Kapelan prezydenta i biało-zielona wspólnota. Jak kibice łączą sport, wiarę i patriotyzm
Kapelan prezydenta i duszpasterz wspólnoty
Postać ks. prof. Jarosław Wąsowicz, obecnego kapelana Prezydenta Karola Nawrockiego pokazuje, że duszpasterstwo może wykraczać poza mury kościoła. Salezjanin i historyk od lat łączy posługę kapłańską z aktywnością społeczną, kierując ją do środowisk, które często bywają upraszczane w publicznej debacie.
W centrum jego działań pozostaje duchowa opieka nad rodziną prezydencką, ale równolegle kontynuowane są projekty budujące wspólnotę i pamięć historyczną.
Społeczne inicjatywy z długą tradycją
Najważniejsze przedsięwzięcia, realizowane nieprzerwanie od lat, mają wymiar ponadlokalny:
-
„Jeden naród ponad granicami” – od 27 lat wakacje dla polskich dzieci z dawnych Kresów, oparte na języku, wierze i historii.
-
„Serce dla Inki” – symboliczne urny z ziemią z grobu Danuty Siedzikówny „Inki”, wykonywane z darowanej przez ludzi biżuterii jako znak pamięci, ofiary i narodowego zobowiązania.
-
Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców – wydarzenie, które w 2026 roku obchodzi 18. edycję, po raz pierwszy z udziałem urzędującego prezydenta.
Kibice jako wspólnota wartości
Środowisko kibicowskie – szczególnie związane z Lechia Gdańsk – opisuje się tu jako „biało-zieloną rodzinę”. To wspólnota oparta na lojalności, wzajemnej pomocy i patriotyzmie.
W latach 80. kibice angażowali się w opór wobec komunizmu, a po 1989 roku odegrali kluczową rolę w odbudowie klubu, finansując jego drogę z najniższych lig do Ekstraklasy.
Dziedzictwo Tadeusza Dufeka
Centralną postacią tej historii pozostaje Tadeusz Dufek – legendarny lider gdańskich kibiców i inicjator działań patriotycznych. Jego niespełnionym marzeniem była wspólna pielgrzymka wszystkich kibiców Polski pod jednym sztandarem. Dziś to marzenie realizuje się co roku, traktowane przez wielu jako duchowy testament.
Pielgrzymka, która jednoczy zwaśnionych
Pielgrzymka na Jasna Góra stała się zjawiskiem unikalnym w skali świata. Kibice rywalizujących klubów potrafią tu stanąć ramię w ramię w modlitwie za ojczyznę. Od skromnego spotkania 200 osób wydarzenie urosło do manifestacji wiary gromadzącej przed pandemią nawet 7 tysięcy uczestników.
Polacy na Wschodzie – nie „Polonia”
Ważnym wątkiem jest relacja z Polakami na Litwie, Białorusi czy Ukrainie. Podkreśla się, że są to Polacy pozostający na swojej ojcowiźnie, a nie emigracyjna Polonia. Pomoc obejmuje zarówno logistykę wakacji (koszt ok. 400 tys. zł), jak i wsparcie materialne. Wspólny język, wiara i historia sprawiają, że dzieci z różnych krajów szybko odnajdują jedność.
Podsumowanie
Historia kapelana prezydenta i środowiska kibiców pokazuje, że sport może być przestrzenią budowania wspólnoty narodowej. Gdy przychodzi moment próby, klubowe barwy schodzą na drugi plan, a najważniejsza staje się jedna koszulka – z orłem na piersi.
źr. wPolsce24








