Naleśnikowa logika Zembaczyńskiego! Ukraińcy uderzyli w serwery, a poseł węszy spisek w Polsce

Zembaczyński nawiązał do zbombardowania rosyjskiego centrum danych. Wpis łączył wydarzenia związane z wojną Rosji przeciw Ukrainie z polską sceną polityczną, choć uderzenia nie miały z nią związku.
I co, polska prawico, dochodzicie już do siebie po zbombardowaniu rosyjskiego centrum danych? Czy nadal czekacie, aż internetowy patriotyzm odzyska połączenie z Moskwą?" - napisał na platformie X.
„Naleśnik” w ogniu krytyki
Wpis polityka obozu rządzącego wywołał falę krytycznych komentarzy. Użytkownicy wytykali mu brak logiki i przypominali kpiące określenie „naleśnik”. Jeden z użytkowników w odpowiedzi na wpis podważał poziom inteligencji posła. W kolejnym komentarzu jeden z internautów wyraził niezadowolenie z faktu, że osoby takie jak autor wpisu są utrzymywane z podatków obywateli.
Paraliż Yandexa
Ukraińskie drony uderzyły w trzy z pięciu centrów danych Yandexa, całkowicie paraliżując obiekt we Włodzimierzu. W efekcie kolejnych ataków aktywność rosyjskich botów runęła z poziomu szczytowego do zaledwie 0,4%, a awaria sparaliżowała około 80 platform i usług – w tym asystenta Alisa, narzędzia AI, serwisy streamingowe oraz bankowość elektroniczną. Operacja była bezpośrednią odpowiedzią na wcześniejsze uderzenia Rosji w ukraińskie serwery. Wcześniejsze uderzenia znacznie utrudniły działanie firmy, a po kolejnym ataku operacje centrum danych we Włodzimierzu zostały całkowicie wstrzymane.
Po pierwszym ataku aktywność rosyjskich botów spadła do około 57 proc. w stosunku do szczytu z poprzednich dwóch tygodni. Po dwóch kolejnych uderzeniach wynosiła już zaledwie 0,4 proc. – podał branżowy portal Tom's Hardware.
Problemy dotknęły także serwisy streamingowe. Z kłopotami mierzyły się również zewnętrzne strony, w tym sklepy internetowe i aplikacje bankowe.
Po pierwszym ukraińskim ataku prezydent Wołodymyr Zełenski odniósł się do rosyjskich uderzeń w infrastrukturę Ukrainy.
To odpowiedź na rosyjskie ataki, których celem były centra danych na Ukrainie" - powiedział prezydent Zełenski.
Narzędzie Kremla
Yandex nie jest jedynie dostawcą popularnych usług internetowych. Po wybuchu wojny firma pomagała kremlowskiemu reżimowi we wprowadzaniu cenzury, szerzeniu oficjalnej narracji i niszczeniu niezależnych mediów. Rosyjska opozycja oskarżała ją ponadto o przekazywanie służbom danych wykorzystywanych do prześladowania opozycjonistów i przeciwników agresji na Ukrainę. W tym kontekście internetowy gigant stał się częścią aparatu, który wspiera działania Kremla. Zembaczyński po raz kolejny próbuje budować narrację o „ruskich agentach” na prawicy, posiłkując się wydarzeniami, które z polską sceną polityczną nie mają żadnego związku.
źr. wPolsce24 za wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









