Polska

Przygotowania do wprowadzenia Paktu Migracyjnego? Te przestępstwa wykreślono z katalogu najbardziej uciążliwych

opublikowano:
_MIL1889_policja.webp
Policjanci zatrzymali sprawców (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Komendant Główny Policji podjął decyzję o usunięciu dwóch przestępstw z katalogu tzw. „7 najbardziej uciążliwych społecznie przestępstw”. Od 1 stycznia 2025 roku z listy znikną uszkodzenie rzeczy oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Decyzja ta wzbudziła mieszane reakcje – jedni widzą w niej uproszczenie procedur, inni sugerują, że może to być element przygotowań do wprowadzenia kontrowersyjnego Paktu Migracyjnego przez rząd Donalda Tuska.

O sprawie za pośrednictwem platformy X informuje popularny profil „Służby w Akcji”. Jak czytamy w wyjaśnieniu, decyzja Komendanta Głównego Policji nie oznacza, że dane przestępstwa nie będą już ścigane przez polskie służby, jednak nie będą się one wliczały do wskaźników efektywności ich działań. Oznacza to w praktyce, że funkcjonariusze nie będą traktowali tego typu zgłoszeń w sposób podobny, w jaki podchodzą do przestępstw najbardziej dokuczliwych społecznie, do których obecnie zalicza się jedynie: bójkę i pobicie, kradzież cudzej rzeczy, kradzież samochodu, kradzież z włamaniem, a także rozbój, łącznie z kradzieżą rozbójniczą i wymuszeniem.

Celem tej decyzji ma być poprawa statystyk policji. Jak się okazuje, komisariaty są zobligowane do raportowania Komendzie Głównej nie tylko liczby zgłoszonych przestępstw, ale także poziomu ich wykrywalności, z którego są potem rozliczani. Zdaniem policjantów odciąży ich to od deprymującej presji związanej z wypełnianiem statystyk: „Przede wszystkim praca w rejonie, nie cyferki w Excelu” – komentują niektórzy z nich.

Warto tutaj nadmienić, że wykreślone z katalogu przestępstwo uszkodzenia rzeczy cechowało się dość niską wykrywalnością na poziomie 38,71% – niższą notowano jedynie w przypadku kradzieży samochodu z włamaniem. Było to także jedno z najczęściej notowanych zgłoszeń (ponad 30 tysięcy w roku 2024).

Co na to internauci? Niektórzy są zniesmaczeni, że w ten sposób organy ścigania próbują sobie sztucznie poprawiać statystyki. Inni z kolei zaczynają podejrzewać, że w ten sposób funkcjonariusze przygotowują się na wprowadzenie przez Polskę Paktu Migracyjnego.

źr.wPolsce24 za X/Służby w Akcji

 

Polska

Małopolskie służby badają tajemniczą paczkę. Okazało się, że promieniuje

opublikowano:
Służby badają tajemniczą przesyłkę, która promieniuje
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mieszkaniec Żurowej (woj. małopolskie) wezwał służby po otrzymaniu tajemniczej przesyłki. Okazało się, że jest radioaktywna.
Polska

„Próba siłowego przejęcia”. Szef Kancelarii Prezydenta ostrzega przed bezprawiem

opublikowano:
Szef KPRP Zbigniew Boguck kwestionuje prawo szefa MS do powoływania i odwoływania rektora AWS
Szef KPRP Zbigniew Bogucki (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
„Atak na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, to kolejna próba bezprawnego wpływania przez rząd na niezależność instytucji” – ocenia Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta spotkał się w piątek z rektorem AWS Michałem Sopińskim, którego obecny rząd usiłuje pozbawiać stanowiska.
Polska

Wystraszyli się? Odwołano posiedzenie komisji ds. aborcji

opublikowano:
AW_czarnymarsz_23032018_001
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
W poniedziałek, po dwuletniej przerwie, miała się zebrać komisja ds. ustaw aborcyjnych. W ostatniej chwili odwołano jednak jej posiedzenie.
Polska

Bohater afery ze Szpitala Południowego znalazł pracę. A śledztwo trwa...

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Szwarccharakter afery w Szpitalu Południowym, 28-letni lekarz milioner, a do tego aktywny działacz Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, znalazł nową pracę. Od tygodnia jest zatrudniony w Centrum Medycznym w Jaktorowie, położonym ok. 40 km od centrum Warszawy.
Polska

Pod małżeństwem z Sosnowca zawalił się balkon. Ruszył w końcu proces w głośnej sprawie

opublikowano:
mid-26911082
(fot. PAP/Art Service)
43-letnia Sylwia Stawiszyńska straciła życie, a jej mąż został ciężko ranny po tym, gdy pod małżeństwem zawalił się balkon. Teraz w końcu ruszył w tej sprawie proces sądowy.
Polska

Nie żyje emerytka z Torunia, która naraziła się Jerzemu Owsiakowi

opublikowano:
Izabela Majewska miała 67 lat
Izabela Majewska miała 67 lat (fot. Pixabay/X)
Odeszła Izabela Majewska z Torunia, o której zrobiło się głośno w związku ze sprawą Jerzego Owsiaka. Kobieta miała 67 lat. „Za nic zniszczono jej życie” – skomentował poseł PiS Dariusz Matecki w okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych.