Gospodarka

Wielu ludzi straci pracę! Znana sieć sklepów szykuje zwolnienia grupowe

opublikowano:
Carrefour Polska planuje zwolnienia grupowe i zamknięcie ośmiu sklepów, co budzi sprzeciw związków zawodowych i rodzi pytania o przyszłość sieci na polskim rynku.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
Carrefour Polska przygotowuje się do kolejnej rundy zwolnień grupowych. Związkowcy alarmują, że decyzja firmy oznacza nie tylko redukcję etatów, ale także zamknięcie części sklepów. Sprawa budzi duże emocje wśród pracowników i związków zawodowych. W tle pojawiają się pytania o przyszłość całej sieci w Polsce.

8 stycznia 2026 roku Carrefour Polska oficjalnie poinformował zakładową „Solidarność” o planowanych zwolnieniach grupowych. Z przekazanego zawiadomienia wynika, że spółka zamierza zamknąć osiem sklepów na terenie kraju. Decyzja ma bezpośrednio przełożyć się na redukcję zatrudnienia. Związkowcy podkreślają, że zagrożone są miejsca pracy osób z wieloletnim stażem. Ich zdaniem standardowe odprawy mogą nie wystarczyć do zabezpieczenia pracowników po utracie pracy. Liczą przy tym na rzeczywisty dialog z pracodawcą.

Przewodniczący „Solidarności” w Carrefour Polska Paweł Skowron apeluje o odpowiedzialne podejście firmy do sytuacji. Wskazuje, że dotychczasowe negocjacje często kończyły się jednostronnymi decyzjami pracodawcy. Związkowcy obawiają się powtórzenia tego scenariusza, a jednocześnie oczekują bardziej sprawiedliwych i wspólnie wypracowanych rozwiązań.

Carrefour tłumaczy planowane zwolnienia koniecznością dostosowania się do trudnych warunków rynkowych. Spółka wskazuje na działania mające poprawić efektywność operacyjną i uprościć struktury organizacyjne. Wśród nich wymienia m.in. przebudowę sklepów, zmniejszanie ich powierzchni oraz zmiany w centrali. Firma przyznaje, że częścią tych procesów jest również dostosowanie poziomu zatrudnienia. Według zarządu są to decyzje niezbędne z punktu widzenia dalszego funkcjonowania sieci. Celem ma być koncentracja na kluczowych obszarach działalności.

Nie jest to pierwsza taka decyzja Carrefoura w ostatnich latach. W 2025 roku sieć również przeprowadziła zwolnienia grupowe. Pracę straciło wówczas około 200 osób. Związkowcy podkreślają, że obecna sytuacja potęguje poczucie niepewności wśród załogi.

Kondycja Carrefoura w Polsce od dłuższego czasu budzi pytania. Jesienią 2025 roku pojawiły się informacje o analizie sprzedaży setek sklepów i centrów handlowych. Spółka potwierdza, że przegląda swój portfel biznesowy w ramach strategii na kolejne lata. Jednocześnie nie komentuje spekulacji dotyczących ewentualnej sprzedaży aktywów. Na trudną sytuację wpływa silna konkurencja i strata netto za 2024 rok. Zarząd podkreśla jednak, że w innych krajach europejskich wyniki grupy pozostają dodatnie.

źr.wPolsce24 za Dlahandlu.pl

 

Gospodarka

Sukces, który przerósł polską kolej. PKP ratuje się „niemieckim szrotem”

opublikowano:
Peron na dworcu w Warszawie
PKP sięga po niemieckie wagony. (fot. Fratria)
Polskie koleje przeżywają boom frekwencyjny, jednak ten sukces ma wyjątkowo gorzki posmak. Pasażerowie masowo wybierają pociągi, ale państwowy przewoźnik nie jest w stanie obsłużyć rosnącego popytu nowym taborem. Aby uniknąć paraliżu tras i drastycznego braku miejsc, PKP Intercity ratuje się zakupem używanych wagonów wycofywanych z Niemiec, które krytycy nazywają wprost „niemieckim szrotem”.
Gospodarka

