Gospodarka

Koniec eldorado z darowiznami w sieci! Skarbówka zmienia zasady. Gigantyczne kontrole i kary dla sprzedawców i streamerów

opublikowano:
Beztroska opalona kobieta z długimi blond włosami śmieje się, robiąc selfie telefonem iPhone w czerwonej sukience na ramiączkach, siedząc na łóżku w sypialni z lampą i poduszkami.
(fot. Freepik)
Sprzedajesz ubrania na Vinted, książki na Allegro czy zarabiasz na streamach? Uważaj – fiskus dostał nowe dane i rusza z kontrolami!

Nowe unijne przepisy otwierają fiskusowi oczy na internetowy handel

Urzędnicy tłumaczą, że kontrole wynikają z nowej unijnej dyrektywy, która dała im dostęp do transakcji z platform jak Allegro, Vinted czy Amazon. Na początku 2025 r. szef KAS otrzymał raporty za 2023-2024 obejmujące blisko 300 tys. sprzedawców – z danymi o handlu i najmie online.

Choć Urząd Skarbowy tłumaczy, iż sprzedawcy okazjonalni mogą spać spokojnie, to poziom, za którym trafia się pod czujne oko urzędników jest relatywnie niewielki. Nie trzeba raportować handlu, który mieści się w limicie poniżej 30 transakcji lub równowartości 2000 euro wartości w okresie rozliczeniowym. Co jeśli przekroczysz limit? 

Twoje dane trafiają do skarbówki automatycznie.

Streamerzy pod lupą: donejty to już nie "prezent", a przychód do opodatkowania

Urząd bierze się także za streamerów. Ci dotychczas unikali podatków, jeśli darowizny od jednej osoby nie przekraczały 5733 zł w 5 lat. Od teraz to się zmienia i fiskus uznał, że każda, nawet najmniejsza wpłata od widzów to przychód.

Wpłaty klasyfikowane będą jako działalność osobista lub gospodarcza. Stawki podatku:

  • Zasady ogólne: 12% do 120 tys. zł, 32% powyżej.

  • Liniowy: 19%.

  • Ryczałt: 8,5% lub 15%.

Gigantyczne kontrole już ruszyły – kto najbardziej ucierpi?

Skarbówka bierze się za regularnych sprzedawców e-commerce i streamerów budujących kanały na darowiznach. Ci drudzy stracą najwięcej, dotychczas bez formalności podatkowych rozwój ich kanałów był prosty, teraz każda złotówka musi być rozliczona.

- Przy rozliczeniu na zasadach ogólnych obowiązuje stawka 12 procent do kwoty 120 tysięcy złotych rocznie oraz 32 procent od nadwyżki ponad ten próg. W przypadku podatku liniowego stawka wynosi 19 procent. Osoby rozliczające się ryczałtem zapłacą 15 procent lub 8,5 procent, w zależności od charakteru działalności - czytam na stronie infor.pl. 

Co robić, by uniknąć kar?

  • Śledź limity transakcji na platformach.

  • Rejestruj "donejty" jako przychód (PIT-36 lub działalność).

  • Skonsultuj z księgowym skalę streamów/sprzedaży.

Zmiany bolą, ale urząd tłumaczy, iż trzeba uporządkować chaos w sieci. Od teraz fiskus wie, ile zarabiasz online. Czy Twój kanał lub profil sprzedażowy jest gotowy?

źr. wPolsce24 za infor.pl

Gospodarka

Sukces, który przerósł polską kolej. PKP ratuje się „niemieckim szrotem”

opublikowano:
Peron na dworcu w Warszawie
PKP sięga po niemieckie wagony. (fot. Fratria)
Polskie koleje przeżywają boom frekwencyjny, jednak ten sukces ma wyjątkowo gorzki posmak. Pasażerowie masowo wybierają pociągi, ale państwowy przewoźnik nie jest w stanie obsłużyć rosnącego popytu nowym taborem. Aby uniknąć paraliżu tras i drastycznego braku miejsc, PKP Intercity ratuje się zakupem używanych wagonów wycofywanych z Niemiec, które krytycy nazywają wprost „niemieckim szrotem”.
Gospodarka

