Nocny dramat w krakowskim szpitalu. Bohaterska postawa personelu i strażaków uratowała dziesiątki pacjentów!

Do dramatycznych wydarzeń doszło około godziny 1:00 w nocy w krakowskiej Nowej Hucie. Na oddziale wewnętrznym szpitala nagle pojawił się ogień. Sytuacja od samego początku była krytyczna – na oddziale przebywało w tym momencie aż 38 bezbronnych, często unieruchomionych pacjentów.
Pielęgniarki na pierwszej linii – wzorowa postawa
Zanim na miejsce dotarły pierwsze zastępy strażackie, z żywiołem i gęstym dymem musiał zmierzyć się personel medyczny. Polskie pielęgniarki po raz kolejny udowodniły, czym jest prawdziwa służba i poświęcenie. Mimo realnego zagrożenia własnego zdrowia i życia, natychmiast ruszyły do akcji ratunkowej w warunkach silnego zadymienia.
Pierwsze działania podjęły pielęgniarki, które w warunkach silnego zadymienia rozpoczęły ewakuację pacjentów. Około 10 łóżek zostało wywiezione na korytarz. Pozostałych pacjentów ewakuowali strażacy” – poinformował kapitan Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
Służby stanęły na wysokości zadania
Dzięki błyskawicznej mobilizacji krakowskich strażaków, ratowników medycznych i policjantów opanowano rozprzestrzenianie się ognia i dokończono ewakuację reszty chorych.
Bilans nocnego zdarzenia to 10 osób poszkodowanych. Przyczyny pojawienia się ognia na szpitalnym oddziale nie są jeszcze znane – sprawę badają powołane do tego służby.
Sprawa pożaru w tak newralgicznym punkcie, jakim jest szpital ratujący życie setek Polaków, stawia pytania o stan zabezpieczeń przeciwpożarowych w obiektach użyteczności publicznej. Jedno jest jednak pewne – gdy zawodzi technika, decydujący okazuje się ludzki heroizm i gotowość do niesienia pomocy bliźniemu.
źr. wPolsce24