Niemiecki gigant tnie kolejne etaty w Polsce - nawet 250 osób straci pracę

opublikowano:
sklep sieci macro
Fala zwolnień u niemieckiego giganta! Makro tnie kolejne etaty w Polsce, zagrożonych 250 pracowników (fot. mediamakro.pl)
Niemiecki gigant handlu hurtowego Makro Cash & Carry szykuje kolejną falę redukcji zatrudnienia w Polsce. Z informacji przekazanych przez zakładową „Solidarność” wynika, że do likwidacji może pójść nawet 250 stanowisk w halach oraz w Centrum Wsparcia Biznesu. To kolejna odsłona drastycznych cięć po tym, jak w minionym roku sieć zamknęła cztery wielkie hurtownie i zwolniła około 400 pracowników.
Gospodarka

Dziura w gminnej drodze kosztowała fortunę. McLaren rozbity, samorząd dopłacał z budżetu!

opublikowano:
McLaren 570 GT
Kosztowna dziura w jezdni. Samorząd nie przewidział takiego rachunku za uszkodzonego McLarena (fot. commons.wikimedia.org)
Niewielka prędkość, głęboka wyrwa w gminnym asfalcie i rachunek sięgający niemal pół miliona złotych. Jedna z polskich gmin boleśnie przekonała się, czym kończy się oszczędzanie na sumie gwarancyjnej ubezpieczenia drogowego. Po zniszczeniu luksusowego McLarena polisa samorządu okazała się za mała, a resztę gigantycznego odszkodowania urzędnicy musieli wyłożyć z kieszeni podatników.
Gospodarka

Górnicy z „Silesii” wykiwani i wyrzuceni na bruk. Tak w praktyce wygląda państwo Donalda Tuska!

opublikowano:
Kopalnia SIlesia
Kopalnia SIlesia (fot. wPolsce24)
Puste obietnice, uśmiechy przed kamerami, a w tle brutalna rzeczywistość – likwidacja miejsc pracy, brak wypłat i zastraszanie pracowników. Gdy górnicy z kopalni PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zjechali pod ziemię, by walczyć o swój byt, władza i zarząd zrobili wszystko, byle tylko spacyfikować nastroje. Podpisano „porozumienie”, kazano wyjechać na powierzchnię i… natychmiast zapomniano o obietnicach. Dziś ludzie zostali na lodzie.
Gospodarka

Bruksela przejmuje nadzór nad giełdą. W tle walka o suwerenność i uderzenie w NBP

opublikowano:
Oddawanie kompetencji Brukseli i polowanie na Glapińskiego. Dwa fronty walki o niezależność gospodarczą Polski
Wzmocnienie unijnego nadzoru kosztem państw narodowych. Opozycja uderza w ministra Domańskiego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie wdrożenia nowych regulacji, które znacząco wzmocnią centralny unijny nadzór nad rynkiem finansowym. Zgodnie z ustaleniami kluczowe uprawnienia ma przejąć Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) z siedzibą w Paryżu. Krytycy projektu zwracają uwagę na nierówne traktowanie poszczególnych rynków, wskazując, że nowe unijne regulacje obejmą niemal wszystkie giełdy, z wyjątkiem giełdy we Frankfurcie.
Gospodarka

Obrona przed ekspansją Pekinu. Twarde ograniczenia na hybrydy już od grudnia

opublikowano:
gabryka samochodów byd/ barteii w chinach
Koniec zalewu Europy tanimi autami z Chin. Unia wprowadza roczny kontyngent i blokadę portów (fot. www.byd.com)
Komisja Europejska potwierdziła zawarcie przełomowego, czteroletniego porozumienia z Pekinem, które drastycznie ograniczy napływ samochodów hybrydowych z Chin na unijny rynek. Zgodnie z ustaleniami, od grudnia obowiązywać będzie roczny limit importowy na poziomie 350 tysięcy pojazdów. Bruksela zakłada, że krok ten pozwoli zredukować obecny udział Chin w tym segmencie o połowę, zatrzymując gwałtowną ekspansję azjatyckich producentów.