Pilne: Kolejny atak w szkole. Uczeń pod Wyszkowem wyciągnął nóż. Nie żyje jedna osoba
Około godziny 9:00 na teren szkoły wszedł były uczeń i z niewyjaśnionych przyczyn ostrym narzędziem zaatakował pracownika, następnie panią nauczycielkę i podczas próby obezwładniania go został też poraniony dyrektor tej szkoły. Dyrektor szkoły ujął napastnika i przekazał go przybyłym na miejsce policjantom – przekazała mł. asp. Ilona Puścian z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek przed południem w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w powiecie wyszkowskim (woj. mazowieckie). Młody napastnik zaatakował personel placówki ostrym narzędziem.
Ofiarna postawa dyrektora i interwencja służb
Jak poinformowała w rozmowie ze stacją wPolsce24 mł. asp. Ilona Puścian, do ataku doszło około godziny 9:00. Agresorem okazał się nieletni absolwent szkoły. Sprawca ranił woźną, nauczycielkę oraz dyrektora placówki, który podjął skuteczną próbę obezwładnienia nastolatka i przekazał go w ręce funkcjonariuszy policji.
Rannym natychmiast udzielono pomocy medycznej. Jak podkreśliła policjantka, teren placówki został zabezpieczony, a wstęp na jej obszar mają wyłącznie uprawnione służby:
Na chwilę obecną dzieci przebywają w klasach, trwają czynności na miejscu. Na teren szkoły nie mogą wejść osoby postronne, tylko służby. (...) Ten nieletni... czekamy na czynności, które będzie można z nim wykonać na polecenie sądu. Jest to osoba nieletnia, więc musimy działać zgodnie z ustawą o nieletnich – wyjaśniła mł. asp. Ilona Puścian.
Według ustaleń, jedna z osób nie żyje. 15-letni napastnik jest w rękach policji.
Kolejny niebezpieczny incydent w placówce oświatowej
Zdarzenie pod Wyszkowem to kolejny wstrząsający incydent w polskich szkołach. Zaledwie dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-letni uczeń zaatakował nożem rówieśników i nauczycieli, w wyniku czego osiem osób trafiło do szpitala. Jak informowała prokuratura, sprawca miał w plecaku również ładunek wybuchowy własnej konstrukcji.
W Leszczydole-Nowinach na miejscu nadal pracują funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratury, wyjaśniając dokładny przebieg i motywy czwartkowego ataku.
źr. wPolsce24