Niemiecki gigant tnie kolejne etaty w Polsce - nawet 250 osób straci pracę

opublikowano:
sklep sieci macro
Fala zwolnień u niemieckiego giganta! Makro tnie kolejne etaty w Polsce, zagrożonych 250 pracowników (fot. mediamakro.pl)
Niemiecki gigant handlu hurtowego Makro Cash & Carry szykuje kolejną falę redukcji zatrudnienia w Polsce. Z informacji przekazanych przez zakładową „Solidarność” wynika, że do likwidacji może pójść nawet 250 stanowisk w halach oraz w Centrum Wsparcia Biznesu. To kolejna odsłona drastycznych cięć po tym, jak w minionym roku sieć zamknęła cztery wielkie hurtownie i zwolniła około 400 pracowników.
Gospodarka

Dziura w gminnej drodze kosztowała fortunę. McLaren rozbity, samorząd dopłacał z budżetu!

opublikowano:
McLaren 570 GT
Kosztowna dziura w jezdni. Samorząd nie przewidział takiego rachunku za uszkodzonego McLarena (fot. commons.wikimedia.org)
Niewielka prędkość, głęboka wyrwa w gminnym asfalcie i rachunek sięgający niemal pół miliona złotych. Jedna z polskich gmin boleśnie przekonała się, czym kończy się oszczędzanie na sumie gwarancyjnej ubezpieczenia drogowego. Po zniszczeniu luksusowego McLarena polisa samorządu okazała się za mała, a resztę gigantycznego odszkodowania urzędnicy musieli wyłożyć z kieszeni podatników.
Gospodarka

Górnicy z „Silesii” wykiwani i wyrzuceni na bruk. Tak w praktyce wygląda państwo Donalda Tuska!

opublikowano:
Kopalnia SIlesia
Kopalnia SIlesia (fot. wPolsce24)
Puste obietnice, uśmiechy przed kamerami, a w tle brutalna rzeczywistość – likwidacja miejsc pracy, brak wypłat i zastraszanie pracowników. Gdy górnicy z kopalni PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zjechali pod ziemię, by walczyć o swój byt, władza i zarząd zrobili wszystko, byle tylko spacyfikować nastroje. Podpisano „porozumienie”, kazano wyjechać na powierzchnię i… natychmiast zapomniano o obietnicach. Dziś ludzie zostali na lodzie.
Gospodarka

Bruksela przejmuje nadzór nad giełdą. W tle walka o suwerenność i uderzenie w NBP

opublikowano:
Oddawanie kompetencji Brukseli i polowanie na Glapińskiego. Dwa fronty walki o niezależność gospodarczą Polski
Wzmocnienie unijnego nadzoru kosztem państw narodowych. Opozycja uderza w ministra Domańskiego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie wdrożenia nowych regulacji, które znacząco wzmocnią centralny unijny nadzór nad rynkiem finansowym. Zgodnie z ustaleniami kluczowe uprawnienia ma przejąć Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) z siedzibą w Paryżu. Krytycy projektu zwracają uwagę na nierówne traktowanie poszczególnych rynków, wskazując, że nowe unijne regulacje obejmą niemal wszystkie giełdy, z wyjątkiem giełdy we Frankfurcie.
Gospodarka

Obrona przed ekspansją Pekinu. Twarde ograniczenia na hybrydy już od grudnia

opublikowano:
gabryka samochodów byd/ barteii w chinach
Koniec zalewu Europy tanimi autami z Chin. Unia wprowadza roczny kontyngent i blokadę portów (fot. www.byd.com)
Komisja Europejska potwierdziła zawarcie przełomowego, czteroletniego porozumienia z Pekinem, które drastycznie ograniczy napływ samochodów hybrydowych z Chin na unijny rynek. Zgodnie z ustaleniami, od grudnia obowiązywać będzie roczny limit importowy na poziomie 350 tysięcy pojazdów. Bruksela zakłada, że krok ten pozwoli zredukować obecny udział Chin w tym segmencie o połowę, zatrzymując gwałtowną ekspansję azjatyckich producentów.