Polska

Pilny komunikat policji! Trzy tysiące mieszkańców Lublina do ewakuacji

opublikowano:
lublin
Rozpoczęła się ewakuacja mieszkańców bloków zlokalizowanych w rejonie ul. Walecznych w Lublinie, gdzie na placu budowy znaleziono niewybuch. Na obszarze objętym ewakuacją zamieszkuje ok 2,8 tys. osób. Większość z nich udaje się do pracy czy do szkoły - informuje policja.

Mieszkańcy wyznaczonego rejonu muszą opuścić swoje mieszkania do godz. 9.30. Będą mogli wrócić do domów po wywiezieniu niewybuchu przez saperów. Akcja usunięcia niewybuchu - według zapowiedzi Dowódcy Patrolu Saperskiego - powinna potrwać ok. 1,5 godziny.

Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie nadkomisarz Kamil Gołębiowski powiedział PAP, że ewakuacja przebiega spokojnie i sprawnie. Mieszkańcy zostali powiadomieni o ewakuacji jeszcze w czwartek.

- Zdecydowana większość osób udaje się po prostu do pracy, czy do szkoły. Naszej pomocy wymagają przede wszystkim osoby starsze. Staramy się ich wspierać i kierować do punktów wyznaczonych przez urząd miasta - powiedział Gołębiowski.

Miejsce zbiórki wyznaczono przy ul. Walecznych (na wysokości ul. Jacka Kuronia). Stamtąd autobusy komunikacji miejskiej z napisem "Ewakuacja" przewiozą mieszkańców do miejsca docelowego na stadionie Arena Lublin. Mieszkańcy mogą zabrać ze sobą zwierzęta domowe. Część parkingu przy stadionie będzie bezpłatna dla osób, które mogą samodzielnie się przemieszczać.

Wojskowi saperzy wyznaczyli strefę ewakuacji w obszarze 200 metrów od miejsca znalezienia niewybuchu na ul. Walecznych. Obszar ten obejmuje część budynków położonych przy sześciu ulicach: Czwartek (numery 20, 21, 22, 23, 25, 26, 27), Lwowska (numery 6, 8, 10, 14, 16, 18, 20, 22, 24, 26), Podzamcze (numery 3, 5, 7a), Walecznych (numery 3 i 4), Unicka (numery 5 i 7) oraz Gustawa Dolińskiego 1. Jak informowała Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin na tym terenie - na podstawie danych z ewidencji ludności – mieszka ponad 2,8 tys. osób.

Zlokalizowane w pobliżu budowy przy ul. Walecznych Szkoła Podstawowa nr 23 i Przedszkole nr 50 będą w piątek zamknięte. Opieka nad przedszkolakami będzie zapewniona w innych przedszkolach, a dla uczniów szkoły podstawowej zorganizowana będzie opieka świetlicowa w innych szkołach.

W czasie ewakuacji i usuwania niewybuchu przez saperów zamknięta będzie ulica Walecznych, a także wjazdy na pobliskie ulice: Jacka Kuronia, Krzemieniecką, Podzamcze, Czwartek, Unicka. Ruchem będzie tam kierować policja. Komunikacja miejska zostanie skierowana na objazdy.

Miasto uruchomiło też specjalne numery informacyjne: 81 466 17 12, 81 466 17 13 i 81 466 17 14. Informacji będzie też udzielać straż miejska.

Na niewybuch natrafiono podczas prowadzenia wykopów na placu budowy nowego komisariatu policji. Jak podaje policja, według wstępnych ustaleń może to być pocisk z okresu II Wojny Światowej. Wezwani na miejsce saperzy sprawdzili teren budowy, nie stwierdzili obecności innych niewybuchów.

Na ul. Walecznych budowana jest nowa siedziba Komisariatu II Policji w Lublinie. Powstaje ona na tej samej działce, w miejscu dawnego parterowego budynku, który nie spełniał już wymogów i standardów obowiązujących w obiektach policji. Został on wyburzony. Nowy budynek komisariatu będzie trzykondygnacyjny, o łącznej powierzchni ok. 1700 m kw. Budowa rozpoczęła się we wrześniu, ma potrwać dwa lata.(

źr.  wPolsce24 za Lubelska Policja/PAP

 

Polska

Polska odda Ukrainie nasze Patrioty. Potężny pakiet wojskowego wsparcia

opublikowano:
epa13236717 Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski (z lewej) wypowiada się obok ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihy (z prawej) podczas wspólnej konferencji prasowej w Soborze Mądrości Bożej (Soborze Sofijskim) w Kijowie na Ukrainie, 13 września 2026 r. Sikorski przybył do Kijowa 11 września, aby spotkać się z przedstawicielami najwyższych władz Ukrainy, i przedłużył swoją wizytę na weekend. EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA.
(fot. PAP/EPA)
Czy Polska powinna oddawać Kijowowi pociski, których sama ma jak na lekarstwo? Z nieoficjalnych doniesień wynika, że rząd planuje przekazać Ukrainie kolejne rakiety do systemu Patriot. Pojawiają się pytania o to, czy to dobra decyzja, zwłaszcza w obliczu rosnącego napięcia w polskiej przestrzeni powietrznej oraz braku realnych korzyści i politycznej wzajemności ze strony wschodniego sąsiada.
Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.