Gospodarka

Rząd szykuje rewolucję w przepisach o balkonach. Czy nasze czynsze wzrosną?

opublikowano:
652234-architecture-1719526_1280
Rząd chce ujednolicenia przepisów dotyczących tego, kto odpowiada za remonty balkonów w bloku. To dobra wiadomość dla mieszkańców – ale może sprawić, że wzrosną czynsze.

Obecnie to, kto jest odpowiedzialne za remonty balkonów, tarasów czy loggi w wspólnotach mieszkaniowych nie jest do końca sprecyzowane przepisami. Sprawia to, że często gdy pojawia się konieczność remontu, to, kto jest za niego odpowiedzialny, ustala dopiero sąd. Jak informuje "Fakt", resort finansów i gospodarki przedstawił projekt przepisów o własności lokali, które dotyczą m.in. własności lokali.

Projekt nowych przepisów stwierdza jednoznacznie, że elementy konstrukcyjne balkonu czy tarasu – jak dźwigary, płyta balkonowa z izolacją, balustrada czy inne elementy, które są fragmentem elewacji budynku – to nieruchomość wspólna. Tym samym za ich utrzymanie odpowiadać będzie wspólnota mieszkaniowa. Właściciel mieszkania będzie za to odpowiadać za wewnętrzną przestrzeń balkonu, w tym okładziny, płytki, wykończenie oraz wyposażenie.

Jak zauważa "Fakt", te przepisy z jednej strony doprecyzują obecny stan prawny i ułatwią ustalenie tego, kto ma odpowiadać za remont balkonu. Z drugiej strony mogą jednak wpłynąć na to, że spółdzielnie zwiększą wysokość czynszów.

Te remonty będą bowiem finansowane z funduszu remontowego. Taki fundusz muszą mieć wszystkie wspólnoty, do których należą więcej niż trzy lokale. Przepisy nie określają jego wysokości, ustala ją wspólnota w drodze uchwały. Obecnie zaliczka na ten fundusz wynosi od złotówki do 5 złotych od metra kwadratowego mieszkania, w zależności od stanu budynku, i w wypadku mieszkania 50-60 m kw. zwykle nie przekracza 200 zł miesięcznie. Konieczność znalezienia środków na remonty balkonów może jednak sprawić, że wspólnoty podniosą stawki.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Gospodarka

To koniec komputerów? Rynek PC na kolanach. Takich danych jeszcze nie było

opublikowano:
shutterstock_2381164895
Komputer osobisty (fot. shutterstock)
Tradycyjny, osobisty komputer – przez lata uchodzący za symbol niezależności, wolności i technologicznej samowystarczalności przełomu wieków – powoli odchodzi do lamusa. Najnowsze dane analityków z IDC są bezlitosne: rynek komputerów PC zaliczył bezprecedensowy zjazd. W trzecim kwartale globalne dostawy spadły o ponad 20 procent rok do roku. Gdy wielki kapitał i globalistyczne korporacje pompują miliardy w „święty graal” sztucznej inteligencji, zwykły człowiek zostaje na lodzie.
Gospodarka

Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę. Ponad 100 wagonów ze zbożem dziennie wjeżdża do Polski

opublikowano:
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę (fot. shutterstock)
Zapewnienia o szczelnych granicach, obietnice ochrony polskiego rynku i twardych negocjacjach z Brukselą okazały się kolejną fikcją koalicji rządzącej. Podczas gdy polscy gospodarze stają na krawędzi bankructwa, wschodnia granica znowu stoi otworem przed ukraińskimi zbożowymi potentatami. Z danych branżowych wynika, że każdego dnia do Polski wtaczają się dziesiątki wagonów załadowanych surowcem zza Buga. Rolnicy z Lubelszczyzny mówią wprost: zostaliśmy oszukani.
Gospodarka

Niemal 70 lat tradycji znika z Austrii. Znana firma przenosi się do Polski

opublikowano:
Kobieta szyjąca na maszynie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zapowiedź zamknięcia zakładu produkcyjnego w Górnej Austrii kończy pewien rozdział w historii słynnego producenta odzieży Eisbär Sportmoden. Firma, której czapki z charakterystycznym logo misia polarnego od dziesięcioleci noszą fani sportów zimowych, zwalnia część załogi i przenosi produkcję do Polski oraz Chin.
Gospodarka

Ponad 432 tysiące Polaków wpadło w „pelletową pułapkę”. Ministerstwo przyznaje, że nie panuje nad sytuacją

opublikowano:
Zdjęcie białego domu i okrągła fotografia pelletu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Programy państwowe przez lata zachęcały Polaków do wymiany pieców na ekologiczne kotły na pellet, ale tuż przed nowym sezonem grzewczym ceny opału drastycznie skoczyły do 2 tysięcy złotych za tonę. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska oficjalnie przyznaje, że nie ma kontroli nad rynkiem pelletu, nie posiada danych o ilości drewna trafiającego do produkcji ani nie potrafi określić rocznego zapotrzebowania gospodarstw domowych.
Gospodarka

Budżet się sypie, Tusk szuka 40 mld zł. Zapłacimy my wszyscy, Polacy

opublikowano:
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli (fot. shutterstock)
Koniec wyborczych bajek o „kwocie wolnej 60 tysięcy” i obniżaniu danin. Koalicja Donalda Tuska zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zadłużenie państwa bije rekordy, Polska tkwi w nałożonej przez Brukselę procedurze nadmiernego deficytu, a w państwowej kasie zieje gigantyczna dziura. Aby ratować rozpadające się finanse publiczne, Ministerstwo Finansów szykuje bezprecedensowy drenaż portfeli obywateli. W 2027 roku rząd zamierza wyciągnąć z rynku ponad 40 mld zł – uderzając zarówno w podatki bezpośrednie, jak i pośrednie.
Gospodarka

Przekręt przy montażu pomp ciapła i fotowoltaiki? Jeśli podpisałeś umowę z tą firmą, możesz mieć problemy

opublikowano:
Panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w wysokości blisko 21,5 mln zł na wrocławską spółkę Nasz Prąd. Urząd zakwestionował aż 21 postanowień umownych stosowanych przy oferowaniu pomp ciepła, fotowoltaiki oraz kotłów na pellet. Sprawa jest na tyle poważna, że szef UOKiK skierował również zawiadomienie do prokuratury w związku z ryzykiem popełnienia przestępstwa przy zawieraniu umów.