Gospodarka

Mróz-Gorgoń z kolejną "fuchą na państwowym"? Tym razem na szali los polskiego banku

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Ledwie opadł kurz po głośnej aferze z Barbarą Mróz-Gorgoń, a z państwowych instytucji znów dochodzą sygnały budzące uzasadniony niepokój. Bank Pekao – marka o niemal stuletniej tradycji, z trudem zrepolonizowana za rządów Zjednoczonej Prawicy – szykuje wizerunkowe trzęsienie ziemi. Z przestrzeni publicznej może zniknąć legendarny żubr, a nawet sama historyczna nazwa banku. Co najbardziej bulwersuje, przy tym kontrowersyjnym projekcie pracowała nie kto inny, jak Barbara Mróz-Gorgoń – była „pełnomocniczka Tuska”, która po zarobieniu w państwowym banku trafiła prosto na intratne posady na państwowym garnuszku.

Likwidacja żubra – symbolu repolonizacji

Według doniesień branżowych mediów, nowy prezes Banku Pekao Cezary Stypułkowski, wcześniej związany z niemieckim mBankiem, złożył już w Urzędzie Patentowym wnioski o rejestrację znaków „Polbank” oraz „Polbank24”. Na stole leży wariant całkowitego pożegnania się z dotychczasową marką Pekao, a przede wszystkim usunięcie z logotypu ikonicznego żubra.

Oficjalny pretekst? Bank tłumaczy, że „ocenia swoją pozycję rynkową”, a nieoficjalnie mówi się o rzekomym „myleniu Pekao z PKO BP”. Taka argumentacja brzmi jednak kuriozalnie w ustach menedżerów zarządzających drugą co do wielkości instytucją finansową w Polsce. Żubr to nie tylko rozpoznawalne logo obecne na polskim rynku od 1997 roku, a sam bank powstał w 1929 roku, jako Polska Kasa Opieki. To przede wszystkim potężny symbol repolonizacji sektora bankowego.

Warto przypomnieć: żubr zniknął z szyldów w 2012 roku, gdy bank znajdował się w rękach włoskiego giganta UniCredit. Powrócił triumfalnie w biało-czerwonych barwach dopiero w czerwcu 2017 roku, gdy państwowe PZU oraz Polski Fundusz Rozwoju odkupiły strategiczny pakiet akcji, odzyskując kontrolę nad polskimi finansami. Dziś, pod nowym kierownictwem, symbol ten znowu staje się solą w oku.

W tle Mróz-Gorgoń i publiczny grosz

Kto stoi za koncepcją tak radykalnych zmian? Jak ustaliły media, w pracach analitycznych nad rebrandingiem Pekao brała udział dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń. Jak wynika z jej oświadczenia majątkowego, osobiście zrealizowała dla kontrolowanego przez Skarb Państwa banku płatne opracowanie przygotowujące grunt pod likwidację dotychczasowego wizerunku.

Dla państwowej kasy i wizerunku instytucji publicznych to postać wyjątkowo symptomatyczna. Zanim opinia publiczna dowiedziała się o jej zleceniach w bankowości, Mróz-Gorgoń została namaszczona w gabinecie Donalda Tuska na rządową pełnomocniczkę ds. promocji marki Polski. Choć z posady w KPRM musiała w niesławie zrezygnować po wybuchu skandalu wokół kompromitującego, zredagowanego przez sztuczną inteligencję raportu „Polaków portret własny”, to sieć powiązań i strumień zleceń z publicznych i państwowych podmiotów budzą ogromny niesmak.

Eksperci nie mają wątpliwości: ewentualny rebranding to gigantyczne koszty. Wymiana szyldów w setkach placówek, nowe systemy, kampanie marketingowe i prawnicze to wydatek rzędu kilkudziesięciu, a nawet ponad 100 milionów złotych. Czy w dobie zaciskania pasa przez Polaków i rosnących kosztów życia, państwowa instytucja powinna topić fortunę w wymazywanie narodowego symbolu, sowicie opłacając przy tym ludzi związanych z obecnym układem władzy?

Pytania o intencje

Wielu komentatorów i klientów banku zadaje dziś proste pytanie: po co niszczyć markę budowaną przez pokolenia, która kojarzy się z polskim kapitałem, bezpieczeństwem i siłą? Zastąpienie sprawdzonego, tradycyjnego żubra i marki Pekao bezduszną kalką po istniejącym już kiedyś podmiocie jakim był Polbank wygląda nie na rynkową konieczność, lecz na ideologiczne odcinanie się od sukcesów repolonizacji i robienie miejsca na lukratywne faktury dla zaprzyjaźnionych „doradców”. A może chodzi o coś innego? Skoro dawny Polbank został wykupiony przez austriackiego Raiffeisena, to kto wie, czy gigant nie rości sobie praw do marki, za które będzie trzeba zapłacić?

