Świat

Trump wybaczył Zełenskiemu i zaprasza go do siebie. Putin zgodzi się na zawieszenie broni?

opublikowano:
mid-epa11956959
Donald Trump chętnie zaprosi Wołodymyra Zełenskiego do Waszyngtonu (Fot. PAP/EPA)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprosił Donalda Trumpa za awanturę w Białym Domu. Trump przeprosiny przyjął i powiedział, że chętnie spotka się z ukraińskim przywódcą. Jednocześnie, podczas negocjacji w Arabii Saudyjskiej, Ukraińcy zgodzili się na zawieszenie broni a USA obiecała wznowienie pomocy dla Kijowa.

- Absolutnie mogę zaprosić Zełenskiego ponownie do Białego Domu – powiedział w reakcji na sukces ukraińsko-amerykańskich negocjacji w Arabii Saudyjskiej prezydent Donald Trump. Wcześniej media obiegła informacja, że Wołodymyr Zełenski przeprosił za awanturę w Waszyngtonie sprzed 10 dni.

Będą rozmowy z Rosjanami

Trump poinformował, że jeszcze we wtorek lub we środę dojdzie do rozmów z Moskwą na temat zawieszenia broni na Ukrainie. Kilka godzin wcześniej Kijów zgodził się na propozycję rozejmu przedstawioną w saudyjskiej Dżuddzie przez Amerykanów.

- Ukraina zgodziła się na zawieszenie broni. Mam nadzieję, że Rosja też – powiedział Donald Trump.

Zełenski dziękuje Trumpowi

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że strona amerykańska rozumie argumenty Kijowa i jego propozycje, oraz podziękował prezydentowi Donaldowi Trumpowi za spotkanie między ich zespołami.

- Podczas rozmów w Arabii Saudyjskiej strona amerykańska zaproponowała całkowite zawieszenie broni na froncie wojny Ukrainy z Rosją na 30 dni w powietrzu, na wodzie i wzdłuż całej linii walk – powiedział w orędziu do rodaków prezydent Ukrainy.

- Dziś w rozmowie pojawiła się propozycja strony amerykańskiej, aby natychmiast zrobić pierwszy krok i spróbować ustanowić całkowite zawieszenie broni na 30 dni, nie tylko w odniesieniu do pocisków rakietowych, dronów i bomb, nie tylko na Morzu Czarnym, ale także wzdłuż całej linii frontu – powiedział prezydent, zwracając się do rodaków.

Waszyngton musi przekonać Moskwę

- Ukraina akceptuje tę propozycję, uważamy ją za pozytywną, jesteśmy gotowi podjąć taki krok, a Stany Zjednoczone Ameryki muszą przekonać do tego Rosję. Oznacza to, że my się zgadzamy, a jeśli Rosjanie się zgodzą, to zawieszenie broni zadziała w tej samej chwili – podkreślił Zełenski.

Klimat rozmów w Arabii Saudyjskiej Zełenski określił jako dobry i konstruktywny. - Nasze stanowisko jest absolutnie jasne: Ukraina dąży do pokoju od pierwszej sekundy wojny i chcemy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby pokój został osiągnięty tak szybko i niezawodnie, jak to możliwe, aby nie było więcej wojny – powiedział.

źr. wPolsce24 za PAP

 

 

Świat

Tak zwycięża "praworządność". Uśmiercili dwulatka, ale za to zgodnie z przepisami

opublikowano:
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić (Fot. Pixabay/ zdjęcie ilusttracyjne)
W Holandii po raz pierwszy zastosowano procedurę tzw. "aktywnego zakończenia życia" wobec dziecka w wieku poniżej 12 lat. Chodzi o niemal dwuletnie dziecko, które urodziło się po 26. tygodniu ciąży i cierpiało z powodu rozległego uszkodzenia mózgu, ciężkiej niepełnosprawności, padaczki oraz poważnych problemów z oddychaniem i połykaniem. Specjalna komisja, która zbadała sprawę, uznała, że lekarz działał z należytą starannością. Jej ustalenia trafiły jednak do prokuratury, która może jeszcze podjąć decyzję o wszczęciu postępowania.
Świat

Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

opublikowano:
Po wprowadzeniu amnestii na książki, których termin oddania już minął, do biblioteki zwrócono magazyn wypożyczony 132 lata wcześniej
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Biblioteka publiczna wprowadziła amnestię na kary za przetrzymywanie książek. Dzięki temu wróciło do niej pismo, które wypożyczono... jeszcze w XIX wieku.
Świat

Śmigłowiec telewizji rozbił się podczas transmisji na żywo. Są ofiary śmiertelne

opublikowano:
Telewizyjny śmigłowiec spadł podczas transmisji na żywo, zginęła załoga i przypadkowy przechodzień
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Los Angeles doszło do katastrofy śmigłowca telewizyjnego. Zginął pilot, dziennikarka i przypadkowy przechodzień.
Świat

Ukraiński przekręt na metro z Warszawy. To był prezent z Polski

opublikowano:
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze (Fot. Fratria)
Wagony metra przekazane Ukrainie przez Warszawę miały być pomocą dla Kijowa. Ukraińskie służby antykorupcyjne twierdzą jednak, że przy organizacji ich transportu doszło do wielomilionowego przekrętu. Według Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) grupa podejrzanych miała wyprowadzić z Kijowskiego Metra ponad 137,5 mln hrywien, czyli około 11,6 mln zł.
Świat

Skandal w Berlinie! Niemiecka lewica promuje się gdańskim ratuszem. Przypominamy - Gdańsk jest polski!

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający ulicę Długi Targ oraz Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku. Na tło polskiej architektury nałożona jest przekrzywiona grafika z wizerunkiem niemieckiej polityk Elif Eralp z partii Die Linke, przemawiającej na tle haseł "Berlin" oraz "Berlin bezahlbar machen"
Sztabowcy promujący kandydatkę na burmistrza pomylili niemiecką stolicę z polskim Gdańskiem, wykorzystując wizerunek Ratusza Głównego Miasta (fot. fratria/zrzut ekrany X)
Gdańsk jest nierozerwalnie polski, a każda - nawet ta wynikająca z rzekomej pomyłki - próba „podpinania” jego dziedzictwa pod niemieckie realia budzi jednoznaczne i ostre oburzenie. Kandydatka na burmistrzynię Berlina zaliczyła właśnie wizerunkową wpadkę, która wykracza poza zwykłe niedbalstwo agencji PR-owej. W oficjalnym spocie reklamowym, mającym budować lokalny patriotyzm i promować władze stolicy Niemiec, zamiast słynnego Czerwonego Ratusza, dumnie zaprezentowano... Ratusz Głównego Miasta w sercu polskiego Gdańska.
Świat

"Czy wie pani, gdzie jest Ceuta?". Brutalna kłótnia w Parlamencie Europejskim obnaża podziały

opublikowano:
Szeroki kadr na salę plenarną Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Setki eurodeputowanych siedzących w półokrągłych rzędach przy niebieskich pulpitach. Część z nich ma podniesione ręce w trakcie trwającego głosowania. W centrum sali, za mównicą, widoczne są flagi państw członkowskich oraz flaga Unii Europejskiej.
Burzliwe obrady w Strasburgu. Eurodeputowani biorą udział w głosowaniu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, 15 września 2026 roku (fot. PAP/EPA)
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim na temat dramatycznej sytuacji w Ceucie przerodziła się w polityczną awanturę, która obnażyła głębokie pęknięcia wewnątrz proeuropejskiej koalicji. Na dzień przed przełomowym orędziem o stanie Unii, wygłaszanym przez Ursulę von der Leyen, dwie główne frakcje tworzące centrową większość – Europejska Partia Ludowa (EPP) oraz Socjaliści i Demokraci (S&D) – wdały się w bezpardonową walkę.