Polska

Podano, ilu dokładnie Polaków ubyło w zeszłym roku. Zatrważające dane

opublikowano:
Jest nas coraz mniej, po prostu wymieramy. W 2025 roku liczba ludności Polski zmalała o ponad 164 tysiące osób
Jest nas coraz mniej, po prostu wymieramy. W 2025 roku liczba ludności Polski zmalała o ponad 164 tysiące osób (Fot. Fratria)
Liczba ludności Polski spada już piąty rok z rzędu – wynika z najnowszych danych Europejskiego Urzędu Statystycznego. Jednocześnie populacja całej Unii Europejskiej ponownie wzrosła i na początku 2026 roku wyniosła 452 mln mieszkańców.

Według Eurostatu 1 stycznia 2026 r. Polskę zamieszkiwało 36 mln 332 tys. 765 osób. To o 164 tys. 730 mniej niż rok wcześniej.

Trend spadkowy utrzymuje się od lat. Po raz ostatni liczba ludności Polski przekraczała 37 mln w 2021 roku. Od tego czasu populacja kraju zmniejszyła się o ponad 740 tys. osób, czyli o około 2 proc.

Polska znalazła się wśród 11 państw UE, w których liczba ludności w ostatnim roku spadła. Co więcej, jest jednym z dziewięciu krajów, które nie zdołały zrównoważyć ujemnego przyrostu naturalnego dodatnim saldem migracji.

Unia rośnie, ale dzięki migracji

W przeciwieństwie do Polski, populacja całej Unii Europejskiej wzrosła już piąty rok z rzędu. Wzrost ten nie wynika jednak z liczby urodzeń. Od 2012 roku w UE utrzymuje się ujemny przyrost naturalny – więcej osób umiera niż się rodzi. W 2025 roku zmarło 4 mln 81 tys. osób, podczas gdy liczba urodzeń wyniosła 3 mln 46 tys.

Eurostat wskazuje, że wzrost liczby ludności w UE jest efektem migracji. Dodatnie saldo migracji rekompensuje spadek liczby urodzeń.

Gdzie rośnie, gdzie spada

W 2025 roku populacja wzrosła w 16 krajach UE. Największy przyrost odnotowano na Malcie, Cyprze i w Luksemburgu.

Największe spadki liczby ludności zanotowano natomiast na Łotwie, w Estonii, na Węgrzech oraz w Polsce, gdzie wskaźnik spadku wyniósł -4,5 na 1000 mieszkańców.

W Polsce saldo migracji pozostaje niemal zerowe i wynosi 0,1 na 1000 osób, co oznacza, że nie kompensuje ono ubytku ludności wynikającego z niskiej liczby urodzeń.

Największe kraje UE

Najludniejszym państwem Unii Europejskiej pozostają Niemcy, liczące ponad 83 mln mieszkańców, co stanowi 18,5 proc. całej populacji UE. Polska znajduje się w pierwszej piątce najludniejszych krajów wspólnoty. Obok Niemiec są to Francja, Włochy i Hiszpania. Te pięć państw skupia łącznie około dwóch trzecich wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej.

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Polska

W nim ostatnia nadzieja. Prezydent staje w obronie ustroju państwa. Polacy i 'Solidarność' mówią dość bezprawiu Tuska!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki (fot. wPolsce24)
Próba siłowego wtargnięcia do Trybunału Konstytucyjnego, naruszanie immunitetów i jawne łamanie prawa – to codzienność rządów koalicji Donalda Tuska. Na drodze politycznego bezprawia stają jednak zwykli obywatele, związkowcy z „Solidarności” oraz Prezydent RP, który jednoznacznie przypomina: Konstytucja była, jest i będzie w Polsce najwyższym prawem!
Polska

To nam zaserwowali. Trzy lata demontażu państwa

opublikowano:
Donald Tusk składa obietnice, których nie zamierza dotrzymać
Donald Tusk składa obietnice, których nie zamierza dotrzymać (fot. wPolsce24)
Mijają trzy lata od wyborów parlamentarnych, po których władzę w Polsce przejęła koalicja pod wodzą Donalda Tuska. Choć formacja ta szła do wyborów z hasłami naprawy państwa i „stu konkretów”, dzisiejszy bilans jej rządów to rosnący dług publiczny, zaniechane inwestycje strategiczne oraz narastające rozczarowanie Polaków – nawet w dotychczasowych bastionach obecnej władzy.
Polska

Patryk Jaki powiedział to wprost. "Polskie państwo to jest pośmiewisko"

opublikowano:
Patryk Jaki w programie "Wierzbicki&Biedroń mówią jak jest"
Patryk Jaki w programie "Wierzbicki&Biedroń mówią jak jest" (fot. wPolsce24)
Koalicja 13 grudnia nie zwalnia tempa w demontażu polskiego państwa. Podczas gdy Donald Tusk próbuje zakłamywać rzeczywistość PR-owymi spotami o „pokonaniu drożyzny”, politycy opozycji bezlitośnie obnażają skalę zniszczeń. Na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Patryk Jaki w bezkompromisowych słowach podsumował rządy obecnej ekipy. Padły niezwykle mocne i celne oceny, które powinny stać się dzwonkiem alarmowym dla wszystkich polskich patriotów.
Polska

Beata Szydło pyta Tuska: skąd Polacy mają wziąć pieniądze na zwykle życie?

opublikowano:
Beata Szydło podczas konwencji PiS
Beata Szydło podczas konwencji PiS (fot. wPolsce24)
Podczas wielkiej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w krakowskiej hali „Sokół” była premier, a obecnie przewodnicząca delegacji PiS w Parlamencie Europejskim, Beata Szydło, wygłosiła poruszające i bezkompromisowe przemówienie. W rocznicę wyborów parlamentarnych europoseł przypomniała drogę obozu patriotycznego do zwycięstwa oraz ostro przestrzegła przed powrotem do destrukcyjnej polityki zaciskania pasa kosztem polskich rodzin.
Polska

Potężne wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Krakowie. „Rekord absurdu został pobity! Koalicja realizuje obce interesy”

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas przemówienia w Krakowie
Jarosław Kaczyński podczas przemówienia w Krakowie (fot. wPolsce24)
Wypełniona po brzegi krakowska historyczna Hala „Sokoła”, biało-czerwone morze flag i bezkompromisowe słowa w obronie suwerenności Rzeczypospolitej. Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w stolicy Małopolski prezes Jarosław Kaczyński wygłosił przemówienie, które bez wątpienia wyznaczy kierunek patriotycznego obozu na nadchodzące miesiące. Lider opozycji bezlitośnie obnażył działania obecnej władzy, nazywając ją wprost „formacją zewnętrzną” i wezwał wszystkie siły patriotyczne do bezwzględnej jedności w walce o przyszłość Ojczyzny.
Polska

Rząd szykuje miliardy dla poszukiwaczy skarbów? Rozkopią zabytki, lasy i rezerwaty przyrody?

opublikowano:
Człowiek z wykrywaczem metalu buszuje w lesie
Człowiek z wykrywaczem metalu buszuje w lesie (fot. shutterstock)
Biurokratyczny chaos, pominięcie prawa zamówień publicznych i perspektywa wydania z kieszeni podatników ponad 6 miliardów złotych. Rządowa nowelizacja przepisów dotyczących poszukiwaczy zabytków budzi ogromne kontrowersje. Eksperci biją na alarm: państwo szykuje niekontrolowaną „gorączkę złota”, podczas gdy system informatyczny leży w powijakach.