Polska

Prezydent Karol Nawrocki usunął zdjęcie śp. prof. Lecha Kaczyńskiego z Pałacu Prezydenckiego?! Skandaliczne zachowanie

opublikowano:
Roman Giertych skłamał na portalu X. Na zdęciu jego wpis z portalu.
(fot. screen za X)
Katarzyna Pawlak-Mucha, była podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, ostro zareagowała na sugestię Romana Giertycha, który zasugerował, iż prezydent Nawrocki zdjął portret śp. Lecha Kaczyńskiego ze ściany. „Nikt niczego nie zdjął. Portret wisi po drugiej stronie sali, a goście zawsze siadają w tym miejscu” – napisała na X. Sprawa wywołała burzę w sieci.

Kontekst manipulacji

Mecenas Roman Giertych, poseł KO i prawnik, zasugerował w mediach społecznościowych brak szacunku dla pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wskazując na rzekome zdjęcie jego portretu podczas spotkania z gośćmi zagranicznymi.

Wpis szybko stał się wiralem wśród sekty Silnych Razem, prowokując oskarżenia o polityczną propagandę i deprecjonowanie postaci tragicznie zmarłego prezydenta. 

Błyskawiczne dementi 

Katarzyna Pawlak-Mucha, która zna Pałac Prezydencki od podszewki, szybko wyjaśniła kłamstwo: 

- Co to jest za bzdura! Nikt niczego nie zdjął. Portret – nie zdjęcie, śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wisi po drugiej stronie w tej sali. A goście zagraniczni zawsze siadają w tym miejscu, od wielu lat.

Podkreśliła, że sala Lecha Kaczyńskiego zachowała oryginalny układ, z portretem byłego prezydenta na stałe eksponowanym w tym samym miejscu, co zawsze. Wkleiła także odnośnik do wirtualnego spaceru po Pałacu Prezydenckim, w którym widać oryginalny układ sali:

źr. wPolsce24 za X​

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. To się źle skończy dla Polski

opublikowano:
Kuźmiuk ok
Czy Narodowy Bank Polski może zostać sparaliżowany? Zbigniew Kuźmiuk w Rozmowie Wikły wskazywał na złożoną sytuację w zarządzie NBP i ostrzegał przed konsekwencjami destabilizacji banku centralnego. – W sytuacji tych gigantycznych deficytów budżetowych (...) destabilizacja banku centralnego byłaby rzeczą skrajnie nieodpowiedzialną – mówił polityk PiS.
Polska

Kobiety w kamaszach? Dziwny wpis lidera partii Razem, który błyskawicznie zniknął z sieci. O co chodzi?

opublikowano:
Adrian Zandberg
(fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Kiedyś wzywano "kobiety na traktory", dziś dyskusja o równouprawnieniu wkracza w sferę bezpieczeństwa narodowego. Lider partii Razem, Adrian Zandberg, wywołał dyskusję w mediach społecznościowych, postulując pełne otwarcie armii i policji dla obu płci. Choć lewicowa formacja pozostaje poza koalicją rządzącą, jej propozycje regularnie rezonują w debacie publicznej. Jak powszechna służba kobiet funkcjonuje na świecie i co o obecności pań w polskiej armii mówią realne dane oraz doświadczeni dowódcy?
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.