ROZMOWA WIKŁY. „Tusk robi straszliwą krzywdę kobietom!”
Karuzela stanowisk i „Stefan” Domański
Początek dyskusji zdominowały spekulacje dotyczące ministerialnych roszad w obozie Donalda Tuska. Pytany o dymisje i poszukiwanie nowych kandydatów na ministerialne stołki, Radosław Fogiel nie zostawił na koalicji rządzącej suchej nitki:
Zacznę od cytatu: wiele się musi zmienić, żeby wszystko zostało po staremu. Bo kwestia zasadnicza to, że ten rząd będzie rządem fatalnym, to że ten rząd będzie rządem nadal niedbającym o Polaków” – wskazał polityk PiS, przypominając o nadchodzących problemach Polaków z cenami energii i ogrzewania.
Fogiel skomentował również medialne doniesienia o potencjalnym awansie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Zilustrował to wymowną, korporacyjną anegdotą o nieudolnym pracowniku:
Panie prezesie, oto Stefan. Stefan co prawda doprowadził spółkę do straty, rozbił służbowy samochód i jeszcze do tego przypadkiem skasował maila dziesięciu pracowników. Stefan powinien awansować. To co by pan o mnie pomyślał? I tak właśnie wygląda historia z panem ministrem Domańskim. Doprowadził – minister Andrzej 'Dziura' Domański – do katastrofy finansów publicznych, to go awansujemy. I 'nic mi nikt nie zrobi, bo ja mogę'” – kpił poseł.
Dodał przy tym wprost:
Donald Tusk z jakiegoś powodu próbuje nieustannie robić straszliwą krzywdę polskim kobietom, próbując chyba udowodnić, że nie ma lepszych kandydatek niż te panie, które z nim współpracują (...) ma złą rękę i wybiera polityczki, o których Polacy nie mają najlepszego zdania”.
Wojna w koalicji i manipulacje neo-TVP
W rozmowie poruszono także wątek nowych taśm obciążających polityków Polski 2050 i Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Zdaniem Fogla ujawnienie nagrań w tym konkretnym momencie nie jest przypadkowe:
To oczywiście jest ciekawe, że takie taśmy ujrzały światło dzienne dokładnie wtedy, kiedy jest wewnętrzna wojna w rządzie, kiedy prawdopodobnie jest przepychanka o władzę w tym, co zostało z Polski 2050” – zaznaczył Fogiel, zwracając uwagę na zagubienie lewicowo-liberalnego elektoratu.
Poseł PiS odniósł się również do manipulacji rządowych ośrodków medialnych i sondaży prezentowanych przez neo-TVP, wskazując, że przypomina to metody z 2015 roku. Fogiel skrytykował też skandaliczną dezinformację w Polskiej Agencji Prasowej na temat rzekomego ataku z nożem:
PAP, instytucja, która powinna trzymać poziom i powinna być godna zaufania, po prostu najbezczelniej nałgał”.
Polityk dodał:
W 2015 roku było dokładnie tak samo. Też mieliśmy przeciwko sobie TVN, też mieliśmy przeciwko sobie media publiczne (...) a najpierw prezydent Andrzej Duda, później Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyły. Ja też wierzę, że propaganda nie pomoże Tuskowi w ocaleniu skóry”.
Drożyzna uderza w portfele. PiS składa gotowe ustawy
W obliczu rosnącego kryzysu Prawo i Sprawiedliwość – jak przypomniał parlamentarzysta – nie poprzestaje na krytyce. Partia przygotowała konkretne rozwiązania ustawowe chroniące obywateli przed zapaścią energetyczną:
Składamy ustawę, która ma obniżyć ceny ogrzewania, ceny energii, ceny również paliw stałych do ogrzewania, takich jak pellet, bo dzisiaj Polacy płacą horrendalne ceny (...) a rząd nic nie robi. Składamy gotowe rozwiązanie: obniżka VAT na energię, obniżka VAT na paliwa do ogrzewania domów” – wyliczał Radosław Fogiel.
Skandaliczna decyzja Lwowa. „Sowiecka dyplomacja”
W programie poruszono również bulwersujący krok władz obwodu lwowskiego, które ogłosiły rok 2027 rokiem UPA i zbrodniarza Romana Szuchewycza, w odpowiedzi na co Sejmik Województwa Lubelskiego zerwał współpracę z tym regionem.
Fogiel jednoznacznie pochwalił decyzję lubelskich radnych i ostro skrytykował bierność polskiego MSZ pod wodzą Radosława Sikorskiego:
Decyzja o ustanowieniu 2027 roku rokiem UPA i ich ideologa, mordercy Szuchewycza, jest decyzją skandaliczną i godną najwyższego potępienia. (...) Niestety dyplomacja ukraińska bardzo często jest wciąż dyplomacją typu sowieckiego, która idzie do przodu jak Armia Czerwona, dopóki nie napotka oporu, dopóki nie napotka stali”.
Polityk dodał ze stanowczością:
Ani Polacy na Wołyniu, ani Armia Krajowa nigdy nie prowadziły działań o charakterze ludobójczym (...) a to właśnie tym była rzeź wołyńska, to było ludobójstwo”.
Brutalna akcja w zoo w Łącznej
Na koniec Bartosz Łyżwiński zapytał o bulwersującą akcję policji i służb w prywatnym zoo w Łącznej, gdzie odebrano cenne zwierzęta, które ostatecznie wywieziono za granicę.
Fogiel zwrócił uwagę na podejrzany charakter całego procederu:
Tam mieliśmy przede wszystkim sprężynę jakichś dziwnych organizacji. Policja i prokuratura zachowywały się, jakby były na ich posyłki, po czym zwierzęta odnajdują się w zagranicznych ogrodach zoologicznych, podczas gdy w Polsce mamy Centralny Azyl dla Zwierząt” – podsumował poseł, zapowiadając dalsze przyglądanie się tej bulwersującej sprawie.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






