Polska

Dlaczego Donald Tusk jest tak aktywny w sprawie mieszkania Nawrockiego? Podpowiadamy: Oto belka, której zdaje się nie dostrzegać

opublikowano:
mid-25506319
(fot. PAP/Szymon Pulcyn)
Internetowy troll, który prowadzi konto D. Tuska na portalu X, opublikował kilka wpisów poświęconych sprawie kawalerki, którą za 120 tysięcy kupił Karol Nawrocki z małżonką. Nie sposób odnosić się do nich wszystkich z osobna, ale warto zauważyć, iż to naprawdę niezwykłe, że zdecydowano się powierzyć tę odpowiedzialną rolę osobie tak empatycznej. Aż strach przypominać "grzechy" partii Tuska związane z patologiami deweloperskimi, bo jeszcze premier sam będzie musiał prowadził swój profil!

Partia, która w 2023 roku przyjęła od deweloperów i przedsiębiorców budowlanych 5,5 miliona złotych jest w kiepskiej pozycji do tego, aby występować w roli Katona w sprawach związanych z nieruchomościami. Zwłaszcza jeśli ktoś przypomni jeszcze to, co ujawnił i opracował analityk giełdowy Łukasz Firek, który poinformował, że wspomniana kwota to aż 30 procent wszystkich wpłat na utrzymanie partii.

Do tego mamy przecież cały szereg patologii związanych z aferą reprywatyzacyjną, która w ogromnym stopniu związana jest z działaniami polityków wywodzących się z Platformy Obywatelskiej. Szereg nigdy do końca nie wyjaśnionych spraw, które pokazywały niejasne związki między następcami prawnymi dawnych właścicieli nieruchomości i urzędnikami stołecznego ratusza, to do dziś jedna z najbardziej mrocznych opowieści z III RP. 

Co gorsza, to wciąż nie wszystkie grzechy polityków Platformy, o których przez lata całe pisały media.

Nawet jeśli Donald Tusk nie wiedział o aferze reprywatyzacyjnej i nigdy nie słyszał o tym, ile pieniędzy na konto jego partii wpływa od deweloperów i ludzi z branży budowlanej, to nie mógł nie słyszeć o sprawie, która działa się tuż pod jego domem. 

Zwłaszcza, iż lokalny Dziennik Bałtycki - w którym pracowali przecież bliscy przyjaciele Tuska - podejmował ten tematu już w 2008 roku:

- Scenariusz jest w takim wypadku prosty. Inwestor kupuje tanie mieszkanie, niekoniecznie w Sopocie, po czym kontaktuje się z osobą, która już w kurorcie jest najemcą lokalu komunalnego. Oferuje jej zamianę mieszkania. Zadowolone są obie strony. Najemca, którego nie było stać na wykupienie mieszkania, dostaje na własność inny lokal, zaś inwestor wykupuje od miasta z 80-procentową bonifikatą mieszkanie komunalne i staje się właścicielem atrakcyjnej nieruchomości w mieście, w którym ceny mieszkań są najwyższe w kraju i osiągają nawet pułap 20 tys. zł za metr kwadratowy - w takich słowach gazeta opisywała mechanizm przejmowania i handlu lokalami komunalnymi w Sopocie.

W tym samym mieście mieszkał Tusk, wokół którego nieruchomości również przez całe lata pojawiało się mnóstwo pytań i wątpliwości. Większości z nich do dziś nie wyjaśniono.

Podobnie tajemnicza była historia, o której pisała w 2009 roku Rzeczpospolita:

- Ulica Ludwika Mierosławskiego leży w atrakcyjnej willowej dzielnicy Sopotu, kilka minut od centrum. Dwie przecznice dalej mieszka premier Donald Tusk, znajomy byłego prezydenta Sopotu, a obecnie marszałka województwa pomorskiego i szefa PO w tym regionie Jana Kozłowskiego - czytamy w tekście "Tani lokal dla marszałka".

 Autorzy opisywali w nim bliskie sąsiedztwo Donalda Tuska, gdzie ceny nieruchomości należą do najwyższych w kraju. To niezwykle ciekawy tekst, dlatego zacytujmy go raz jeszcze.

- Jak Kozłowscy weszli w posiadanie mieszkania komunalnego na Mierosławskiego? W 2006 r. spotkali 88-letnią dziś panią Genowefę. – Przyjechała do nas pani Ewa (małżonka Jana Kozłowskiego – red.) po odbiór portfela męża – opowiada syn pani Genowefy. – Znalazłem go podczas pracy na plaży w Gdyni. Był telefon, zadzwoniłem. Nie wiedziałem wówczas, o kogo chodzi. Pani Ewa przyjechała i powiedziała, że mieszkanie jej się podoba. Chyba wtedy zaproponowała zamianę. Starsza i schorowana pani Genowefa miała kłopoty z opłatą rachunków. Brakowało jej pieniędzy na wykup mieszkania i remonty. Przystała więc na propozycję, bo i tak chciała mieszkanie zamienić. W styczniu 2007 r. doszło do porozumienia i za zgodą gminy Kozłowscy stali się najemcami lokalu komunalnego. Rodzina pani Genowefy dostała dwa mieszkania własnościowe - czytamy we wspomnianym artykule. 

