Polityka

Brutalny zamach na Trybunał Konstytucyjny. Andrzej Duda bez ogródek: „To spełnia wszystkie znamiona przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego”

opublikowano:
Andrzej Duda
Andrzej Duda (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń w nocy odniósł się były prezydent Andrzej Duda, nie pozostawiając złudzeń co do intencji Donalda Tuska i jego obozu politycznego.

„To jest absolutny akt bezprawia. Spełnia znamiona art. 128 Kodeksu karnego”

Były prezydent RP odciął się od propagandy sukcesu serwowanej przez media sprzyjające władzy, które próbują przedstawiać nocny atak jako rzekome „przywracanie praworządności”.

Przede wszystkim mamy do czynienia z absolutnym aktem bezprawia. Niektórzy mówią, że to jest po prostu nic innego tylko zamach stanu. Biorąc pod uwagę to, jak ważnym organem państwa i konstytucyjnym organem państwa jest Trybunał Konstytucyjny, no z całą pewnością jest w takim stwierdzeniu dużo racji” – podkreślił Andrzej Duda.

Były prezydent wskazał konkretny przepis prawa, który wprost opisuje zamach na konstytucyjny organ państwa:

Jeżeli spojrzymy na Kodeks karny, na artykuł 128, to bardzo wyraźnie widać, że to, co dzisiaj obserwujemy i to, co zostało tutaj zrobione – bez wątpienia wcześniej przygotowane przez obóz Donalda Tuska i przez niego samego, bo nie mam żadnych wątpliwości, że to jego decyzja – no spełnia absolutnie wszystkie znamiona przestępstwa opisanego w tym przepisie.”

Farsa „przywracania rządów prawa”: „Na tej samej zasadzie obywatel może zawiesić Tuska”

Andrzej Duda bezlitośnie obnażył narrację premiera Donalda Tuska, wytykając hipokryzję działań opartych wyłącznie na bezprawnej przemocy:

Przywracanie rządów prawa poprzez bezprawie? No chyba to żart jest. To jest po prostu brutalne, siłowe oddziaływanie pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych. Podkreślam jeszcze raz: to działanie nie ma żadnych podstaw prawnych.”

Odnosząc się do uzurpacji stanowisk i nielegalnych prób przejęcia kierownictwa w TK, były prezydent zaznaczył:

Ta pani nie jest sędzią. Na tej samej zasadzie pierwszy z brzegu obywatel może powiedzieć, że w takim razie zawiesza w obowiązkach premiera Donalda Tuska. Tylko że zwykły obywatel nie dysponuje policją i nie dysponuje aparatem siłowym państwa. A tutaj ten aparat siłowy państwa jest nielegalnie wykorzystywany dzisiaj przez Donalda Tuska.”

Dlaczego Tusk uderza w Trybunał? Chodzi o władzę absolutną

Zapytany o to, jaki jest rzeczywisty cel brutalnego natarcia na Trybunał Konstytucyjny, były prezydent przypomniał, jak potężne prerogatywy posiada ten organ: od oceny zgodności ustaw z ustawą zasadniczą, przez delegalizację partii politycznych, aż po orzekanie o czasowej przeszkodzie w sprawowaniu urzędu przez Głowę Państwa:

Trybunał Konstytucyjny ma w polskim państwie ogromną siłę. W jego rękach znajdują się niezwykle ważne narzędzia (...) uznaje czasową niezdolność prezydenta do wykonywania obowiązków i przekazuje władzę prezydencką w ręce marszałka Sejmu, decyduje de facto o delegalizacji partii politycznych. To są bardzo poważne narzędzia.”

Co może zrobić prezydent Karol Nawrocki? Siła 10-milionowego mandatu

Pytany o sytuację urzędującego prezydenta Karola Nawrockiego, który przerwał zagraniczną wizytę i powrócił do Warszawy, Andrzej Duda zwrócił uwagę na ustrojowe ograniczenia oraz rzeczywiste źródło siły Głowy Państwa:

Prezydent ani nie ma nadzoru nad policją – policja jest całkowicie w gestii rządu, dokładnie ministra Kierwińskiego, czyli Donalda Tuska. Nie ma nadzoru nad Służbą Ochrony Państwa. W okresie pokoju zwierzchnictwo nad wojskiem sprawowane jest za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej. Jedynym instrumentem, jaki prezydent ma – nie wprost prawnym – jest siła jego mandatu. To, że został wybrany w wyborach powszechnych, to, że zagłosowało na niego ponad 10 milionów obywateli.”

