Polska

Sondaż w rocznicę wyborów: PiS z największym poparciem Polaków

opublikowano:
AWIK9843
Jarosław Kaczyński zaapelował o aktywność w ostatnich dniach kampanii wyborczej (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Rok po wyborach parlamentarnych w Polsce, w najnowszym sondażu IBRiS Prawo i Sprawiedliwość ponownie wysuwa się na prowadzenie, wyprzedzając Koalicję Obywatelską na pozycji lidera.

Rządzące dziś Polską ugrupowania polityczne sam siebie nazywają "koalicją 15 października" na cześć wyborów parlamentarnych, które przed rokiem wyniosły owe partie do władzy.

Prezent urodzinowy

Skoro dziś mamy pierwsze urodziny koalicyjne, to za dość specyficzny prezent urodzinowy należy uznać sondaż przeprowadzony przez IBRiS dla Wydarzeń Polsatu, w którym PiS wrócił na fotel lidera.

Prawo i Sprawiedliwość wyprzedza Koalicję Obywatelską.  Gdyby wybory do Sejmu odbyły się teraz, to na PiS zagłosowałoby 31,3% ankietowanych, a na KO 30,7%. Trzecią pozycję zajmuje Konfederacja z wynikiem 9,8%, a tuż za nią plasuje się Trzecia Droga z poparciem 9,3%. Lewica uzyskała 7,3% głosów, kończąc stawkę głównych ugrupowań.

Sondaż pokazuje, że Polacy są wciąż mocno przywiązani do swoich wcześniejszych wyborczych preferencji z października 2023 roku, a zmiany w układzie sił są niewielkie. Co ciekawe, 64,5% badanych deklaruje chęć udziału w głosowaniu, z czego większą gotowość wykazują mężczyźni (66%) niż kobiety (63%). Niezdecydowanych, jeśli chodzi o wybór ugrupowania, jest 11,5% respondentów.

To potwierdzenie, że choć od wyborów minął rok, polityczny krajobraz w Polsce pozostaje stabilny, a PiS, liczony jako samodzielne ugrupowanie wygrał wybory w 2023 roku, wraca na czoło stawki.

Jak osiem lat temu 

Aby jednak nie wyciągać mimo wszystko zbyt daleko istotnych wniosków warto przypomnieć sobie inny sondaż IBRiS, przeprowadzony na zlecenie "Rzeczpospolitej" z 25 października 2016 roku, a więc na rocznicę wyborów, które pozwoliły objąć władzę obozowi Zjednoczonej Prawicy.

Wówczas, po roku sprawowania rządów, PiS tracił nieco zwolenników, ale wciąż był zdecydowanym liderem z 30,2 proc. poparcia. Ciekawie było za plecami partii Jarosława Kaczyńskiego. Drugie miejsce z aż 20,6 proc. poparciem zajmowała... Nowoczesna, a dopiero na trzecim miejscu znalazła się Platforma Obywatelska z wynikiem 16,7 proc. 

Poza podium znalazło się ugrupowanie Pawła Kukiza - Kukiz'15 z wynikiem 8,9 proc. kolejny był SLD z poparciem 5,7 proc. i PSL 5,1.

Kto po Hołowni?

O czym świadczą tamte wyniki? Wygląda na to, że baza wyborców PiS jest stała. To po przeciwnej stronie barykady politycznej trwa ciągła próba "odświeżania" oferty.

Skonsumowaną w czeluściach Koalicji Obywatelskiej Nowoczesną i jej lidera Ryszarda Petru zastąpił bowiem Szymon Hołownia i jego Polska 2050. Wcześniej były jeszcze takie twory jak Ruch Palikota czy Wiosna Roberta Biedronia.

Ciekawe, jakie kolejne ugrupowania powstaną na bazie zużywającej się w miarę trwania rządów partii Donalda Tuska i kto po Palikocie, Biedroniu, Petru i Hołowni okaże się kolejnych "charyzmatycznym" liderem lewej strony sceny politycznej.

źr. wPolsce24 za Interia.pl/rp.pl

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.