Tekst opisuje też, że jeszcze w maju tego samego roku Kozłowscy z najemców stali się właścicielami, bo wykupili mieszkanie od miasta z 80-procentową bonifikatą. Autorzy tekstu zauważają też, że "w tym, że miasto udzieliło bonifikaty, nie było nic nadzwyczajnego (otrzymywali je rutynowo najemcy wykupujący lokale). Zaskakiwała wartość mieszkania, od której bonifikatę naliczono. W styczniu 2007 r. rzeczoznawca oszacował ją na 361 tys. 827 zł, czyli niespełna 5,2 tys. zł za mkw".

- Kozłowscy, wliczając dwa mieszkania i zapłatę gminie, wydali na sopocki lokal ok. 270 tys. zł. Ostatnio jedno z biur nieruchomości wystawiło na sprzedaż podobne mieszkanie na tej samej ulicy. Cena: 870 tys. zł - pisali autorzy tekstu w "Rzepie".

Dodajmy, iż dziś już nieco zapomniany bliski sąsiad Donalda Tuska nie był i nie jest postacią anonimową. To były prezydent Sopotu, który działał w Partii Konserwatywnej i Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym, a także Akcji Wyborczej Solidarność. W 2001 przystąpił do Platformy Obywatelskiej, od 2003 do 2010 był przewodniczącym wojewódzkich struktur tej partii.

On sam wówczas nie widział w tej sprawie nic nagannego. Podkreślał, że wszystko działo się na "warunkach rynkowych". Bogu dzięki, że o całej transakcji nie słyszała wówczas osoba, która w 2025 roku prowadzi konto Donalda Tuska na portalu X. Strach pomyśleć, co myślałaby wówczas o bliskim sąsiedzie premiera i być może o nim samym. 

źr. wPolsce24 za Rzeczpospolita

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Marszałek Zgorzelski wije się i zaklina rzeczywistość

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (wPolsce24)
W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL udzielił widzom wspaniałej lekcji, jak unikać konfrontacji z niewygodnymi faktami.
Polska

Senator Bierecki demaskuje działania władzy: "wschodni ślad" atakuje wPolsce24 i Republikę, ale jakoś omija TVP Info

opublikowano:
Senator Grzegorz Bierecki
Senator Grzegorz Bierecki zadał kilka niewygodnych pytań rządzącej większości w Senacie. Mocne słowa w obronie niezależnych, opozycyjnych mediów otrzeźwią akolitów Tuska? (Fot. Fratria/Piotr Manasterski)
W Senacie padły mocne słowa, których nie da się zignorować. Senator Grzegorz Bierecki jasno pokazał, że policyjne wejścia do mieszkania Tomasza Sakiewicza i redakcji wPolsce24 nie są przypadkowymi incydentami. To element szerszego zjawiska – systematycznego zastraszania niezależnych i opozycyjnych mediów.
Polska

Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski! Tego nie można już było puścić płazem

opublikowano:
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy (Fot. PAP/EPA/HAITHAM IMAD)
Izraelski minister Itamar Ben Gwir otrzymał zakaz wjazdu do Polski. Decyzja ta ma związek z jego ostatnim, szeroko krytykowanym zachowaniem wobec zatrzymanych aktywistów Globalnej Flotylli Sumud.
Polska

Co powiedział niemiecki minister o Polakach? Senator Bierecki wyjaśnia politykę rządu Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu (408)
Podczas programu „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24 senator Grzegorz Bierecki odniósł się do najważniejszych, bieżących wydarzeń politycznych w kraju, wskazując na – jego zdaniem – narastające napięcia wokół wolności słowa i działań państwa wobec mediów. W kontekście dyskusji w Senacie mówił o kontrowersjach związanych z interwencjami służb w redakcjach, podkreślając wagę pluralizmu i niezależności dziennikarskiej.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Każdy żołnierz amerykański w Polsce zwiększa nasze bezpieczeństwo - Poseł Płażyński o sukcesie prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kacper Płażyński w studio wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły”, komentuje wysłanie 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski w związku z Karolem Nawrockim
Kacper Płażyński (fot. wPolsce24)
- To sukces dyplomacji prezydenta Karola Nawrockiego - tak jednoznacznie Kacper Płażyński, poseł PiS ocenia informacje o zwiększeniu kontyngentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. W rozmowie z Marcinem Wikłą mówi tez o referendum w spawie odwołania prezydenta Krakowa i planowanej inwestycji - Porcie Haller.
Polska

„Poważni politycy budują i pielęgnują sojusze”. Rzecznik prezydenta przypomniał podejście Tuska do żołnierzy USA

opublikowano:
2372919_5
Bezpieczeństwo Polski wchodzi na nowy poziom. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych decyzję, która fundamentalnie zmienia sytuację obronną wschodniej flanki NATO. Dzięki bliskim relacjom między Warszawą a Waszyngtonem, amerykańska obecność wojskowa nad Wisłą zostanie radykalnie wzmocniona, a według rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego jest to dowodem na poważne traktowanie Polski przez USA.