Polska

Hołownia niezadowolony z neoTVP: Leci organizować debatę Trzaskowskiemu

opublikowano:
Nie może być tak, że przedstawiciel partii rządzącej wybiera sobie kogoś na "solówkę" i wtedy "media publiczne lecą organizować debatę" – mówi kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta Szymon Hołownia, wyraźnie niezadowolony z postawy TVP.

W środę kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski zaproponował popieranemu przez PiS kandydatowi Karolowi Nawrockiemu debatę. Miałaby się ona odbyć się w najbliższy piątek w Końskich. Nawrocki jest gotowy do debaty, ale postawił warunek: mają w niej udział wziąć wszystkie telewizje.

Nie spodobało się to marszałkowi Sejmu, który sam bierze udział w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego.

- To nie może być tak, że przedstawiciel partii rządzącej wybiera sobie kogoś na „solówkę" i wtedy media publiczne lecą organizować debatę – mówił dziennikarzom. Przypomniał, że brał udział w debacie z 2020 r. i wtedy „TVP, choć była pod rządami PiS, dbała o to, żeby zaprosić wszystkich kandydatów. Jego zdaniem Telewizja Polska postępuje niezgodnie z prawem.

Szef sztabu Szymona Hołowni Jacek Cichocki zwrócił się do prezesa TVP Tomasza Syguta, by w planowanej na 11 kwietnia debacie udział wzięli wszyscy zarejestrowani kandydaci na prezydenta. 

"Organizowanie debaty jedynie z wybranymi kandydatami na Prezydenta stanowi rażące naruszenie art. 127 ust. 1 Konstytucji RP oraz w art. 287 kodeksu wyborczego, które gwarantują, że wybory Prezydenta są równe, czyli takie, w których wszyscy kandydaci traktowani są tak samo. Oczekuję od Pana Prezesa przestrzegania prawa i nienaruszania zasad wyborów" - czytamy w dokumencie opublikowanym na portalu X.

źr. wPolsce24 za X/PAP

fot. PAP/Krzysztof Świderski

 

Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.
Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.