Polska

Zbigniew Ziobro opublikował zdjęcia ze szpitala i odpowiedział Donaldowi Tuskowi: Szerzycie kłamstwo, że jestem od dawna zdrowy

opublikowano:
AWIK__Ziobro_3042024_86
Zbigniew Ziobro (fot. Fratria / Andrzej Wiktor)
Były szef resortu sprawiedliwości nie pojawił się przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Zbigniewa Ziobro wezwano na 14 października, po tym, kiedy biegły sądowy uznał, że stan zdrowia byłego prokuratora generalnego na to pozwala. Polityk odniósł się do sprawy na portalu X, gdzie opublikował poruszający wpis o swoich zmaganiach z chorobą nowotworową.

Zbigniew Ziobro do swojego wpisu dołączył zdjęcia ze szpitala. Obrazują one skalę problemu, z jakim zmaga się polityk.

- Gdy zachorowałem, wypuściłeś hejterów by kłamali, że wymyśliłem chorobę, bo boję się komisji śledczej. Przez Ciebie @donaldtusk musiałem publicznie ujawnić śmiertelną chorobę i o złośliwym raku dowiedziały się moje małe dzieci. Teraz sprokurowaliście opinię i szerzycie kłamstwo, że jestem od dawna zdrowy, a ciężką operację i jej powikłania zmyśliłem. Nie mam wyjścia - niech wszyscy zobaczą, jakim jesteś zakłamanym, obłudnym i mściwym oszustem! Nie ma cywilizowanego państwa w którym premier na swoich politycznych przeciwników zlecał tak barbarzyńskie nagonki - czytamy na portalu X.

Do wspomnianego wpisu odniosła się na posiedzeniu komisji przewodnicząca Magdalena Sroka, która przyznała, “trzeba wypracować rozwiązanie tej sprawy”.

- Rozumiem emocjonalne wpisy i publikacje natomiast opieramy się o ustawę o komisji śledczej i Kodeks postępowania karnego w tym zakresie, dlatego jako komisja musimy wypracować decyzję co do dalszego postępowania w tej sprawie - powiedziała, odnosząc się do wpisu Ziobry na platformie X.

Do podjęcia radykalnych działań wobec byłego szefa resortu sprawiedliwości namawiał przewodniczącą komisji poseł Trela:

- Proszę też panią przewodniczącą abyśmy jeszcze dzisiaj wyznaczyli kolejny termin wezwania pana Zbigniewa Ziobry przed komisję. Do trzech razy sztuka. Jeśli pan Ziobro będzie konsekwentnie unikał posiedzeń komisji, wystąpimy z wnioskiem o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie - mówił Trela. 

Przypomnijmy, pod koniec września szefowa komisji ds. Pegasusa poinformowała, że biegły sądowy ocenił że stan zdrowia Zbigniewa Ziobro pozwala na to, żeby go przesłuchać. Do słów Sroki odniósł się wówczas były szef ministerstwa sprawiedliwości:

- Żaden biegły mnie nie badał, ani nawet ze mną nie rozmawiał. Co więcej, ani biegły, ani prokuratura czy komisja śledcza nie wystąpili do mnie o aktualną dokumentację medyczną. A przecież leczę się w kilku ośrodkach, także za granicą - komentował Ziobro. 

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Robili to za donicą, w biały dzień! Szokujące nagranie z centrum stolicy obiegło sieć. Parze grozi areszt

opublikowano:
Płomienny romans na chodniku przy Alejach Jerozolimskich. Ludzie mijali ich obojętnie, teraz szuka ich policja
Skandal w samym sercu Warszawy. Uprawiali seks przed Dworcem Centralnym, policja na ich tropie (fot. zrzut ekranu X)
Kilkanaście sekund nagrania wystarczyło, by wywołać potężną burzę w polskich mediach społecznościowych. Para postanowiła oddać się intymnym zbliżeniom w centrum stolicy – na chodniku w pobliżu Dworca Centralnego, zaledwie częściowo kryjąc się za uliczną donicą. Sprawą zajęli się już śródmiejscy policjanci, którzy próbują ustalić tożsamość bezwstydnych kochanków.
Polska

Cios z Luksemburga. TSUE odrzuca wniosek Polski w sprawie Mercosur

opublikowano:
TSUE
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy handlowej UE z blokiem państw południowoamerykańskich Mercosur. Sąd w Luksemburgu uznał, że Polska nie wykazała dostatecznie, że stosowanie umowy z Mercosurem może spowodować poważną i nieodwracalną szkodę.
Polska

Bohaterski syn ruszył bronić matki, wtedy padł strzał! 52-letni Ukrainiec trafił za kraty

opublikowano:
52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym
Bohaterski syn ratował matkę przed uzbrojonym Ukraińcem. Padł strzał! Finał domowego piekła (fot. KWP Lublin)
Prawdziwy dramat rozegrał się w jednym z wynajmowanych domów na terenie gminy Karczmiska (powiat opolski). 52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Polska

Zwycięstwo Bąkiewicza. Sąd podważył oskarżenia władz

opublikowano:
Robert Bąkiewicz był oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu
Robert Bąkiewicz (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Robert Bąkiewicz, oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu, został uniewinniony. Teraz media poznały uzasadnienie wyroku: nie było podstaw do stwierdzenia, że doszło do uszkodzenia budynku.
Polska

PILNE: Wyszła z domu w długim skórzanym płaszczu i ślad po niej zaginął. Trwają poszukiwania 24-letniej Moniki

opublikowano:
Zdjęcia zaginionej kobiety na tle policyjnych samochodów i komisariatu
(fot. za Polska Policja)
Warszawska policja apeluje o pomoc. Od 26 września trwają poszukiwania 24-letniej Moniki Malendo. Młoda kobieta opuściła swoje miejsce zamieszkania i od tamtej pory nie nawiązała żadnego kontaktu z zaniepokojoną rodziną. Funkcjonariusze proszą o pilne udostępnianie jej wizerunku.
Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.