Nadchodzi wielka fala w Europie? Lider rumuńskiej opozycji wskazuje na Warszawę
W rozmowie z Ryszardem Czarneckim George Simion odniósł się do dramatycznych wydarzeń politycznych w Rumunii po unieważnieniu wyborów z grudnia 2024 roku. Lider opozycyjnej partii AUR, która w sondażach osiąga ponad 40% poparcia, nie szczędził ostrych słów pod adresem obecnego establishmentu.
- Po unieważnionych wyborach w grudniu 2024 roku Rumunia stała się prawdopodobnie republiką bananową – miejscem, w którym nie ma już demokratycznych wyborów, gdzie jeśli wygra niewłaściwy człowiek, zakazuje mu się ponownego kandydowania – oświadczył George Simion.
Kluczowym punktem rozmowy była sprawa Călina Georgescu, byłego kandydata na prezydenta, który został osadzony w więzieniu na mocy 30-dniowego aresztu tymczasowego pod zarzutem sprzeniewierzenia środków. Zdaniem Simiona oficjalne zarzuty to jedynie pretekst, a prawdziwym powodem uwięzienia było jego zwycięstwo w wyścigu prezydenckim w 2024 roku.
Lider AUR stanowczo odrzucił również doniesienia o zagranicznych ingerencjach. Simion podkreślił, że twierdzenia o mniemanej zmowie z Rosją nie mają żadnego pokrycia w faktach i nie przedstawiono na nie cienia dowodu. Zdaniem rumuńskiego polityka, działania wobec Georgescu wpisują się w ten sam scenariusz, z którym musiał mierzyć się prezydent USA Donald Trump. Polityk stwierdził również, że Rumunia coraz mniej przypomina demokrację, a coraz bardziej kraje z lat 70. i 80. rządzone przez junty wojskowe w Afryce lub Ameryce Południowej.
Gospodarczy chaos i reżim hybrydowy w Bukareszcie
Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę na trwający w Bukareszcie impas polityczny. Odpowiadając na pytanie o czas trwania chaosu, Simion określił obecny system w Rumunii jako „reżim hybrydowy” oraz „wadliwą demokrację”.
Skutki kryzysu uderzają bezpośrednio w finanse państwa. Jak zauważył polityk, Rumunia pożycza pieniądze na rynkach międzynarodowych, płacąc wyższe odsetki niż państwa spoza Unii Europejskiej, takie jak Albania czy Serbia. Dodał, że od czasu – jak to określił Simion – „zamachu stanu” z grudnia 2024 roku władze nie przestrzegają konstytucji ani przepisów wyborczych.
Polska przykładem dla Rumunii
Podczas rozmowy padło porównanie pozycji Polski i Rumunii w Unii Europejskiej. Mimo że Rumunia należy do sześciu najludniejszych i największych państw Unii, w ocenie Simiona jej polityka zagraniczna jest prowadzona tak, jakby należała do grona państw najmniejszych.
Wskazując na sukcesy Polski, lider AUR wezwał do czerpania z polskich doświadczeń: „Polska jest dla nas jako partii politycznej przykładem. Bądźcie mądrzy, bierzcie przykład z Polski, szczególnie jeśli chodzi o rządy Prawa i Sprawiedliwości, a także o model gospodarczy. To nasze motto”.
Polityk zwrócił również uwagę na dyplomatyczne osiągnięcia Polski, podając jako przykład uczestnictwo prezydenta Karola Nawrockiego w spotkaniach grupy G20.
Obrona tradycyjnych wartości i konserwatywna fala w Europie
Jako wiceprzewodniczący Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, George Simion zapowiedział szeroką mobilizację środowisk prawicowych przed zbliżającymi się wyborami w Europie i na świecie. Zadeklarował wsparcia dla ugrupowań EKR we Francji, we Włoszech, w Polsce, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Serbii oraz Izraelu.
Odwołując się do słów marszałka Józefa Piłsudskiego – „jesteśmy jednym narodem pod dwiema flagami narodowymi” – Simion wezwał do budowy strategicznego partnerstwa Bukaresztu i Warszawy.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