Andrzej Duda zaapelował przy tym o zimną krew:

Prezydent musi zachować spokój i rozwagę. Musi w moim przekonaniu działać bardzo spokojnie i bardzo w sposób ostrożny. Jeżeli do czegoś może się odwołać i na czymś bazować, to w istocie jest to wyłącznie siła opinii publicznej, presja społeczna.”

„Mam tylko nadzieję, że przestępcy zostaną osądzeni”

W obliczu eskalacji i doniesień o zbrojeniu prewencji, były prezydent stanowczo przestrzegł przed sianiem paniki o wojnie domowej, kładąc nacisk na nieuchronność sprawiedliwości:

Proszę nie mówić takich rzeczy. Ja mam tylko nadzieję, że przestępcy zostaną osądzeni.”

Kończąc, Andrzej Duda przypomniał, że korzenie obecnego bezprawia sięgają skoku na Trybunał dokonanego przez koalicję PO-PSL w 2015 roku:

To jest świadome niszczenie instytucji państwa przez tych ludzi. Rozpoczęli to w 2015 roku, widząc, że przegrali wybory prezydenckie i nieuchronnie przegrają parlamentarne. Dokonali skoku na Trybunał i wyboru sędziów na zapas. To był jeden wielki układ.”

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

NASZ NEWS. Dziennikarze TVP w likwidacji już rano dostali informacje, że będzie akcja pod TK

opublikowano:
TVP wiedziało o ataku na TK
TVP wiedziało o ataku na TK (fot. wPolsce24)
Wszystko wskazuje na to, że ostatnie gwałtowne działania wymierzone w Trybunał Konstytucyjny i próby sparaliżowania pracy sędziów nie były żadnym spontanicznym ruchem, lecz precyzyjnie wyreżyserowaną akcją polityczno-medialną. Jak ujawniono na antenie, pracownicy przejętej, likwidowanej telewizji publicznej mieli otrzymać instrukcje i przygotowywać się do wydań specjalnych na długo przed oficjalnymi komunikatami.
Polityka

Stanowski nie gryzł się w język. Nie bardzo rozumiem, czemu ta kobieta nie ma wyłamanych rąk

opublikowano:
2506505_2
Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero, odniósł się w mediach społecznościowych do głośnego incydentu związanego z naruszeniem nietykalności cielesnej Prezydenta RP. Dziennikarz w dosadnych słowach ocenił reakcję Służby Ochrony Państwa, stawiając publicznie pytania o standardy bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie.
Polityka

Policja w pełnym rynsztunku szykuje się do siłowych działań naprzeciw obywateli i głowy państwa

opublikowano:
Jabłoński przed TK
Jabłoński przed TK (fot. wPolsce24)
Napięcie przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego sięga zenitu. Na miejscu gromadzą się uzbrojone oddziały prewencji, a z relacji świadków i parlamentarzystów wynika, że władza przygotowuje się do wariantu siłowego wobec pokojowo protestujących obywateli.
Polityka

Szarpali Prezydenta RP! Szokujące sceny pod Trybunałem Konstytucyjnym

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
(fot. wPolsce24)
W nocy z 30 na 31 października doszło do bezprecedensowych i gwałtownych wydarzeń przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego.
Polityka

Krzysztof Bosak: „Można mówić bez przesady o zamachu stanu”

opublikowano:
Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen w telewizji wPolsce24
Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie doszło do bezprecedensowych wydarzeń. W obliczu kordonów policji, zablokowania wejścia urzędującemu prezesowi TK oraz prób pozaprawnego przejmowania kontroli nad instytucją przez resort sprawiedliwości, na miejscu pojawili się liderzy Konfederacji – wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz Sławomir Mentzen. Politycy prawicy jednoznacznie potępili siłowe działania rządu Donalda Tuska, wskazując na brutalne łamanie ustawy zasadniczej.
Polityka

Policja potwierdza nadzwyczajną mobilizację. Szykują się do przelewu krwi?

opublikowano:
mid-26a30689
Do Warszawy w trybie alarmowym wjeżdżają kolumny mundurowych m.in. z Krakowa, Rzeszowa i Częstochowy. Pod gmachem na alei Szucha zbierają się tysiące obywateli i parlamentarzyści opozycji, by bronić instytucji przed bezprawnym przewrotem. Policja wydała pospieszne oświadczenie, próbując przekonywać opinię publiczną, że ściąganie sił z całego kraju do Warszawy nie ma nic wspólnego z pacyfikacją Trybunału Konstytucyjnego, lecz... „zagrożeniem sabotażem i dywersją”. Wersja mundurowych brzmi jednak jak nieudolna próba gaszenia pożaru.