Odsiecz kibiców w Nicei! Fani wzięli sprawy w swoje ręce i pogonili lewicowych zadymiarzy
Kibice zrobili porządek w Nicei. Lewicowi aktywiści uciekali w popłochu
Do najbardziej wymownego starcia minionych godzin doszło na ulicach Nicei. Podczas gdy w całym kraju lewicowe demonstracje przeradzają się w regularne burdy, na główną ulicę handlową tego śródziemnomorskiego miasta wkroczyli fani lokalnej drużyny piłkarskiej. Nie zamierzali biernie patrzeć, jak lewicujący aktywiści dewastują ich miasto.
Reakcja kibiców była natychmiastowa i bezwzględna – w mgnieniu oka rozproszyli grupę wichrzycieli. Co najbardziej znamienne i groteskowe, rzekomo waleczni radykałowie nie szukali ucieczki w domach, lecz z krzykiem ratowali się ucieczką za kordony francuskiej policji – tej samej, którą na co dzień atakują. W ten sposób to środowiska kibicowskie okazały się jedyną realną tamą przed bezprawiem i wandalizmem.
Piekło na ulicach Marsylii. Gaz łzawiący i pożary
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Marsylii, skąd na żywo dla widzów wPolsce24 nadaje reporter Rafał Jarząbek. Miasto spłynęło gazem łzawiącym, którego ofiarą padła m.in. nasza ekipa reporterska.
Ilość gazu, którą dostałem wraz z moim najdzielniejszym operatorem, przekraczała wszelkie granice” — relacjonował na antenie wPolsce24 Rafał Jarząbek.
Marsylia stała się areną potężnych starć po tym, jak lokalne władze – wbrew ogólnokrajowym zakazom – zezwoliły w ostatniej chwili na wielotysięczny przemarsz. Ulicami przemaszerowały skrajne grupy pod sztandarami z sierpem i młotem. Finał był łatwy do przewidzenia: podpalane samochody, płonące śmietniki i zdemolowana przestrzeń miejska. Policji udało się wprawdzie rozbić czoło pochodu, lecz agresywni wandale rozpierzchli się po zakątkach miasta, wzniecając kilkanaście ognisk protestacyjnych.
Płonie cała Europa Zachodnia. Mieszkańcy obojętni na anarchię
Marsylia i Nicea to nie odosobnione przypadki. Zamieszki i starcia uliczne przetaczają się przez Paryż, Lyon, a także inne metropolie Europy Zachodniej, w tym Barcelonę.
Szczególne poruszenie budzi jednak postawa samych mieszkańców francuskich miast, z którymi rozmawiał reporter wPolsce24. W rozmowach z polskimi dziennikarzami Francuzi przyznają, że widok płonących aut i latającego bruku to dla nich… zwykły weekend. Podczas gdy w Polsce tego typu burdy wywołałyby powszechne oburzenie, na Zachodzie obywatele ulegli całkowitej apatii wobec wandalizmu imigrantów i skrajnej lewicy.
Sytuacja we Francji pozostaje niezwykle napięta, a w sieci pojawiają się już nawoływania do kolejnych protestów. Telewizja wPolsce24 trzyma rękę na pulsie i na bieżąco monitoruje rozwój wydarzeń.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






