Ukraińcy zadrwili z Tuska. A jeszcze niedawno przytulał się z Zełeńskim

Sprawa dotyczy bulwersującej uchwały Lwowskiej Rady Obwodowej, która postanowiła ustanowić rok 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz jej dowódcy, odpowiedzialnego za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej – Romana Szuchewycza. Informacja ta wywołała w Polsce falę oburzenia, zmuszając Ministerstwo Spraw Zagranicznych do reakcji.
Puste obietnice wiceministra Bosackiego
Przedstawiciele rządu natychmiast ruszyli do uspokajania opinii publicznej. Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki przekonywał na antenie TVN24, że Warszawa otrzymała bezpośrednie zapewnienia od współpracowników Wołodymyra Zełenskiego, iż uchwała nie wejdzie w życie. Resort spraw zagranicznych uznał nawet za „dobry znak” fakt, że dokument i komunikaty na ten temat zaczęły znikać z oficjalnych stron internetowych ukraińskiego samorządu.
Zapewnienia te okazały się jednak przedwczesne.
Szokujące ustalenia: Uchwała wciąż obowiązuje
Jak informuje portal wPolityce.pl, deklaracje rządu Donalda Tuska rozbijają się o twarde realia prawne. Prezydent Chełma Jakub Banaszek podzielił się ustaleniami, które stawiają w fatalnym świetle dyplomatyczną skuteczność obecnej ekipy.
Z moich ustaleń wynika, że uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej ustanawiająca rok 2027 Rokiem UPA została skutecznie przyjęta i obowiązuje. Nie doszło do jej formalnego uchylenia” — podkreślił samorządowiec we wpisie cytowanym przez wPolityce.pl.
Banaszek zwrócił również uwagę na dwulicową postawę strony ukraińskiej: ukraińskie MSZ odcina się od sprawy, twierdząc, że to decyzja władz regionalnych, i poucza Warszawę, by ta „powstrzymała się od radykalnych reakcji”. Tymczasem na czele Lwowskiej Rady Obwodowej stoi reprezentant partii Wołodymyra Zełenskiego, który początkowo otwarcie manifestował zadowolenie z przyjęcia uchwały.
Obym się mylił, ale na ten moment poranne zapewnienia wiceministra Marcina Bosackiego, że uchwała nie wejdzie w życie, nie znajdują potwierdzenia w formalnych działaniach strony ukraińskiej” — zaznacza Banaszek.
Gra na czas i pudrowanie rzeczywistości
Zamiast twardych kroków prawnych i jednoznacznego unieważnienia aktu gloryfikującego morderców niewinnych Polaków, strona ukraińska ograniczyła się jedynie do... wygaszenia podstron internetowych. Komunikaty na witrynie lwowskiej rady zniknęły, pojawiły się komunikaty o błędach technicznych, a po ponownym uruchomieniu serwisu drażliwe treści po prostu usunięto z widoku publicznego.
Formalny stan prawny pozostaje jednak bez zmian. Zamiast zdecydowanej obrony polskiej pamięci historycznej i prawdy o ludobójstwie, rząd Donalda Tuska po raz kolejny zadowala się mglistymi obietnicami i próbami zamiatania skandalu pod dywan.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









