Gospodarka

Ohyda. Larwy robaków w popularnych cukierkach z Biedronki, Klient wstrząśnięty, sieć odpowiada

opublikowano:
Larwa w cukierku Michałki kupionym w Biedronce – klient z Białegostoku publikuje szokujące nagranie z robakiem w środku słodyczy, obok zdjęcie sklepu sieci Biedronka.
Robale w cukierkach z Biedronki (fot. Fratria/Facebook)
Kupując słodycze w popularnej sieci handlowej, raczej nikt nie spodziewa się takiego widoku. Jeden z klientów Biedronki odkrył w paczce kultowych „michałków” coś, co skutecznie odebrało mu apetyt – larwy moli spożywczych. Wideo z obrzydliwym znaleziskiem trafiło do internetu i szybko stało się viralem.

„Michałki” pełne niespodzianek

Mężczyzna, który dokonał zakupu w sklepie w Białymstoku, po otwarciu cukierków zauważył wijące się w środku larwy. Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych obejrzało już dziesiątki tysięcy osób. Internauci nie kryją obrzydzenia – część winą obarcza producenta, inni wskazują na sieć handlową, domagając się wyjaśnień.

Film można obejrzeć na Facebooku

Odpowiedź Biedronki

Biuro prasowe Jeronimo Martins Polska poinformowało, że traktuje sprawę jako jednostkową i nie otrzymało dotąd żadnej oficjalnej reklamacji z konkretnego sklepu. Sieć podkreśla, że stale kontroluje jakość dostaw, a w takich przypadkach klienci mogą liczyć na zwrot pieniędzy.

To nie pierwszy raz. Problemy nie tylko w Biedronce

Podobne sytuacje zdarzają się niestety częściej niż mogłoby się wydawać:

2023 r. – Warszawa: Klientka odkryła larwy w czekoladkach kupionych w Lidlu. Producent tłumaczył, że mogło dojść do zanieczyszczenia już na etapie transportu.

2022 r. – Kraków: W opakowaniu sezamków znaleziono martwego chrząszcza. Sprawa trafiła do sanepidu, a produkt został wycofany z rynku.

2021 r. – Poznań: Wafelki jednej ze znanych marek zawierały pajęczynę i żywe owady. Producent przyznał, że zawiodła partia dostarczona z magazynu.

2019 r. – Lublin: Klient natrafił na robaka w opakowaniu żelków. Po nagłośnieniu sprawy firma zaoferowała rekompensatę i przeprowadziła dodatkowe kontrole jakości.

Problem większy, niż się wydaje

Specjaliści zwracają uwagę, że owady w słodyczach czy bakaliach to efekt niewłaściwego przechowywania lub zaniedbań w łańcuchu dostaw. Mól spożywczy czy wołek zbożowy mogą przedostać się do produktów zarówno w fabryce, jak i w magazynie sklepowym.

Jak się chronić?

Eksperci radzą, by zawsze sprawdzać datę ważności i stan opakowania, przechowywać słodycze i bakalie w szczelnych pojemnikach, a w razie wątpliwości natychmiast zgłaszać reklamację do sklepu i producenta. "Zalarwione" produkty najlepiej jak najszybciej usunąć z domu żeby nie przedostały się do innych pojemników i nie doprowadziły do prawdziwej kuchennej plagi.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Gospodarka

Sukces, który przerósł polską kolej. PKP ratuje się „niemieckim szrotem”

opublikowano:
Peron na dworcu w Warszawie
PKP sięga po niemieckie wagony. (fot. Fratria)
Polskie koleje przeżywają boom frekwencyjny, jednak ten sukces ma wyjątkowo gorzki posmak. Pasażerowie masowo wybierają pociągi, ale państwowy przewoźnik nie jest w stanie obsłużyć rosnącego popytu nowym taborem. Aby uniknąć paraliżu tras i drastycznego braku miejsc, PKP Intercity ratuje się zakupem używanych wagonów wycofywanych z Niemiec, które krytycy nazywają wprost „niemieckim szrotem”.
Gospodarka

