To też będzie afera na całą Polskę? Rzecznik prezydenta ujawnił kulisy zamówienia dla ludzi Tuska

Od kilku dni publicyści z zatroskanymi minami i kalkulatorami w dłoniach pochylają się nad talerzem prezydenta Karola Nawrockiego. Analizują każdy plasterek ogórka, tropią podejrzanie burżuazyjne pomidory i z drżeniem serca pytają: „Ile pan prezydent wydaje na to i owo?!”. W kuluarach sejmowych niemal powołano już podkomisję do spraw koperku, a nagłówki grzmią o bizantyjskim rozpasaniu, bo głowa państwa ma czelność jeść.
Afera marchewkowa
Odpowiedź Pałacu Prezydenckiego okazała się jednak zimnym prysznicem prosto z warzywnego straganu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na portalu X postanowił przypomnieć oburzonym moralizatorom o drobnej, wartej miliony złotych asymetrii:
Kiedy warzywa zamawia Kancelaria Prezydenta, mamy aferę na całą Polskę. Gdy Centrum Obsługi Administracji Rządowej planuje na warzywa i owoce ponad milion złotych, jakoś nikt nie ogłasza końca świata. Jak widać, w polskiej polityce nawet marchewka ma barwy partyjne 😎”
Do wpisu dorzucono zresztą twarde dane z oficjalnego przetargu: Centrum Obsługi Administracji Rządowej (COAR) na dostawy warzyw i owoców zaplanowało ponad milion złotych. Milion! Na rzodkiewki, banany i sałatę.
Cisza na Czerskiej
I nagle w redakcjach Czerskiej i Wiertniczej zapadła głucha, wręcz kłopotliwa cisza. Okazuje się bowiem, że w III RP obowiązuje zupełnie nowa doktryna żywieniowa: marchewka kupiona przez Kancelarię Prezydenta jest symbolem skrajnego rozpasania, autorytarnych zapędów i marnotrawstwa publicznego grosza.
Ta sama marchewka, ale zamówiona hurtowo za miliony przez rządowe agencje, to już wspaniały, prozdrowotny program zrównoważonego rozwoju i promowanie polskiego rolnictwa.
Gdy rządowa machina zamawia witaminy na skalę niemal hurtową, nikt nie liczy kalorii ani złotówek. Nikt nie robi dramatycznych relacji na żywo sprzed warzywniaka, a eksperci od savoir-vivre'u nie debatują w telewizyjnych studiach nad kosztem kilograma pora. Afera wybucha tylko wtedy, gdy surówkę do obiadu zamawia Pałac Prezydencki.
Pozostaje nam czekać na kolejny krok opozycyjnych śledczych. Być może już wkrótce dowiemy się, że prezydencki kalafior łamie reguły praworządności, a szczypiorek w Belwederze zagraża fundamentom europejskiej demokracji. Do tego czasu rządzący mogą spokojnie chrupać swoje europejskie, certyfikowane i uśmiechnięte jabłka za okrągły milion.
Smacznego!
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






