Polska

Kontrowersje wokół zarobków lekarzy. Rząd szykuje limity

opublikowano:
Budynek z szyldem „Porady lekarskie” na tle okien ozdobionych rysunkami postaci.
Rząd zajmie się wynagrodzeniem lekarzy. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Zdaniem lek. Jakuba Kosikowskiego, rzecznika prasowego Naczelnej Izby Lekarskiej, lekarze w Polsce zarabiają dobrze. Występują jednak różnice między poszczególnymi specjalizacjami, które są ogromne. Jak wyjaśnia, kluczowy problem tkwi nie w samych pensjach, lecz w systemie ich wyceniania.

– Mediana miesięcznej pensji lekarza w Polsce wynosi 21,5 tys. zł brutto, a na B2B 24,6 tys. zł – mówi Kosikowski w rozmowie z OKO.press.

Dodaje jednak, że w praktyce część lekarzy zarabia znacznie więcej niż inni i nie wynika to ani z doświadczenia, ani z kompetencji, lecz z mechanizmów finansowania.

Dlaczego jedni zarabiają kilkanaście tysięcy, a inni ponad 100 tys.?

Rzecznik NIL wskazuje, że największe dysproporcje biorą się z wycen procedur medycznych przygotowywanych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMIT). To właśnie ona decyduje o rozdysponowaniu środków na poszczególne szpitale.

– To właśnie one sprawiają, że pacjentów, a więc i całe oddziały, a także lekarzy różnej specjalności w nich pracujących, dzieli się na tych, co się szpitalowi opłacają, i na tych, co się nie opłacają – podkreśla Kosikowski.

Tylko 30% lekarzy pracuje na etacie. Reszta jest na kontraktach B2B, które pozwalają na elastyczniejsze, ale też bardziej zróżnicowane zarobki. W efekcie – jak mówi rzecznik NIL – pensje niektórych specjalistów sięgają nawet 100–200 tys. zł miesięcznie.

Rząd szykuje zmiany: limit płac

Ministerstwo Zdrowia zaproponowało wprowadzenie maksymalnego wynagrodzenia dla lekarzy na kontraktach. Rozwiązanie to przewiduje maksymalne wynagrodzenie w wysokości 40 tys. zł brutto miesięcznie, z możliwością podniesienia do 48 tys. zł w wyjątkowych sytuacjach.

źr. wPolsce24 za OKO.press

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.