Świat

Dramat w popularnym kurorcie. Dziesiątki gości hotelu z objawami zatrucia

opublikowano:
Ponad 50 gości pięciogwiazdkowego hotelu w tureckim Kuşadası zgłosiło objawy zatrucia, a służby badają próbki żywności i wody, by ustalić przyczynę zdarzenia.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
W popularnym tureckim kurorcie Kusadasi doszło do niepokojącego zdarzenia. Kilkudziesięciu gości pięciogwiazdkowego hotelu zgłosiło objawy mogące wskazywać na silne zatrucie pokarmowe. Sprawę badają służby, które pobrały do analizy próbki żywności i wody.

W niedzielę w pięciogwiazdkowym hotelu Ephesia Holiday Beach Club, położonym w dzielnicy Karaova w miejscowości Kusadasi w prowincji Aydin, pojawiły się pierwsze zgłoszenia od gości uskarżających się na dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Na miejsce skierowano zespoły ratownictwa medycznego, a część osób przewieziono do okolicznych szpitali.

Początkowo informowano o 28 osobach, które wymagały pomocy medycznej. Później przedstawiciele hotelu przekazali jednak, że łącznie do prywatnych i publicznych placówek zdrowia zgłosiło się aż 54 gości. W tej grupie było 47 obywateli Turcji oraz siedmioro cudzoziemców. U wszystkich występowały podobne objawy, w tym nudności, wymioty, biegunka oraz gorączka. Według informacji przekazanych przez zarząd obiektu, żadna z hospitalizowanych osób nie znajduje się obecnie w stanie zagrażającym życiu.

Trwa kontrola hotelu

Po zgłoszeniu incydentu na teren hotelu weszli przedstawiciele lokalnych służb sanitarnych oraz urzędów odpowiedzialnych za zdrowie publiczne i bezpieczeństwo żywności. Inspektorzy zabezpieczyli próbki potraw serwowanych gościom, a także wody z hotelowej instalacji.

Jednocześnie policja wszczęła postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie nie ustalono jeszcze, co było źródłem dolegliwości zgłaszanych przez turystów. Śledczy sprawdzają, czy przyczyną mogło być jedzenie, woda lub inny czynnik.

Hotel czeka na wyniki badań

Przedstawiciele obiektu zapewniają, że przekazali kontrolującym pełną dokumentację dotyczącą codziennych kontroli sanitarnych oraz wyników rutynowych badań prowadzonych od początku sezonu turystycznego. Zarząd hotelu deklaruje również współpracę z odpowiednimi służbami i zapowiada publikację wyników analiz po ich oficjalnym zakończeniu.

Źr.wPolsce24 za Polsat News

 

 
 
Świat

Planujesz urlop na Bliskim Wschodzie? Przeczytaj alert MSZ, zanim spakujesz walizkę

opublikowano:
Samolot na tle zachodzącego słońca
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polski resort spraw zagranicznych wydał ostrzeżenie przed nagłymi zamknięciami korytarzy powietrznych i odwołaniami lotów. To reakcja na nową, groźną doktrynę militarną ogłoszoną przez Teheran oraz ewakuację części amerykańskiego personelu z regionu.
Świat

Wypuścili Syryjczyka z aresztu po 40 dniach. Trzy miesiące później zgwałcił kolejną kobietę

opublikowano:
cień kobiety
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przed Sądem Okręgowym w Monachium toczy się proces 26-letniego Syryjczyka oraz dwóch obywateli Jemenu, oskarżonych o brutalny gwałt nad rzeką Izarą. Sprawa budzi duże emocje w Niemczech, ponieważ główny podejrzany trafił wcześniej do aresztu za gwałt na nastolatce, lecz wyszedł na wolność po 40 dniach i znów dopuścił się podobnego przestępstwa.
Świat

„Tak reagują na prawdę”. Inicjator roku UPA znów szokuje

opublikowano:
Mural ku czci bohaterow UPA
Swiatosław Szeremeta odpowiada polskim politykom. (fot Fratria/ Andrzej Skwarczynski)
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 Rokiem UPA, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza, wywołała stanowczy sprzeciw polskich władz. Pomysłodawca uchwały, lwowski radny Swiatosław Szeremeta, nazywa reakcję Polski "co najmniej dziwną" i ocenia, że krok ten grozi utrudnieniem polsko-ukraińskich prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych.
Świat

Dziadkowie mają pytać wnuki o „zgodę” na przytulenie. Gdzie są granice tego szaleństwa?

opublikowano:
Dziadek z wnuczkiem w objęciach. Niedługo tego zakażą?
Dziadek z wnuczkiem w objęciach. Niedługo tego zakażą? (fot. shutterstock)
Państwowa inżynieria społeczna wkracza w najbardziej intymne relacje rodzinne. Jak informuje portal wPolityce.pl, irlandzkie władze poparły kontrowersyjną kampanię organizacji pozarządowej, w ramach której dziadkowie są zniechęcani do przytulania własnych wnuków bez wcześniejszego uzyskania od nich formalnej „zgody”. W sieci zawrzało.
Świat

Niemiecki gigant chciał zakazać TikToka, teraz po cichu lobbuje u rodziny Trumpa, by go przejąć!

opublikowano:
Logo firmy Ringier Axel Springer umieszczone na dachu nowoczesnego budynku, na tle jasnego, bezchmurnego nieba.
(fot. Fratria)
Niedawno słychać było histeryczne nawoływania szefa Axel Springer o konieczności natychmiastowego zablokowania TikToka w całej Europie. Te tyrady o „komunistycznym zagrożeniu” i „truciu umysłów młodzieży” można już oficjalnie wyrzucić do kosza. Jak ujawniły media, niemiecko-szwajcarski moloch za kulisami robił wszystko, by potężną platformę... kupić. W tle nieformalny obiad z teściem córki Donalda Trumpa, wielomiliardowe interesy i skrajna obłuda medialnego imperium.
Świat

Ten sklep cudem nie spłonął podczas zamieszek we Francji. Dlaczego?

opublikowano:
Podczas zamieszek zniszczono tysiące sklepów, ale jeden był szczególnie chroniony
Podczas zamieszek zniszczono tysiące sklepów, ale jeden był szczególnie chroniony (fot. PAP/EPA/PAOLO SALMOIRAGO)
Gdy na ulicach francuskich miast płoną sklepy, a tysiące zwykłych przedsiębiorców bezradnie patrzy na niszczony przez zrewoltowany tłum dorobek życia, państwo francuskie pokazuje swoje prawdziwe oblicze. W Amiens elitarny kordon oddziałów prewencji CRS stworzył twierdzę wokół luksusowego sklepu z makaronikami należącego do rodziny Brigitte Macron. Reszta miała radzić sobie sama.