Poseł KO aresztowany! Kajdanki zatrzasnęły się prosto na sali sądowej

Decyzja katowickiego sądu oznacza całkowitą zmianę sytuacji prawnej posła. We wrześniu, mimo że Sejm bezwzględną większością uchylił Królowi immunitet i zgodził się na jego aresztowanie, Sąd Rejonowy Katowice-Wschód uznał areszt za środek zbyt dolegliwy i wypuścił polityka na wolność z dozorem.
Śledczy nie odpuścili. Po rozpatrzeniu zażalenia Prokuratury Europejskiej Sąd Okręgowy zmienił tamtą decyzję i zarządził aresztowanie posła na 88 dni. Zgodnie z procedurą funkcjonariusze policji i służb ujęli polityka KO bezpośrednio po ogłoszeniu postanowienia.
Płatna protekcja, luksusowe auta i przetargi
Zarzuty, jakie ciążą na pośle KO, są wyjątkowo ciężkie. Sprawę prowadzi Prokuratura Europejska (EPPO), która bada wątki korupcyjne i nadużycia finansowe związane m.in. ze środkami unijnymi.
Śledczy zarzucają Wojciechowi Królowi przestępstwa o charakterze korupcyjnym i płatną protekcję:
Ustawianie zamówień: Poseł, który do września stał na czele sejmowej podkomisji ds. modernizacji służb mundurowych, miał powoływać się na wpływy w resortach, formacjach mundurowych i spółkach Skarbu Państwa. Celem miało być dopasowywanie specyfikacji przetargów dla wojska i służb (m.in. Straży Granicznej, także w ramach programów unijnych) pod konkretne firmy powiązane z zatrzymanym wcześniej biznesmenem.
Łapówki i luksusowe korzyści: W zamian za pośrednictwo i polityczny parasol parlamentarzysta miał przyjmować korzyści majątkowe – prokuratura wymienia m.in. gotówkę (tysiące euro), użyczenie luksusowego mercedesa na wyjazdy zagraniczne czy opłacenie wycieczki do Tajlandii.
Zlecenia infrastrukturalne: W tle śledztwa przewija się także badanie nieprawidłowości przy modernizacji sieci tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Kim jest aresztowany poseł?
Wojciech Król to jedna z bardziej rozpoznawalnych twarzy śląskiej Platformy Obywatelskiej, w Sejmie zasiadający nieprzerwanie od 2015 roku. Po ostatnich wyborach jego pozycja w partii rosła – został wiceprzewodniczącym klubu KO, a w 2024 roku powołano go na funkcję przewodniczącego Rady Mediów Narodowych.
Choć po postawieniu zarzutów we wrześniu klub KO zawiesił go w prawach członka, a sam polityk konsekwentnie powtarzał dziennikarzom, że „czuje się niewinny”, dzisiejsze kajdanki założone na sali sądowej to potężny wizerunkowy cios w narrację rządzącej koalicji o „czystych standardach”.
źr. wPolsce24 za wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