Niemiecki gigant tnie kolejne etaty w Polsce - nawet 250 osób straci pracę

opublikowano:
sklep sieci macro
Fala zwolnień u niemieckiego giganta! Makro tnie kolejne etaty w Polsce, zagrożonych 250 pracowników (fot. mediamakro.pl)
Niemiecki gigant handlu hurtowego Makro Cash & Carry szykuje kolejną falę redukcji zatrudnienia w Polsce. Z informacji przekazanych przez zakładową „Solidarność” wynika, że do likwidacji może pójść nawet 250 stanowisk w halach oraz w Centrum Wsparcia Biznesu. To kolejna odsłona drastycznych cięć po tym, jak w minionym roku sieć zamknęła cztery wielkie hurtownie i zwolniła około 400 pracowników.
Gospodarka

Dziura w gminnej drodze kosztowała fortunę. McLaren rozbity, samorząd dopłacał z budżetu!

opublikowano:
McLaren 570 GT
Kosztowna dziura w jezdni. Samorząd nie przewidział takiego rachunku za uszkodzonego McLarena (fot. commons.wikimedia.org)
Niewielka prędkość, głęboka wyrwa w gminnym asfalcie i rachunek sięgający niemal pół miliona złotych. Jedna z polskich gmin boleśnie przekonała się, czym kończy się oszczędzanie na sumie gwarancyjnej ubezpieczenia drogowego. Po zniszczeniu luksusowego McLarena polisa samorządu okazała się za mała, a resztę gigantycznego odszkodowania urzędnicy musieli wyłożyć z kieszeni podatników.
Gospodarka

Górnicy z „Silesii” wykiwani i wyrzuceni na bruk. Tak w praktyce wygląda państwo Donalda Tuska!

opublikowano:
Kopalnia SIlesia
Kopalnia SIlesia (fot. wPolsce24)
Puste obietnice, uśmiechy przed kamerami, a w tle brutalna rzeczywistość – likwidacja miejsc pracy, brak wypłat i zastraszanie pracowników. Gdy górnicy z kopalni PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zjechali pod ziemię, by walczyć o swój byt, władza i zarząd zrobili wszystko, byle tylko spacyfikować nastroje. Podpisano „porozumienie”, kazano wyjechać na powierzchnię i… natychmiast zapomniano o obietnicach. Dziś ludzie zostali na lodzie.
Gospodarka

Bruksela przejmuje nadzór nad giełdą. W tle walka o suwerenność i uderzenie w NBP

opublikowano:
Oddawanie kompetencji Brukseli i polowanie na Glapińskiego. Dwa fronty walki o niezależność gospodarczą Polski
Wzmocnienie unijnego nadzoru kosztem państw narodowych. Opozycja uderza w ministra Domańskiego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie wdrożenia nowych regulacji, które znacząco wzmocnią centralny unijny nadzór nad rynkiem finansowym. Zgodnie z ustaleniami kluczowe uprawnienia ma przejąć Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) z siedzibą w Paryżu. Krytycy projektu zwracają uwagę na nierówne traktowanie poszczególnych rynków, wskazując, że nowe unijne regulacje obejmą niemal wszystkie giełdy, z wyjątkiem giełdy we Frankfurcie.
Gospodarka

Obrona przed ekspansją Pekinu. Twarde ograniczenia na hybrydy już od grudnia

opublikowano:
gabryka samochodów byd/ barteii w chinach
Koniec zalewu Europy tanimi autami z Chin. Unia wprowadza roczny kontyngent i blokadę portów (fot. www.byd.com)
Komisja Europejska potwierdziła zawarcie przełomowego, czteroletniego porozumienia z Pekinem, które drastycznie ograniczy napływ samochodów hybrydowych z Chin na unijny rynek. Zgodnie z ustaleniami, od grudnia obowiązywać będzie roczny limit importowy na poziomie 350 tysięcy pojazdów. Bruksela zakłada, że krok ten pozwoli zredukować obecny udział Chin w tym segmencie o połowę, zatrzymując gwałtowną ekspansję azjatyckich producentów.