Polityka

Już wyłączają wolne media? Brak sygnału, alarm w sieci

opublikowano:
cenzura
Czyżby władze bały się, że Polacy dowiedzą się, co naprawdę dzieje się przed Trybunałem Konstytucyjnym? Z całej Polski płyną sygnały, że nasz, oraz sygnał innych niezależnych telewizji nie dociera do odbiorców.

Pierwsze sygnały i wiadomości od widzów dotarły na nasze redakcyjne skrzynki, później w sieci pojawiły się wpisy zaniepokojonych odbiorców, którzy z minuty na minutę zostali odcięci od dostępu do kluczowych informacji. W wielu miejscach w Polsce zamiast relacji spod zablokowanego przez kordony policji Trybunału Konstytucyjnego w odbiornikach pojawił się czarny ekran lub komunikat o braku sygnału.

Raporty z całej Polski: Siedlce i kolejne miasta bez odbioru

Zgłoszenia o nagłym zaniku sygnału nadawczego stacji konserwatywnych płyną z wielu ośrodków. W mediach społecznościowych użytkownicy wprost wskazują na kuriozalną koincydencję czasową:

W Siedlcach przestały odbierać TV Republika i wPolsce24. Przesłał kolega z mojego rodzinnego miasta, bo ja nie mam TV” – pisze jeden z internautów na portalu X.

Podobne sygnały o utracie dostępu na multipleksach naziemnych oraz w sieciach kablowych zgłaszają widzowie m.in. z Mazowsza, Podkarpacia i Lubelszczyzny. Szczególne oburzenie budzi fakt, że usterki techniczne dotykają wyłącznie nadawców prezentujących krytyczny wobec władzy punkt widzenia, podczas gdy przekaz stacji sprzyjających koalicji rządzącej pozostaje w pełni niezakłócony.

Celowe uderzenie w prawo do rzetelnej informacji?

Zanikanie sygnału wolnych mediów w momencie, gdy policja w pełnym rynsztunku szturmowym otacza konstytucyjne organy państwa, nie wygląda na przypadek. Komentatorzy polityczni wskazują na schemat znany z najczarniejszych kart historii. Ta blokada kanałów informacyjnych następuje w chwili, gdy rosnacy tłum Polaków protestuje przed siedzibą TK, a do Warszawy ściągane są oddziały prewencji wyposażone w broń gładkolufową i pistolety maszynowe.

To ewidentna próba wymuszenia, by jedyną dostępną narracją o wydarzeniach w stolicy były rządowe komunikaty o „trudnym procesie przywracania praworządności” i uniemożliwienie Polakom bieżącego śledzenia apeli Prezydenta RP, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego oraz prawników stających w obronie Konstytucji.

Polacy nie pozwolą na medialną blokadę

Próby uciszenia wolnych mediów wywołały efekt odwrotny do zamierzonego. Odbiorcy masowo przenoszą się do internetu, śledząc transmisje live za pośrednictwem serwisów YouTube i platform społecznościowych, a nagrania z blokady sygnału natychmiast stają się dowodami w publicznej debacie na temat cenzury.

Gwałtowne wyłączanie stacji relacjonujących kryzys ustrojowy to ostateczny dowód na to, że ekipa rządząca boi się prawdy bardziej niż czegokolwiek innego. Jeśli władza uważa, że odcięciem sygnału telewizyjnego ukryje przed milionami Polaków zamach na Trybunał Konstytucyjny, to dramatycznie się myli – głos wolnych mediów i wolnych obywateli nie zostanie zgaszony.

źr. wPolsce24, za wPolityce.pl

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Szarpali Prezydenta RP! Szokujące sceny pod Trybunałem Konstytucyjnym

opublikowano:
2506505_5
(fot. wPolsce24)
W nocy z 30 na 31 października doszło do bezprecedensowych i gwałtownych wydarzeń przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego.
Polityka

Brutalny zamach na Trybunał Konstytucyjny. Andrzej Duda bez ogródek: „To spełnia wszystkie znamiona przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego”

opublikowano:
Andrzej Duda
Andrzej Duda (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń w nocy odniósł się były prezydent Andrzej Duda, nie pozostawiając złudzeń co do intencji Donalda Tuska i jego obozu politycznego.
Polityka

Napaść na prezydenta! Szokujące sceny w Trybunale

opublikowano:
2506505_5
(fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki dotarł pod Trybunał Konstytucyjny. Polacy witają swojego bohatera. Doszło do szokujących scen! Głowa państwa była popychana i szarpana.
Polityka

Krzysztof Bosak: „Można mówić bez przesady o zamachu stanu”

opublikowano:
Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen w telewizji wPolsce24
Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie doszło do bezprecedensowych wydarzeń. W obliczu kordonów policji, zablokowania wejścia urzędującemu prezesowi TK oraz prób pozaprawnego przejmowania kontroli nad instytucją przez resort sprawiedliwości, na miejscu pojawili się liderzy Konfederacji – wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz Sławomir Mentzen. Politycy prawicy jednoznacznie potępili siłowe działania rządu Donalda Tuska, wskazując na brutalne łamanie ustawy zasadniczej.
Polityka

Policja potwierdza nadzwyczajną mobilizację. Szykują się do przelewu krwi?

opublikowano:
mid-26a30689
Do Warszawy w trybie alarmowym wjeżdżają kolumny mundurowych m.in. z Krakowa, Rzeszowa i Częstochowy. Pod gmachem na alei Szucha zbierają się tysiące obywateli i parlamentarzyści opozycji, by bronić instytucji przed bezprawnym przewrotem. Policja wydała pospieszne oświadczenie, próbując przekonywać opinię publiczną, że ściąganie sił z całego kraju do Warszawy nie ma nic wspólnego z pacyfikacją Trybunału Konstytucyjnego, lecz... „zagrożeniem sabotażem i dywersją”. Wersja mundurowych brzmi jednak jak nieudolna próba gaszenia pożaru.
Polityka

Nie chcieli, by prezydent wylądował w Warszawie? Wojsko na to nie pozwoliło

opublikowano:
Chcieli uniemożliwić lądowanie prezydenta?
Chcieli uniemożliwić lądowanie prezydenta? (fot. wPolsce24)
Wstrząsające informacje ujawnione na antenie. Stanisław Janecki podzielił się wiedzą o kulisach bezprawnych działań wymierzonych w głowę państwa. Z ustaleń publicysty wynika, że rozważano plan uniemożliwienia prezydentowi powrotu do stolicy w krytycznym momencie, pod pozorem rzekomych względów bezpieczeństwa.