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl, Wirtualne Media

Gospodarka

Globalna awaria popularnej aplikacji finansowej. Klienci odcięci od własnych pieniędzy. Czy to koniec złudzeń o „świecie bez gotówki”?

opublikowano:
Awaria revoluta
Awaria revoluta (fot. shutterstock)
Kolejna potężna czarna seria w świecie cyfrowych finansów. W poniedziałek rano miliony użytkowników popularnej aplikacji Revolut zostało odciętych od dostępu do swoich środków. Karty odrzucają płatności w sklepach, aplikacja nie reaguje, a przelewy utknęły w próżni. Ta sytuacja to nie tylko zwykły błąd techniczny – to kolejny, bolesny dzwonek alarmowy dla wszystkich, którzy bezrefleksyjnie uwierzyli w utopię bezgotówkowego społeczeństwa.
Gospodarka

Rząd ma w nosie ponad 2 miliony Polaków? Motyka rozkłada ręce: „Nie planujemy interwencji”

opublikowano:
2 miliony Polaków nie będzie jeździć taniej
2 miliony Polaków nie będzie jeździć taniej (fot. Fratria)
Kierowcy w całej Polsce przecierają oczy ze zdumienia na stacjach paliw, a obecna władza po raz kolejny udowadnia, jak głęboko w nosie ma codzienne problemy milionów zwykłych obywateli. Ceny autogazu (LPG) gwałtownie szybują w górę, drenując kieszenie gospodarstw domowych. Tymczasem wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka (PSL) bez cienia zażenowania oświadczył na antenie RMF FM, że rząd nie zamierza kiwnąć palcem w tej sprawie.
Gospodarka

Drastyczny skok opłaty cukrowej. Wielki protest przedsiębiorców i „Solidarności”

opublikowano:
MK4_swm_15_oo_s_M2 468
Branża rolno-spożywcza i „Solidarność” zapowiadają manifestację przeciwko opłacie cukrowej (fot. Fratria)
Kolejna grupa społeczna i gospodarcza zapowiedziała wyjście na ulice. Przedstawiciele branży rolno-spożywczej, handlu oraz związkowcy organizują pikietę przed parlamentem, sprzeciwiając się rządowym planom drastycznej podwyżki opłat od zawartości kofeiny i tauryny.
Gospodarka

Mamy jedne z najgorszych podatków na Zachodzie. Polska szoruje po dnie - oto bilans rządów Tuska i Domańskiego!

opublikowano:
Andrzej Domański i Donald Tusk drenują portfele zwykłych Polaków
Andrzej Domański i Donald Tusk drenują portfele zwykłych Polaków (fot. shutterstock/Fratria)
Przed wyborami Donald Tusk i jego zaplecze z Platformy Obywatelskiej składali polskim przedsiębiorcom złote obietnice: koniec z opresją fiskusa, radykalne uproszczenie prawa, przewidywalność oraz oddech dla małego i średniego biznesu. Dziś, gdy resortem finansów kieruje Andrzej Domański, z tych zapowiedzi nie zostało absolutnie nic. Najnowszy Międzynarodowy Ranking Konkurencyjności Podatkowej (International Tax Competitiveness Index) amerykańskiego think tanku Tax Foundation bezlitośnie obnaża bezczynność i chaos obecnej ekipy – Polska wlecze się w ogonie OECD, zajmując kompromitujące 32. miejsce na 38 państw.
Gospodarka

Polska na tykającej bombie. Nielegalne chemikalia pod naszymi oknami, a mafie śmieciowe liczą miliony. Śląsk to dopiero początek!

opublikowano:
shutterstock_2723938479
Farby, toksyczne rozpuszczalniki, smolisty pak naftowy zakopany w ziemi i tysiące mauzerów z trucizną. Nowe dane katowickiego WIOŚ porażają: na terenie samego województwa śląskiego zinwentaryzowano aż 43 nielegalne bomby ekologiczne w 29 miejscowościach. A to przecież tylko jedno województwo! Skoro w jednym regionie zorganizowane grupy przestępcze zamieniły hale, naczepy i działki w chemiczny poligon, co dzieje się w reszcie kraju? Polska żyje na tykającej bombie zegarowej, za rozbrojenie której słono zapłacą uczciwi podatnicy.
Gospodarka

Spółdzielnie i wspólnoty nie mają wyboru. Tysiące Polaków czeka obowiązkowa wizyta montera

opublikowano:
Mężczyzna otwierający skrzynie z narzędziami
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Do końca 2026 roku spółdzielnie oraz wspólnoty mieszkaniowe mają czas na przeprowadzenie kompleksowej wymiany urządzeń pomiarowych w lokalu każdego mieszkańca. Od 1 stycznia 2027 roku wszystkie ciepłomierze, wodomierze oraz podzielniki ciepła będą musiały umożliwiać zdalny odczyt. Na kogo spadnie obowiązek przeprowadzenia tej inwestycji i kto poniesie jej koszty?