Polityka

Budka dostał pytanie i zaczął obrażać dziennikarza!

opublikowano:
Standardy „uśmiechniętej koalicji” w praktyce. Na korytarzach sejmowych doszło do znamiennej wymiany zdań między reporterem Telewizji wPolsce24 Piotrem Czyżewskim a jednym z czołowych polityków Platformy Obywatelskiej, Borysem Budką. Tematem rozmowy był bezprecedensowy, trzymiesięczny zakaz wstępu do parlamentu nałożony na redaktora Samuela Pereirę. Zamiast refleksji nad wolnością słowa i prawem opinii publicznej do informacji, z ust Budki popłynęła czysta pogarda, arogancja i próby arbitralnego decydowania o tym, komu wolno zadawać pytania władzy.

Budka w roli cenzora

Kiedy reporter wPolsce24 zapytał Borysa Budkę o skandaliczną decyzję uderzającą w dziennikarza, który naraził się koalicji rządzącej próbą zadania niewygodnych pytań posłowi Ślizowi, polityk PO zareagował ostentacyjnym lekceważeniem:

„Dla kogo pan? Dla Samuela Pereiry? A kto to? Samuel Pereira, dziennikarz telewizji wPolsce24? Dziennikarz? Nie znam takiego człowieka... Znam pana Pereirę od najgorszej strony, natomiast powiedzieć o nim dziennikarz to...” – drwił Budka.

Zapytany wprost, czy standardem demokracji ma być zakaz wchodzenia do Sejmu dla osób, których politycy po prostu „nie lubią”, Budka bez wahania poparł kneblowanie mediów:

„Jeśli o mnie chodzi, patrząc panu w oczy – jasne, przecież to jest hejter, a nie dziennikarz” – oświadczył, dodając, że sam w życiu by z nim nie rozmawiał.

Gdy dziennikarz zwrócił uwagę, że to nie politycy powinni wyznaczać kryteria tego, kto jest dziennikarzem, a władza ma konstytucyjny obowiązek odpowiadania na pytania i nie może zachowywać się jak kapryśni celebryci, Borys Budka zaczął gubić się w narracji.

Paniczna ucieczka w przeszłość i obrona towarzysza

Przyłapany na usprawiedliwianiu jawnej cenzury, polityk Koalicji Obywatelskiej natychmiast sięgnął po sprawdzony manewr odwracania kota ogonem i zaatakował... Marszałka Marka Kuchcińskiego. Próbował w ten sposób relatywizować obecne sankcje, twierdząc, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości ograniczano media.

Reporter wPolsce24 szybko przypomniał jednak twarde fakty: za czasów marszałka Kuchcińskiego dziennikarze mieli pełne prawo wstępu do parlamentu, a propozycja uporządkowania zasad pracy na wzór instytucji unijnych nie miała nic wspólnego z personalnymi banami. Dziś natomiast to marszałek Włodzimierz Czarzasty i koalicja 13 grudnia wprowadzają bezwzględne zakazy dla konkretnych reporterów.

Wypomnienie komunistycznej przeszłości Czarzastego wyraźnie wyprowadziło Budkę z równowagi. Na uwagę o „towarzyszu Czarzastym”, polityk PO nerwowo zaprotestował: „Proszę nie obrażać!” – mimo że reporter słusznie zauważył, iż sam wicemarszałek niejednokrotnie otwarcie mówił o swoich korzeniach. Zamiast odpowiedzi na zarzut o tłumienie wolności słowa, Budka uciął wątek, powtarzając z wyższością: „Nie znam dziennikarza Samuela Pereiry, tyle wam powiem”.

