Gospodarka

„Pracujemy za darmo”. Drożyzna uderza w polskie piekarnie

opublikowano:
Rządząca koalicja pozostawiła rodzimych przedsiębiorców na pastwę losu, kształtowanego przez gigantyczne koszty energii i paliw. Podczas gdy politycy obecnej większości zajmują się wewnętrznymi sporami i atakiem na opozycję i instytucje państwowe, w polskich małych i średnich firmach rozgrywa się walka o przetrwanie. Podczas trasy „Z Czarnkiem po Polsce” telewizja wPolsce24 odwiedziła wraz z kandydatem na premiera powiat rawski. Wizyta w lokalnej piekarni działającej od lat 60. XX wieku ukazała dramatyczny obraz polskiej gospodarki pod obecnymi rządami.

Drastyczny skok cen oleju opałowego

Zakład, który od dziesięcioleci karmi okolicznych mieszkańców i daje zatrudnienie lokalnej społeczności (zatrudnia 10 osób), znalazł się pod ścianą. Jak relacjonował prof. Przemysław Czarnek po rozmowie z właścicielem, praca w piekarni sprowadza się dziś właściwie do wolontariatu.

W zasadzie pracuje za darmo. Są takie okresy, w których podtrzymuje się po prostu produkcję, dlatego że opłacalność jest w tym momencie żadna” - alarmował prof. Czarnek.

Głównym powodem zapaści są galopujące koszty surowców energetycznych, w tym oleju opałowego napędzającego dwa główne piece piekarnicze. W stosunku do początku roku ceny oleju podskoczyły aż o 90 procent. Przedsiębiorca, który jeszcze niedawno płacił za dostawę paliwa co trzy tygodnie około 4 tysięcy złotych, obecnie za tę samą partię musi wyłożyć aż 8 tysięcy złotych. W skali zaledwie jednego roku generuje to ponad 50 tysięcy złotych dodatkowych kosztów, skutecznie spychając rentowność zakładu do zera.

Kurczenie się przedsiębiorczości i widmo najdroższej zimy

Podczas wizyt w terenie — zarówno w piekarni, na składzie opałowym w Łowiczu, jak i w domach zwykłych polskich rodzin — ujawnia się powszechny niepokój przed nadchodzącym sezonem grzewczym. Drożejący węgiel, olej opałowy oraz pellet sprawiają, że Polacy stoją w obliczu jednej z najdroższych zim ostatnich lat.

Brak reakcji rządu Donalda Tuska na kurczenie się rodzimego biznesu stawia pod znakiem zapytania przyszłość wielu wielopokoleniowych firm. Podczas gdy poprzednia władza w momentach kryzysowych wprowadzała mechanizmy osłonowe i tarcze dopłat, obecny gabinet nie oferuje żadnych adekwatnych rozwiązań.

Recepta Prawa i Sprawiedliwości: Wyjście z unijnego ETS

Profesor Przemysław Czarnek wskazał na konieczność natychmiastowego wdrożenia rozwiązań systemowych, a nie jedynie doraźnych transferów. Kluczowym postulatem pozostaje odrzucenie szkodliwych mechanizmów unijnej polityki klimatycznej. Chodzi o oparcie polskiej energetyki na własnych zasobach: zwiększenie wydobycia węgla w krajowych kopalniach zamiast uzależniania się od drogich surowców importowanych z Zachodu.

Kluczowa jest też rezygnacja z ETS: W Sejmie złożony jest już projekt ustawy zakładający wyjście z unijnego systemu handlu emisjami (ETS).

Wdrożenie przygotowanych ustaw pozwoliłoby na natychmiastowe obniżenie rachunków za energię i ciepło o kilkadziesiąt procent, przywracając opłacalność polskim piekarniom oraz zdejmując ciężar rosnącej drożyzny z barków obywateli. Sprawa wymaga pilnych działań w parlamencie, zanim kolejne zakłady będą zmuszone do definitywnego wygaszenia pieców.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Gospodarka

Ciche zwolnienia w polskich firmach? Nowe dane GUS ujawniają niepokojący trend

opublikowano:
Spotkanie służbowe z udziałem trzech osób
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wrześniowe odczyty Głównego Urzędu Statystycznego przynoszą nieoczywiste wiadomości o stanie polskiej gospodarki. Choć zatrudnienie w firmach stopniowo spada, liczba zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy niespodziewanie skurczyła się w porównaniu do poprzedniego miesiąca – i okazała się lepsza od wcześniejszych szacunków rządowych.
Gospodarka

Zmiana czasu już w ten weekend. Niektórzy Polacy zarobią za przestawienie zegarków

opublikowano:
zegarek
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W najbliższy weekend przestawiamy zegarki z czasu letniego na zimowy. Dla większości oznacza to dłuższą noc i dodatkową godzinę snu, jednak dla osób pracujących na nocnej zmianie – dodatkową godzinę obowiązków służbowych. Przepisy Kodeksu pracy precyzyjnie określają, jak pracodawca musi rozliczyć ten czas. W zależności od zajmowanego stanowiska, formy zatrudnienia i pensji, dodatkowy zastrzyk gotówki wyniesie od kilkudziesięciu do blisko 200 złotych.
Gospodarka

Elon Musk przejmuje wpływy na TVN! Miliard dolarów wyłożony na stół

opublikowano:
Siedziba TVN
Elon Musk inwestuje w nowego właściciela TVN. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Elon Musk dołącza do grona kluczowych inwestorów nowego właściciela stacji TVN. Amerykański miliarder wyłożył około miliard dolarów na wsparcie medialno-technologicznego giganta Skydance, który przejmuje globalne imperium rozrywkowe.
Gospodarka

Wodociągi znalazły sprytny sposób na właścicieli domów. Błyskawiczna kontrola i wysoka kara

opublikowano:
Budynek mieszkalny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przedsiębiorstwa komunalne nasilają kontrole przydomowych instalacji i rynien. Pracownicy wodociągów wykorzystują specjalną metodę z użyciem dymu, aby wykryć nielegalne podłączenia deszczówki do kanalizacji sanitarnej. Za taki proceder grozi nakaz przebudowy instalacji, a w skrajnych przypadkach grzywna sięgająca nawet 10 000 zł.
Gospodarka

Widzisz piwo 0%, myślisz alkohol. Nowe badanie IBRiS uderza w „furtkę” browarów

opublikowano:
Piwo
(fot. Fratria)
Dla większości konsumentów puszka piwa bezalkoholowego to po prostu reklama trunku z procentami. Najnowszy sondaż IBRiS ujawnia, jak Polacy postrzegają popularne „zerówki”. W tle toczą się kluczowe prace w Senacie nad rewolucją w przepisach antyalkoholowych.
Gospodarka

Ile prądu zużywa AI? Dane tak wstrząsające, że próbowano je ukryć

opublikowano:
Serwery AI pochłaniają mnóstwo energii
Serwery AI pochłaniają mnóstwo energii (fot. shutterstock)
Zwykłym obywatelom wmawia się konieczność zaciskania pasa, ograniczenia emisji CO2 i wymiany pieców pod groźbą drakońskich kar. Tymczasem lewicowo-liberalne korporacje z Doliny Krzemowej, które od lat pouczają świat w kwestiach klimatu, po cichu drenują narodowe sieci energetyczne. Sprawa wyszła na jaw w Irlandii, gdzie Google i Microsoft bezskutecznie próbowały zablokować publikację kompromitujących danych.