd nie miał już argumentów, żeby dłużej windować ceny paliw.
Choć na obiecane przez Donalda Tuska 5,19 zł za litr benzyny nie mamy co liczyć, to przynajmniej wiemy już, jak długo potrwa nowy program. Decyzje właśnie zyskały oficjalne potwierdzenie prawne.
Oficjalna obniżka VAT i akcyzy na paliwa stała się faktem
Jak wynika z opublikowanych dziś w Dzienniku Ustaw przepisów, w życie wchodzą rozporządzenia, które bezpośrednio uderzają w koszty tankowania. Dokumenty oficjalnie obniżają stawki podatku VAT oraz akcyzy na paliwa silnikowe.
Ceny benzyny i diesla na pylonach stacji benzynowych zostaną utrzymane na niższym poziomie, choć nie sprecyzowano na jakim. Pewne jest jednak to, że na razie koszty codziennych dojazdów do pracy nie wzrosną z dnia na dzień z powodu przywrócenia wyższych stawek podatkowych.
Na tańszym paliwie zyskuje także branża transportowa, co hamuje wzrost cen żywności i usług.
Do kiedy zapłacimy mniej za benzynę i diesla?
Z opublikowanych właśnie przepisów płynie jasny harmonogram. Nowe rozporządzenie gwarantuje, że obniżka VAT i akcyzy na paliwa będzie obowiązywać do 31 grudnia.
To szczególnie istotne w kontekście zbliżającej się zimy i okresu Bożego Narodzenia, kiedy Polacy tradycyjnie częściej i dalej podróżują do swoich rodzin. Przynajmniej do Sylwestra nie musimy obawiać się nagłego skoku podatków paliwowych przy dystrybutorach.
źr. wPolsce24









