Rozrywka

Norwegowie też mają swój świąteczny hit w telewizji. Nie uwierzysz, co to jest!

opublikowano:
Norwegowie w Boże Narodzenie nie wybierają Kevina, lecz kultową lokalną komedię o pechowych gangsterach z „Gangu Olsena”, która od pół wieku jest świątecznym rytuałem i symbolem dawnej Norwegii.
(fot. Freepik/Screen z serialu)
Wyobraź sobie Boże Narodzenie bez Kevina, za to z bandą nieudolnych gangsterów. W Norwegii to tradycja od pół wieku – norweska wersja „Gangu Olsena” przyciąga miliony przed telewizory. Dlaczego ta komedia kryminalna bije na głowę hollywoodzkie hity?
 

Skandynawski fenomen z duńskich korzeni

Duński „Gang Olsena” wystartował w 1968 roku jako seria o pechowych rabusiach, których plany zawsze kończą się katastrofą. Sukces? Ogromny – Dania była wtedy filmową potęgą, jak podkreśla Jon Selaas, autor książki „Olsenbanden - filmene, menneskene, historiene”.

Norwegowie nie chcieli oglądać kopii i stworzyli własną wersję duńskiego hitu, za którą odpowiadała Teamfilm – niezależna wytwórnia buntująca się przeciw państwowej kontroli kinematografii. 

- Robimy filmy na własnych zasadach – mówił Selaas. Rozrywka miała finansować ambitne projekty, ale to gangsterzy stali się gwiazdami.

Kontrowersje i tryumf nad krytykami

Film nie do końca pasował do swoich czasów, bo w latach 70. w Norwegii królowała w kinie lewicowa propaganda: anty-UE, anty-Wietnam. 

Reżyser Knut Bohwim, konserwatysta, był outsiderem. Krytycy krzyczeli: „Publiczne pieniądze na bzdury!”. Publiczność zdecydowała jednak inaczej. Najpierw setki tysięcy widzów pojawiły się w kinach, potem królowały kasety VHS i wersja telewizyjna TV.

Aktorzy jak Arve Opsahl (Egon), Sverre Holm (Kjeld) i Carsten Byhring (Benny) stali się ikonami i idealnie wpasowali się w norweską wyobraźnię. 

Co mówi serial o Norwegii?

Polacy znają duńską wersję, norweska została lokalna. Co ciekawe, swoją kopię serialu mają też Szwedzi („Jönssonligan”), ale ta jest najmniej popularna i najsłabiej znana ze wszystkich.

Egon w norweskiej wersji serialu jest symbolem swoich czasów: obywatelem drugiej kategorii żyjącym w społeczeństwie, w którym awans społeczny jest trudny, a może nawet niemożliwy. Tamten świat w niczym nie przypomina współczesnej wersji tego kraju. Jest biednie, szaro i liczne są społeczne podziały. Takiej Norwegii już nie ma.

Norweskie święta z „Gangu Olsena” są dla Norwegów niczym kapsuła czasu, trochę śmiechu z nieudolności ekipy nieporadnych gangsterów i odrobina nostalgii za dawną Skandynawią.

źr. wPolsce24 za PAP (Z Oslo Mieszko Czarnecki)

 

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?