Desant rządu na Kraków i miliony na kampanię. Kontrowersje wokół Piątkowskiej i ucieczka przed debatą
Takie praktyki obnażają podwójne standardy obecnej władzy – politycy koalicji, którzy sami ukuli w prawie pojęcie „korzyści politycznej” i zarzucali oponentom rzekome przestępstwa przy podziale środków publicznych, dziś bez wahania pompują miliony z budżetu państwa w kampanię własnej faworytki.
Wokół Moniki Piątkowskiej narastają także wątpliwości dotyczące jej zaplecza personalnego, w tym powiązań z lobbystami oraz spółką Spin Group. Zapytana o współpracę z tą agencją i formę jej rozliczania, kandydatka unikała konkretnych odpowiedzi: "To jest pytanie przede wszystkim do sztabu, do szefa sztabu. Ja osobiście nie współpracuję dzisiaj z żadną agencją. Mówię osobiście jako Monika Piątkowska."
Mimo mnożących się pytań kandydatka KO unika otwartej konfrontacji. Zapytana o udział w zaplanowanej na czwartek wielkiej debacie wyborczej na antenie telewizji wPolsce24, po raz kolejny zasłoniła się wymówkami, twierdząc, że najpierw „musi zerknąć, co jest w kalendarzu”.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24