źr.wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Burza w Sejmie. Czarnek nie odpuszcza Kierwińskiemu: „Pan za to odpowie!”

opublikowano:
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek przemawia na sali obrad Sejmu, 6 bm. Izba debatuje nad wnioskiem o odwołanie szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. (jm) PAP/Paweł Supernak
„Zdejmowane imienniki, brak jedzenia i chaos”. Czarnek ujawnia kulisy akcji w TK i uderza w szefa MSWiA (fot. PAP/Paweł Supernak)
Porównania do stanu wojennego, zarzuty o przestępstwo zamachu stanu i dramatyczny obraz policjantów trzymanych godzinami bez wody i dowodzenia. Podczas debaty nad wotum nieufności wobec Marcina Kierwińskiego poseł PiS Przemysław Czarnek wytoczył najcięższe działa, zapowiadając powołanie specjalnego zespołu parlamentarnego i akty oskarżenia.
Polityka

Święczkowski stawia sprawę jasno: „Policja musi odstąpić z Trybunału Konstytucyjnego”

opublikowano:
6 (15)
Mocny głos z TK. Święczkowski mówi o „czynnym żalu” i żąda wycofania służb (fot. wPolsce24)
Stanowczy apel Bogdana Święczkowskiego w sprawie sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Prezes TK oskarżył rządzących o siłowe rozwiązania i przypomniał, że warunkiem koniecznym do rozwiązania sporu jest ustąpienie służb mundurowych oraz respektowanie konstytucyjnego składu sędziowskiego. „Nie mam zamiaru zachowywać się jak uzurpatorzy” – zaznaczył.
Polityka

Mocny głos Daniela Obajtka: Nie możemy być miękiszonami

opublikowano:
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek (fot. wPolsce24)
W bezkompromisowej rozmowie na antenie telewizyjnej eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości oraz były prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek, ostro ocenił działania rządu Donalda Tuska. Polityk zaapelował do obozu patriotycznego o stanowczość, kategorycznie odrzucił pomysły „resetu konstytucyjnego” i ostrzegł przed powtórką z kompromisów pokroju Okrągłego Stołu.
Polityka

Skandal w Sejmie! Budce puściły nerwy po tym pytaniu

opublikowano:
Borys Budka
Popis Borysa Budki podczas rozmowy z dziennikarzem wPolsce24. (fot Fratria/ Andzej Wiktor)
Prawdziwe standardy władzy po raz kolejny wyszły na jaw. Tym razem podczas ostrego starcia na korytarzach sejmowych, gdzie polityk KO Borys Budka otwarcie usprawiedliwiał bezprecedensowe uderzenie w wolność słowa i prawo opinii publicznej do informacji. Zapytany przez reportera Telewizji wPolsce24 o trzymiesięczny zakaz wstępu do parlamentu nałożony na redaktora Samuela Pereirę, czołowy polityk KO odpowiedział ostentacyjną drwiną i nazwaniem dziennikarza „hejterem”.
Polityka

SMS-y polityka KO utopią Tuska?

opublikowano:
Donald Tusk i jego Szłapka
Donald Tusk z rzecznikiem Szłapką (fot. wPolsce24 PAP/Radek Pietruszka)
Potężne tąpnięcie na zapleczu obozu władzy. Poseł Koalicji Obywatelskiej Wojciech Król został wyprowadzony w kajdankach wprost z sali Sądu Okręgowego w Katowicach po decyzji o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Jak informuje portal wPolityce.pl, sprawa ma charakter rozwojowy, a nadchodzący proces i ujawnienie zabezpieczonej korespondencji mogą okazać się politycznym gwoździem do trumny Donalda Tuska.
Polityka

Grzegorz Bierecki zmiażdżył Tuska i Domańskiego. Ależ orka w Senacie!

opublikowano:
Grzegorz Bierecki zmiażdżył Tuska i Domańskiego
Grzegorz Bierecki zmiażdżył Tuska i Domańskiego (fot. senat.gov)
Koalicja 13 grudnia nie zwalnia tempa w demontażu polskich instytucji, jednak ich polityczna wendetty i bezmyślne ataki na Narodowy Bank Polski nie odbędą się w próżni. W Senacie RP padły niezwykle mocne i porażające słowa prawdy. Senator Grzegorz Bierecki bez owijania w bawełnę obnażył opłakane skutki polityki Donalda Tuska, ostrzegając przed gigantyczną katastrofą finansową, za którą z własnych kieszeni zapłacą zwykli Polacy.