Szturm na TK. Policja torowała drogę Berkowi, prezydent Nawrocki interweniuje na miejscu
Zrealizował się scenariusz, przed którym od kilku dni ostrzegali komentatorzy i dziennikarze Telewizji wPolsce24: najpierw odegrano ceremonię w Sejmie bez udziału głowy państwa, a następnie funkcjonariusze podlegli MSWiA wprowadzili Berka do Trybunału.
„Ślubowanie” w gabinecie Czarzastego i notariusz
Kryzys rozpoczął się o godzinie 9:00 rano. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wręczył Maciejowi Berkowi sejmową uchwałę o wyborze, po czym były minister w rządzie Donalda Tuska wygłosił formułę ślubowania w gabinecie marszałka – formalnie deklarując, że składa ją „wobec prezydenta”, tyle że... w obecności notariusza, a bez udziału Karola Nawrockiego.
Prawnicy i Kancelaria Prezydenta RP stawiają sprawę jasno: ustawa jednoznacznie wymaga złożenia przysięgi bezpośrednio w obecności głowy państwa. Składanie jej do kamery czy protokołu notarialnego czyni całą procedurę bezskuteczną i nieważną w świetle prawa.
Przepychanki przed TK i opór policjantów
Przed gmach Trybunału Konstytucyjnego ściągnięto kordony policji, która usiłowała siłowo utorowała drogę Maciejowi Berkowi przez tłum manifestantów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że garnizon warszawski miał odmówić brutalnego usunięcia protestujących obywateli.
Mimo to Donald Tusk opublikował nagranie z zajść, zapowiadając twardy kurs:
Państwo polskie zbyt długo działa bez prawidłowo wybranego Trybunału Konstytucyjnego. I dlatego z mocy prawa, ale także w poczuciu głębokiego (...) interesu państwa, będziemy przywracać ład prawny i ład konstytucyjny dostępnymi państwu metodami” - oświadczył premier.
Prezydent wkracza do akcji, Kaczyński ostrzega przed dyktaturą
Wobec bezprecedensowej próby naruszenia niezależności TK na miejscu pojawił się prezydent Karol Nawrocki, by osobiście spotkać się z sędziami i ustalić przebieg zdarzeń. Szef KPRP podkreślił, że powoływanie się przez rządzących na opinie Komisji Weneckiej jest bezpodstawne, gdyż nie stanowią one źródeł prawa w Rzeczypospolitej. Wieczorem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował że Prezydent Karol Nawrocki z uwagi na sytuację w Trybunale Konstytucyjnym odwołał zaplanowaną na czwartek i piątek wizytę w Słowenii.
Na proteście obecny był również prezes PiS Jarosław Kaczyński:
Oni nie chcą prawa, nie chcą sprawiedliwości. Dla nich ich wola jest prawem. To jest system dyktatorski” - ocenił lider opozycji.
Do sytuacji odniósł się prezes TK Bogdan Święczkowski, który zapowiedział wystosowanie oficjalnego pisma do głowy państwa:
Jeżeli pan prezydent uzna, że to było ślubowanie złożone wobec jego osoby, wtedy pan urządzi procedurę. Jeżeli nie – muszą wszyscy poczekać do rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego” - zapowiedział prezes Trybunału.
Tłum przed Trybunałem wciąż gęstnieje, a obywatele deklarują, że będą bronić gmachu przed bezprawnymi decyzjami koalicji rządzącej.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.








