Polska

Komisja zdecydowała ws. Trybunału Stanu dla prezesa NBP! Posłowie PiS alarmują

opublikowano:
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przegłosowała sprawozdanie w sprawie wniosku o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Informację o decyzji komisji przekazali podczas konferencji prasowej posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Iwona Arent oraz Paweł Szrot, stanowczo krytykując działania większości rządzącej.

Podczas posiedzenia Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej posłowie Koalicji Obywatelskiej wraz z częścią współkoalicjantów przegłosowali sprawozdanie dotyczące wniosku o pociągnięcie szefa NBP do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu.

Posłanka PiS Iwona Arent w mocnych słowach oceniła działania większości parlamentarnej, nazywając je próbą paraliżu kluczowej instytucji państwowej.

- De facto jest to doprowadzanie Narodowego Banku Polskiego do paraliżu. O co chodzi? O to chodzi, żeby był skok na naszą złotówkę. Chodzi o to, żeby wprowadzać euro. Chodzi też o to, żeby złoto, które jest w Narodowym Banku Polskim, żeby wyjechało do Niemiec, żeby przejęły to inne kraje europejskie- powiedziała Iwona Arent.

- I tak naprawdę ta komisja doprowadziła do tego, żeby postawić prezesa przed Trybunałem Stanu właśnie po to, żeby zdestabilizować sytuację finansową w naszym kraju, żeby okraść Polaków – dodała.

Posłanka poinformowała również, że parlamentarzyści PiS złożyli w sprawie sprawozdania wniosek mniejszości.

Zarzuty dotyczą działań legalnych

Kolejne szczegóły dotyczące prac komisji oraz wniosku mniejszości przedstawił poseł Paweł Szrot, zaznaczając, że przewodniczący komisji zezwolił na upublicznienie informacji z postępowania. Wskazał, że decyzje podejmujące przez prezesa oraz Zarząd NBP miały pełne oparcie w prawie i służyły polskiej gospodarce.

- Zarzuty są znane. Ich przedmiotem są działania pana prezesa Narodowego Banku Polskiego oraz Zarządu Narodowego Banku Polskiego (...), które po pierwsze były zgodne z prawem, po drugie były bardzo uzasadnione z powodów ekonomicznych i finansowych i miały na celu realizację interesu Rzeczypospolitej Polskiej. To za co należy chwalić pana prezesa Glapińskiego staje się przedmiotem wniosku wstępnego i zarzutów – podkreślił Szrot.

Zdecydowane stanowisko Adama Glapińskiego

W kontekście działań komisji kluczowe pozostaje stanowisko prezesa NBP Adama Glapińskiego. Szef banku centralnego kategorycznie odrzucił zarzuty polityków, podkreślając brak jakichkolwiek podstaw do prowadzenia postępowania. Glapiński ocenił, że postępowanie „absolutnie nie ma żadnych podstaw” oraz jest szkodliwe z punktu widzenia interesów wewnętrznych Polski, a także może wywrzeć negatywny wpływ na relacje zagraniczne.

Zapewnił, że bank centralny „nie podda się żadnej politycznej presji” i przypomniał, że Sejm i rząd nie mają prawnej możliwości ingerowania w politykę pieniężną banku centralnego, co bezpośrednio gwarantuje Konstytucja RP oraz polski porządek prawny.

źr. wPolsce24

Polska

13-latek z nożem, 19-latek z ładunkiem wybuchowym w szkole! Seria ataków wstrząsnęła Polską – zatrzymano już 10 osób!

opublikowano:
radiowóz policyjny i zdjęcie zamaskowanego nastolatka
Policja zatrzymała już 10 osób w związku z zagrożeniem w szkołach. (fot. Fratria/ screen z X/@Policja_KSP)
Policja zatrzymała w piątek dwóch 15-latków z Pruszkowa i 13-latka ze stołecznego Bemowa, którzy publikowali w mediach społecznościowych nagrania z groźbami pozbawienia życia innych osób. Funkcjonariusze z Józefowa zatrzymali również 14-latka, który planował przynieść do szkoły nóż. "Dotychczas 13 zdarzeń uzasadniało podejrzenie popełnienia przestępstw, zatrzymano 10 osób, które odpowiedzą w większości za kierowanie gróźb karalnych" - poinformowała policja.
Polska

Tragedia dzieci pretekstem do szantażu? Wąsik ujawnia kulisy działań rządu w Sejmie

opublikowano:
2488466_5
Seria niepokojących incydentów z udziałem nieletnich wywołała ogólnokrajową dyskusję o bezpieczeństwie w polskich szkołach. W programie „Rozmowa Wikły” eurodeputowany i były wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik zdiagnozował przyczyny narastającej agresji wśród młodzieży oraz stanowczo odniósł się do działań premiera Donalda Tuska, zarzucając mu cyniczne wykorzystywanie ludzkich tragedii do celów politycznych.
Polska

Raport leżał w na biurku od pół roku. Tusk zignorował ostrzeżenia o przemocy w szkołach?

opublikowano:
Donald Tusk na sali sejmowej
Szef ABW ostrzegał o zagrożeniu. (PAP/Paweł Supernak)
W polskich szkołach narasta strach przed kolejnymi atakami nożowników. Tymczasem Szef ABW płk Rafał Syrysko już pół roku temu ostrzegał przed wzrostem radykalizacji młodzieży.
Polska

Miał maskę, nóż i groził atakiem na szkołę! Poranna akcja policji zapobiegła tragedii

opublikowano:
Akcja policji pod szkołą
Policja zatrzymała kolejnego nastolatka. (fot. PAP/Artur Reszko)
W piątek z samego rana policjanci ze Szczytna zatrzymali 16-latka. Nastolatek zamieścił wcześnie w internecie nagrania z groźbami kierowanymi do uczniów i nauczycieli jednej ze szkół w tym mieście.
Polska

„Piątkowska nie walczy ze ze swoim kontrkandydatem, a telewizją wPolsce24". Jednoznaczne słowa o finale wyścigu o Kraków

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-09 074651
Przed finałowym rozstrzygnięciem w walce o fotel prezydenta Krakowa na antenie telewizji wPolsce24 miało dojść do kluczowego starcia kandydatów. Ostatecznie w studiu pojawił się jedynie Łukasz Gibała. Patryk Salamon i Wojciech Mucha w programie „Budzimy się” w mocnych słowach podsumowali absencję kandydatki KO, poziom kampanii wyborczej oraz szanse obu stron na wygraną.
Polska

Stchórzyła przed starciem. Monika Piątkowska nie przyszła na debatę wPolsce24

opublikowano:
Sondaże pikują, a kandydatka ucieka. Monika Piątkowska bała się pytań i nie stawiła się w studiu
Sondaże pikują, a kandydatka ucieka. Monika Piątkowska bała się pytań i nie stawiła się w studiu (fot. wPolsce24)
Kampania Moniki Piątkowskiej w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa znalazła się w głębokim kryzysie. Kandydatka nie stawiła się na przedwyborczej debacie, co wywołało falę komentarzy. W studiu publicyści nie zostawili na jej sztabie suchej nitki, wskazując na polityczny strach przed bezpośrednią konfrontacją oraz kompromitujące fakty z jej życia prywatnego, które ujrzały światło dzienne.