Polska

Kobiety w kamaszach? Dziwny wpis lidera partii Razem, który błyskawicznie zniknął z sieci. O co chodzi?

opublikowano:
Adrian Zandberg
(fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Kiedyś wzywano "kobiety na traktory", dziś dyskusja o równouprawnieniu wkracza w sferę bezpieczeństwa narodowego. Lider partii Razem, Adrian Zandberg, wywołał dyskusję w mediach społecznościowych, postulując pełne otwarcie armii i policji dla obu płci. Choć lewicowa formacja pozostaje poza koalicją rządzącą, jej propozycje regularnie rezonują w debacie publicznej. Jak powszechna służba kobiet funkcjonuje na świecie i co o obecności pań w polskiej armii mówią realne dane oraz doświadczeni dowódcy?

Lewicowy postulat a wojskowa rzeczywistość

We wpisie na platformie X Adrian Zandberg stwierdził jasno: "Razem opowiada się za armią zawodową. Służba w armii i w policji powinna być otwarta zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet".

zandberg

Wpis... po kilku minutach zniknął, nie do końca wiadomo dlaczego. 

Być może lider lewicowej formacji zdał sobie sprawę, że postulat "otwarcia" polskiej armii dla pań to pukanie do otwartych drzwi. Kobiety w Wojsku Polskim są przecież obecne od lat, a ich liczba lawinowo rośnie.

O ile w 2020 roku służyło ich ponad 8 tysięcy, w 2024 roku zawodowych żołnierek było już ponad 17 tysięcy, a najnowsze dane wskazują, że łącznie w różnych formach służby wojskowej jest ich obecnie blisko 37 tysięcy.

Polki z powodzeniem służą dziś we wszystkich korpusach i rodzajach sił zbrojnych.

Od Izraela po Skandynawię, gdzie kobiety idą na front?

Koncepcja masowego udziału kobiet w systemie obronnym nie jest na świecie nowością, choć państwa, które wdrażają ją najskuteczniej, stawiają nie na armię zawodową – jak postuluje Razem – lecz na powszechny, obowiązkowy pobór.

Sztandarowym przykładem jest Izrael. W Siłach Obronnych Izraela (IDF) obowiązkową służbę wojskową odbywają zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Służba pań trwa zazwyczaj dwa lata, a wojsko otwiera przed nimi większość wszystkich stanowisk. Żołnierki służą m.in. w batalionie Karakal – jednostce lekkiej piechoty, gdzie stanowią nawet 70 proc. składu osobowego.

W Europie trend ten najwyraźniej widać w państwach skandynawskich. Norwegia i Szwecja to kraje, które już wprowadziły neutralny pod względem płci pobór do wojska, a w 2026 roku do tej grupy dołącza Dania. Decyzje te w państwach basenu Morza Bałtyckiego nie są podyktowane wyłącznie ideologią, ale pragmatyzmem: problemami demograficznymi i palącą potrzebą realnego wzmocnienia potencjału militarnego państwa w kontekście rosyjskiego neoimperializmu.

Generałowie stawiają sprawę jasno: armia to nie zabawa

Jak na perspektywę rosnącej roli kobiet w systemie obronnym patrzą polscy wojskowi? Eksperci dostrzegają potrzebę angażowania pań, jednak kładą nacisk na profesjonalizm i surowy rygor, który nie uznaje taryfy ulgowej.

Były dowódca Wojsk Lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak, idzie w swoich ocenach znacznie dalej niż politycy lewicy. Wojskowy otwarcie opowiada się za powrotem do obowiązkowego poboru, podkreślając, że w obliczu współczesnych zagrożeń powinien on objąć również kobiety. 

Są one potrzebne - zaznacza jednoznacznie generał, argumentując, że każdy poborowy przed wysłaniem na ewentualny front musi przejść gruntowne przeszkolenie.

Z kolei gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, przypomina, że służba w armii – niezależnie od płci – wymaga absolutnego dostosowania się do reguł, a nie traktowania wojska jako platformy do medialnego lansu.

Komentując zjawisko promowania się w mundurze przez internetowe celebrytki, generał zwracał uwagę na etos żołnierza. 

Każda armia ma system wartości. To gotowość do poświęcenia, działanie zespołowe. Regulamin funkcjonowania zawiera elementy, które nie powinny być przekraczane - tłumaczył gen. Polko, ucinając wizje wojska jako tła do "autopromocji".

Polska armia dziś jest w pełni profesjonalna, płeć schodzi na dalszy plan, a liczą się kompetencje i dyscyplina. Adrian Zandberg proponuje równy dostęp do armii zawodowej, który de facto już obowiązuje. Jednak z perspektywy dowódców polskie uwarunkowania geopolityczne mogą wkrótce wymagać od społeczeństwa znacznie większego, powszechnego zaangażowania w obronność - bez podziału na płeć.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Od ziemniaków po Mercedesy za miliony. Gajewska lansuje się na karetkach, a polityków prawicy za to samo ściga prokuratura!

opublikowano:
Kinga Gajewska rozdaje mercedesy
(fot. scrren za Instagram)
Wczoraj rozwoziła cebulę i ziemniaki po domach pomocy społecznej, dziś błyszczy na tle pachnących nowością Mercedesów za miliony złotych. Posłanka Kinga Gajewska (KO) z dumą ogłosiła przekazanie nowych ambulansów dla pogotowia. Problem w tym, że za dokładnie takie same akcje politycy Zjednoczonej Prawicy są dziś zamykani w aresztach. Czy w "uśmiechniętej Polsce" obowiązują podwójne standardy?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "To się źle skończy dla Polski"

opublikowano:
Kuźmiuk ok
Czy Narodowy Bank Polski może zostać sparaliżowany? Zbigniew Kuźmiuk w Rozmowie Wikły wskazywał na złożoną sytuację w zarządzie NBP i ostrzegał przed konsekwencjami destabilizacji banku centralnego. – W sytuacji tych gigantycznych deficytów budżetowych (...) destabilizacja banku centralnego byłaby rzeczą skrajnie nieodpowiedzialną – mówił polityk PiS.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.